Są bez pracy nawet 20 lat!

Są bez pracy nawet 20 lat!
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


- W sumie pracowników poszukiwało ponad 30 wystawców z różnych branż. Głównie potrzebni są kierowcy, operatorzy CNC , mechanicy, elektromechanicy, zaopatrzeniowcy, doradcy klienta, a także szwaczki, sprzątaczki instalatorzy sieci elektrycznych, specjaliści do spraw planowania produkcji oraz inżynierowie transportu. Zdaję sobie sprawę z tego, że jednego dnia pracy nie znajdą wszyscy bezrobotni, ale liczę na to, że po zakończeniu imprezy kilkanaście, a może kilkadziesiąt osób podpisze umowy - powiedział Józef Bakuła, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Radomiu.

SZUKA PRACY 20 LAT!

Obserwując osoby, które przyszły na targi, można było zauważyć, że są to na ogół albo ludzie po pięćdziesiątce albo absolwenci szkół średnich lub wyższych. Czy właśnie te dwie grupy wiekowe mają największe trudności ze znalezieniem zatrudnia?

- Tak naprawdę na naszym rynku pracy każdy może mieć problemy z pracą. Gospodarka spowalnia, jednostkom centralnym, jak i samorządowym skończyły się pieniądze na inwestycje. To sprawia, że wiele osób ma kłopoty z zatrudnieniem. Zdecydowanie trudniej mają osoby po 50 roku życia, ale i młodzi ludzie, którzy nie mają jeszcze doświadczenia zawodowego. Szansą dla nich są często staże, ale i po ich odbyciu nie ma gwarancji na stałą pracę - dodał dyrektor Bakuła.

Na targi pracy przyszli zarówno bezrobotni, którzy nie mają żadnych kwalifikacji, jak i osoby, które skończyły kilka kierunków studiów. - Nie wiem, czy oprócz Radomia jest jeszcze w Polsce jakieś inne miasto, w którym tak trudno znaleźć dobrą pracę - to opinia dużej części bezrobotnych, z którymi rozmawialiśmy w czwartek.

- Poszukuję pracy od wielu miesięcy. Niestety, nie ma ofert dla ludzi bez wykształcenia. Liczę na pracę jako sprzątaczka, ale i z tym jest ciężko - oświadczyła pani Grażyna.

- Ja szukam pracy od 20 lat. Mam 51 lat i nikt nie chce mi pomóc. To nie jest tak, że siedzę w domu i nic nie robię. Byłam w wielu firmach, ale nikt nie chciał dać mi pracy. Radomski rynek jest tragiczny. Liczę, że może tutaj uda mi się coś znaleźć - dodała pani Ewa.

PO PRAWIE TEŻ CIĘŻKO


- Jest tu dużo ofert, ale niestety nic dla siebie nie znalazłem. Przeważnie firmy poszukują inżynierów albo kierowców. Rok temu ukończyłem prawo i wciąż nie mam pracy. Jak się okazuje, w Radomiu nawet w tym zawodzie jest bardzo duża konkurencja. Ofert jest mało, a kandydatów wiele - stwierdził pan Kamil.

- Byłam nauczycielką, ale niestety zostałam zwolniona. Postanowiłam się przekwalifikować i teraz szukam pracy w biurze np. jako księgowa. Widziałam tutaj już kilka ofert dla siebie i mam nadzieję, że uda mi się podpisać umowę - zakończyła pani Sylwia.

IX Radomskie Targi Pracy odbyły się w czwartek (3 października) w pomieszczeniach Radomskiej Orkiestry Kameralnej w budynku Urzędy Miejskiego od strony ulicy Żeromskiego. Organizatorami byli Wojewódzki Urząd Pracy w Warszawie Filia w Radomiu oraz Powiatowy Urząd Pracy.
 

MS/foto. Szymon Wykrota

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy