Prezydent Kosztowniak: "Czujemy się oszukani"

Prezydent Kosztowniak:
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

[gallery id=556]

W piątek około godziny 13 dotarł do nas komunikat z radomskiej Platformy Obywatelskiej. Jak się okazuje: "Komisja do Spraw Inwestycji o Szczególnym Znaczeniu dla Sportu, organ opiniodawczo - doradczy Ministra Sportu i Turystyki, której przewodniczącym jest Grzegorz Karpiński, Sekretarz Stanu w MSiT, w uchwale podjętej na posiedzeniu w dniu 17 maja rekomendowała aktualizację Planu Rocznego 2013 poprzez ujęcie dwóch nowych zadań, w tym budowę hali sportowo - widowiskowej - przy ulicy Struga w Radomiu. Koszt całkowity zadania to ponad 80 mln zł, dofinansowanie FRKF może wynieść 15 mln zł. Joanna Mucha, Minister Sportu i Turystyki podejmie decyzję w sprawie stosownej aktualizacji Planu Rocznego 2013 roku w poniedziałek".

Dodajmy, że władze Radomia zabiegały o dofinansowanie na poziomie 40 mln zł.

Przypomnijmy, na stronie internetowej BIP Ministerstwa Sportu i Turystki opublikowano listę programu inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu w 2013 roku. Mimo wcześniejszych zapewnień, nie ma na niej budowy hali portowej przy ulicy Struga oraz kortów tenisowych przy ulicy Bulwarowej.

- Rozmowy o tych obiektach sportowych były już prowadzone dwa lata temu. Ówczesny Minister Sportu i Turystyki, Adam Giersz, w obecności wtedy minister zdrowia Ewy Kopacz oraz przedstawicieli radomskiego sportu zadeklarował, że obie inwestycje otrzymają dofinansowanie. W przypadku hali chodziło o przekazanie z ministerstwa sportu około 40 mln zł, kolejne 10 mln zł miało pochodzić od marszałka województwa mazowieckiego, a pozostała suma miała pochodzić z budżetu miasta. Te same deklaracje złożyła również minister Joanna Mucha. Miasto, aby być przygotowanym do budowy, przeprowadziło szereg niezbędnych projektów. Rozstrzygnęliśmy konkurs architektoniczny o wartości 150 tys. zł, opracowaliśmy dokumentację budowlaną, która kosztował 2,5 mln zł, przystąpiliśmy również do rozbiórki ruin hali przy ulicy Struga. My wywiązaliśmy ze wszystkich obowiązków w stu procentach. Niestety, tego samego nie można powiedzieć o drugiej stronie. Jako prezydent Radomia czuję się oszukany. Myślę, że mieszkańcy Radomia również - powiedział prezydent Andrzej Kosztowniak.

Mimo, że lista ministerstwa została już opublikowana, to władze Radomia będą dalej walczyły o środki na budowę obiektu.

- Chciałbym, aby w poniedziałek odbyło się spotkanie, w którym udział wzięliby przedstawiciele radomskiego środowiska sportowego oraz polityków Platformy Obywatelskiej. Chcemy opracować plan dalszego działania. Od razu chciałbym zaznaczyć, że interesuje nas suma 40 mln zł i nie zgodzimy się na mniejsza kwotę. Zawarliśmy poważną umowę z poważnymi ludźmi i mamy nadzieję, że te ustalenia będą respektowane - dodaje prezydent Kosztowniak.

Prezydent Radomia odniósł się także do komunikatu Platformy Obywatelskiej, w którym m.in. pojawiło się stwierdzenie: "Sytuacja ta daje jednocześnie czas prezydentowi Radomia na wypracowanie koncepcji rozwiązania problemu stadionu dla Radomiaka. W chwili obecnej władze miasta nie mają pomysłu na zapewnienie piłkarzom tego klubu obiektu do rozgrywania spotkań ligowych w trakcie budowy hali".

- Ktoś, kto myli halę sportowo - widowiskową ze stadionem piłkarskim nigdy w życiu nie miał do czynienia ze sportem. Osoby, które wydały taki komunikat same sobie ubliżyły - oświadczył prezydent Andrzej Kosztowniak.

MS/foto. M

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy