Przydomowa plantacja konopi na Południu

Przydomowa plantacja konopi na Południu
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Mazowieccy policjanci zatrzymali troje mieszkańców radomskiego osiedla Południe. W mieszkaniu oraz piwnicy bloku operacyjni ujawnili prawie 300 gramów marihuany oraz kilka krzaków konopi. Radomski sąd zastosował wobec 27-latka areszt tymczasowy na trzy miesiące.

Funkcjonariusze z wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową KWP zs. w Radomiu wspólnie z policjantami Wydziału dw. z Cyberprzestępczością przeszukali mieszkanie i piwnicę jednego z bloków na osiedlu Południe. Policjanci ujawnili i zlikwidowali nielegalną plantację konopi. W wyniku podjętych czynności ujawniono i zabezpieczono 6 dojrzałych gotowych do ścięcia krzaków konopi, które mogły dostarczyć ponad 130 gramów marihuany o wartości 6 tys. zł.

Ponadto w miejscu nielegalnej plantacji zabezpieczono sprzęt służący do uprawy konopi, w tym m.in. specjalny namiot, lampę do naświetlania i nagrzewania roślin, filtr węglowy i transformator. W toku dalszych czynności policjanci ujawnili też 28 torebek z zapięciem strunowym z zawartością marihuany o łącznej wadze prawie 300 gramów.

W związku ze sprawą zatrzymano i osadzono w policyjnym areszcie trzy osoby (27-61 lat). Po przesłuchaniach dwie z nich zwolniono do domu, natomiast 27-latka doprowadzono do prokuratury, która wnioskowała o areszt dla radomianina. Mężczyzna ten był już poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości za rozboje i oszustwa. Teraz został dodatkowo aresztowany na trzy miesiące.

To już kolejna w tym roku duża realizacja sprawy związanej ze zwalczaniem przestępczości narkotykowej dokonana przez mazowieckich policjantów. W połowie stycznia na terenie powiatu makowskiego zabezpieczono blisko 9 kilogramów marihuany. W marcu w ręce operacyjnych wpadł 24-latek z Radomia, u którego znaleziono około pół kilograma marihuany o czarnorynkowej wartości prawie 25 tys. zł. W kwietniu w Warszawie zatrzymano dwie osoby, u których znaleziono prawie 400 gramów amfetaminy, ponad 70 gramów marihuany, a także grzyby halucynogenne oraz ponad 70 gramów dopalaczy w postaci mefedronu. W maju w podbiałobrzeskiej Promnej ujawnili plantację 652 roślin konopi, z których uzyskać można ponad 14 kilogramów gotowej marihuany, o czarnorynkowej wartości ponad 700 tys. zł.

Przypomnijmy, że w świetle przepisów Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii za posiadanie znacznej ilości środków odurzających grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Natomiast handel narkotykami zagrożony jest karą do 8, a gdy w grę wchodzi ich znaczna ilość, nawet do 12 lat pozbawienia wolności. Za posiadanie narkotyków grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

KS, Źródło: KWP Radom

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy