Port Lotniczy Radom ponownie przed sądem

Port Lotniczy Radom ponownie przed sądem
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ.

Radomianin Mateusz Wojcieszak, aktywista sieci Watchdog, poinformował na swoim Facebooku, że skierował do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oddział w Radomiu wniosek o ukaranie Portu Lotniczego Radom grzywną w wysokości 40 tys. zł. Wojcieszak twierdzi, że spółka przez prawie dwa lata nie wykonała wyroku sądu. „Prawnicy spółki przyznali się do błędu, chociaż oczekują niższej grzywny. Zbywanie obywatela przez trzy lata temu od dnia złożenia wniosku o udzielenie informacji publicznej jest bezczelne a grzywna powinna odstraszyć spółkę od podobnych zachowań w przyszłości” - czytamy na jego profilu.

Aktywista mógł wnioskować o świadczenie na swoją rzecz, bo taką możliwość daje prawo o postępowaniu przed Sądami Administracyjnymi, jednak zrezygnował z tej możliwości. Jak tłumaczy w komentarzach pod postem na portalu społecznościowym, nie chciał zostać posądzony o chęć wzbogacenia się na majątku publicznym; chciał też zwiększyć szansę na korzystny wynik rozprawy. 

Proces rozpoczął się w czwartek, 13 lipca.

Przypomnijmy. Cała sprawa zaczęła się, kiedy Mateusz Wojcieszak zwrócił się do Portu Lotniczego Radom o udostępnienie informacji w zakresie rejestru zawieranych przez spółkę umów; port jednak odmawiał. Radomski aktywista poszedł z tym do sądu, a proces ruszył w sierpniu 2014 roku. W listopadzie 2015 sąd przyznał rację Wojcieszakowi uznając, że miał on pełne prawo do dostępu do danych, gdyż były to informacje publiczne. Sąd dodatkowo obciążył spółkę kosztami sądowymi.


Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy