Ślisko na drogach. Doszło do kilku wypadków i kolizji

Ślisko na drogach. Doszło do kilku wypadków i kolizji
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

 - Przyczyną tych zdarzeń było przede wszystkim niedostosowanie prędkości do trudnych warunków drogowych. Było bardzo ślisko, a poranna mgła utrudniała widoczność. Najmniejszy błąd kierowcy kończy się wtedy zjechaniem do rowu lub zderzeniem z innym pojazdem. Dlatego apelujemy o szczególną ostrożność do kierowców. W takich warunkach najlepiej zwolnić i trzymać większy dystans między pojazdami na drodze - powiedziała Justyna Leszczyńska z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.

Do pierwszego zdarzenia doszło ok. godz. 8 w Kowali.  - Kierująca pojazdem
marki Hyundai jadąc od Parznic nie dostosowała prędkości do warunków na drodze i zderzyła się z jadącym z naprzeciwka volkswagenem golfem. W tym zdarzeniu wówczas nikt nie ucierpiał, ale obok zatrzymał się jeszcze jeden pojazd marki Renault. Wtedy w auta te uderzyła toyota jadąca od Kowali, którą prowadziła 18-latka. Po tym dodatkowym uderzeniu do szpitala zostały
przewiezione 3 osoby, kierująca hyuindayem oraz kierowca i pasażer z volkswagena - powiedziała Justyna Leszczyńska.

Kolejne zdarzenie miało miejsce po godz. 8 na ulicy Partyzantów w Skaryszewie. - Od miejscowości Chomentów jechał pojazd marki Fiat Brava, który prowadził 31-letni mężczyzna. Przy cmentarzu na łuku drogi kierowca stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do rowu. Mężczyzna został przewieziony do szpitala - dodała Justyna Leszczyńska.

Również po godz. 8 w miejscowości Suków na terenie gminy Przytyk 44-letni kierujący
fordem stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na chodnik i uderzył w słup. 44-latek trafił do szpitala.

 - Poza tym do południa doszło również do kilkunastu kolizji, m.in. w miejscowości Kolonia Polany, gmina Wierzbica po godz. 9 od Mirca jechała toyota, którą prowadziła kobieta i najprawdopodobniej nie dostosowała prędkości, zderzyła się z jadąca z naprzeciwka skodą, która wjechała do rowu i dachowała. Widząc to zdarzenie pojazd marki Ford zatrzymał się, natomiast
kolejny pojazd opel nie zachował należytej ostrożności i uderzył kolejno w forda i toyotę. Na szczęście nikt w tym zdarzeniu nie ucierpiał - wyjaśniła Justyna Leszczyńska.

Źródło: KMP Radom/ fot. archiwum

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

#WieszPierwszy

Polecamy