Pomnik pary prezydenckiej w Radomiu odsłonięty! (VIDEO)

Pomnik pary prezydenckiej w Radomiu odsłonięty! (VIDEO)
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ



Uroczystości rozpoczęły się o godzinie 13.30 od wystawy plenerowej „Warto być Polakiem”, która została zorganizowana na Placu Konstytucji 3 Maja. Na kilku tablicach został przedstawiony życiorys prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz archiwalne zdjęcia. Następnie w kościele oo Bernardynów została odprawiona msza święta w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej z udziałem ks. abp. Andrzeja Dzięgi, ks. bp. Henryka Tomasika. Homilię wygłosił ks. bp. Józef Zawitkowski.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

ODSŁONIĘCIE Z BURZĄ

Około godziny 15.30 nastąpiło odsłonięcie i poświecenie pomnika pary prezydenckiej oraz tablic z nazwiskami wszystkich ofiar katastrofy Smoleńskiej. Wokół monumentu zgromadziły się setki osób.  Uroczystości zakłóciła jedynie potężna burza, która przeszła przez miasto.  

- Jesteśmy dumni, że właśnie tu, w Radomiu, stanął pomnik Marii i Lecha Kaczyńskich. Prezydent był osobą wyjątkową. Zawsze stawał po stronie prawdy. Dbał o dobro wszystkich Polaków. W szczególny sposób zależało mu na tym, aby walczyć o interesy naszej ojczyzny. Maria Kaczyńska była skromną i pozytywną osobą, która już na zawsze pozostanie wzorem pierwszej damy. Serdecznie dziękuję radomianom oraz mieszkańcom innych miast za to, że zgodzili się wesprzeć naszą społeczną zbiórkę pieniędzy na rzecz budowy monumentu. To dzięki wam ten pomnik jest właśnie tu. Wierzę, że w innych miastach ruszą podobne inicjatywy. Kiedy ogłosiliśmy, że chcemy wybudować ten pomnik pytano nas, dlaczego akurat wybraliśmy Radom. Odpowiedź jest bardzo prosta. Prezydent Lech Kaczyński uważał, że to właśnie w naszym mieście, podczas wydarzeń czerwcowych w 1976 roku, rozpoczął się marsz Polski ku wolności - powiedział podczas uroczystości poseł Marek Suski, przewodniczący społecznego komitetu budowy pomnika. 

"CHCEMY PRAWDY O SMOLEŃSKU", "TU JEST POLSKA, A NIE MOSKWA"

- Drodzy radomianie. Dziękuję wam jako brat zmarłego prezydenta za wasze dobre serce i patriotyzm. Lech Kaczyński był przede wszystkim uczciwym człowiekiem, który nie był uwikłany w różnego typu układy. Na pierwszym miejscu stawiał sprawiedliwość. Mogę potwierdzić, że wydarzenia radomskiego Czerwca były dla niego czymś wyjątkowym w historii Polski. Cieszę się, że mimo nieprzychylności rządu i elit ten pomnik powstał. Niestety, ale obecnej ekipie nie zależy na prawdzie i upamiętnieniu wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej. Od pewnego czasu w naszej ojczyźnie dzieje się wiele zła. Naszym obowiązkiem jest to zmienić. Głęboko wierzę w to, że uda nam się wypełnić testament mojego tragicznie zmarłego brata i doprowadzić do tego, że pokonamy zło i zwyciężymy - dodał Jarosław Kaczyński, były premier, a obecnie prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Kilka razy przemówienie byłego prezesa było przerywane gromkimi okrzykami tłumu. Zebrani na ulicy Żeromskiego skandowali: "Chcemy prawdy o Smoleńsku", "Tu jest Polska, a nie Moskwa", "Lech Kaczyński", "Dziękujemy".

Dodajmy, że podczas uroczystości byli obecni parlamentarzyści, głównie z Prawa i Sprawiedliwości, a także władze miasta, przedstawiciele policji, straży miejskiej, kombatanci. Nie zabrakło także Andrzeja Renesa, autora pomnika.

- Burza, wielkie emocje oraz tłumy ludzi - takiego odsłonięcia pomnika  nie miał chyba jeszcze żaden artysta w historii sztuki. Cieszę się, że wizja, którą nosiłem w sercu, została urzeczywistniona - oświadczył Andrzej Renes.

- Pomnik powstał w Radomiu dlatego, bo prezydent Lech Kaczyński jest honorowym obywatelem Radomia. O tym, że akurat nasze miasto jest dobrym miejscem na monument, zadecydowali sami mieszkańcy. Jestem pewien, że podobne komitety budowy pomnika prezydenta Kaczyńskiego zostaną zawiązane w innych miastach - powiedział prezydent Andrzej Kosztowniak.

BYLI TEŻ Z RUCHU PALIKOTA

Warto wspomnieć również o tym, że na uroczystości pojawili się działacze Ruchu Palikota, którzy przyszli z transparentem: "Elity polityki - precz z Sejmu i pomników. Wszyscy".

- Protestujemy przeciwko ludziom, którzy od kilku lat niszczą polską scenę polityczną i nasz kraj. Ich postępowanie to nic innego jak kłótnie i puste słowa - argumentował Leszek Syta.

- Od samego początku byliśmy przeciwni budowie tego pomnika. Lech Kaczyński nie miał z naszym miastem nic wspólnego oprócz krótkiej wizyty, którą złożył kilka lat temu. Cała ta inicjatywa to ogromny błąd - dodał Patryk Fajdek.

Uroczystości zakończył koncert Jana Pietrzaka. Z kolei na godzinę 18 scenie przed Urzędem Miejskim od strony ulicy  Żeromskiego zaplanowano występ zespołu „De Press” i Patrycji Markowskiej. 


MS/foto. MS

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy