Radomianie znani i nie

Radomianie znani i nie
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


- Kiedy w 2012 roku, na 200-lecie radomskiej nekropolii wspólnie z parafią Świętego Wacława przygotowaliśmy pierwszą ścieżkę edukacyjną pt. „Znani i nieznani radomianie”, mówiłem, że wybór był bardzo trudny, bo zarówno postaci wartych przypomnienia, jak i ciekawych architektonicznie nagrobków jest bardzo dużo – przypomina Janusz Wieczorek ze Społecznego Komitetu Ochrony Zabytkowego Cmentarza Rzymskokatolickiego, historyk. - Od razu też zapowiadaliśmy, że cykl będzie kontynuowany. I oto mamy drugą część „Znanych i nieznanych radomian”.

Kryteria doboru obiektów nie uległy zmianie – ważny jest zarówno zmarły (jego zasługi dla miasta, regionu, a nawet kraju), jak i wartość artystyczna i stylistyczna miejsca pochówku oraz czas powstania nagrobka. Tym razem Janusz Wieczorek wybrał 26 znanych i nieznanych obywateli naszego miasta. Na szlaku znalazł się m.in. grobowiec biskupów radomskich, w którym spoczywa pierwszy ordynariusz diecezji Edward Materski i Stefan Siczek, grób filantropa i mecenasa sztuki Konstantego Mireckiego, znany bardziej jako Anioł Ciszy, symboliczny nagrobek, czyli cenotaf Stanisława Wernera - rozstrzelanego w 1906 roku za udział w zamachu na szefa Radomskiej Żandarmerii Guberialnej płk. von Płotto czy grób przedwojennego prezydenta Radomia Józefa Grzecznarowskiego.

- Postanowiłem zachęcić odwiedzających cmentarz do zatrzymania się także przy grobie Leokadii z Jordanów Wierusz-Kowalskiej, która w inskrypcji została przedstawiona jako „literatka”. Na ścieżce jest też miejsce pochówku mieszczanina Wojciecha Dolińskiego; to najstarszy grób romski nekropolii przy ul. Limanowskiego – wylicza historyk. – Warto też zwrócić uwagę na grobowiec rodziny Pinko i Pruszaków, projektu prawdopodobnie Józefa Brandta. Nestor rodu Hipolit Kasjan Pinko był malarzem, absolwentem Szkoły Sztuk Pięknych w Warszawie, a jedna z inskrypcji upamiętnia Irenę Gombrowicz, siostrę pisarza Witolda Gombrowicza.

Oryginalny pomnik ma ks. Kazimierz Kłaczyński; to ogromny głaz narzutowy „wydobyty z łąk sąsiednich i w 8 par koni przywleczony. Ks. Kłaczyński był pijarem, absolwentem słynnego Collegium Nobilium i prezesem Zakładów Dobroczynności powiatu radomskiego.

Ścieżka „Znani i nieznani radomianie” – podobnie, jak poprzednia jej część - została dokładnie opisana w specjalnie wydanym folderze. Są też fotografie nagrobków i dokładna mapka, na której zaznaczono każdy obiekt. Tym razem sporządzony został także słowniczek pojęć związanych ze sztuką sepulkralną. – To po to, by zainteresowani zwiedzaniem nekropolii, wiedzieli, na co patrzą – wyjaśnia Janusz Wieczorek.

Przewodnik po ścieżce można kupić w Księgarni Literackiej im. Witolda Gombrowicza; będzie też dostępny podczas kwest i imprez organizowanych przez SKOZCR. Można go każde obejrzeć w internecie – na stronie komitetu.

- Planujemy jeszcze część trzecią ścieżki „Znani i nieznani radomianie”. A we wrześniu otworzymy inny szlak – legionistów – zdradza Janusz Wieczorek.

Iwona Kaczmarska / fot. Szymon Wykrota

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy