Podział pieniędzy na ratowanie zabytków jest niesprawiedliwy

Podział pieniędzy na ratowanie zabytków jest niesprawiedliwy
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
W budżecie miasta Krakowa na rok 2013 r. pojawiło się 42 mln zł na renowację zabytków - pieniądze  pochodzą z kasy Kancelarii Prezydenta. Na pozostałe miasta w Polsce, w tym na Radom, do podziału pozostaje tylko 82 mln zł. - To niesprawiedliwe - mówi Aleksander Sawicki ze Społecznego Komitetu Ratowania Zabytków Radomia.

Od 1985 r., zgodnie z ustawą, Kraków otrzymuje najwięcej pieniędzy na renowację zabytków. Tym razem w budżecie Krakowa na 2013 r. pojawiło się 42 mln zł na renowację zabytków. Pozostałe miasta i mniejsze miejscowości w Polsce mają do rozdysponowania tylko 82 mln zł. Ta sytuacja nie pozostała bez echa. Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia sprzeciwia się takiemu stanowi rzeczy i wysyła apel do sejmowej komisji kultury i środków przekazu o ratowanie zabytków w mniejszych miastach i wsiach. Chodzi o to, żeby pieniądze trafiły do generalnej puli konserwatora zabytków. Inicjatywę poparło już 12 miast, m.in. Gdańsk, Lublin, Katowice, Opole, Poznań, Łódź. Radom również chce się przyłączyć.

- To niesprawiedliwe, że Kraków dostaje taką dużą kwotę, a reszta miast w Polsce ma się dzielić 82 mln zł. W budżecie miasta Radomia nie ma w tej chwili grosza na renowację zabytków. Środki państwowe powinny być rozdysponowane racjonalnie, zgodnie z potrzebami danego miasta. Kraków jest dość bogatym miastem. Sam może sobie poradzić z opłatami za konserwację zabytków. Pozostałe miasta moją z tym problem. Dlatego popieramy akcję protestu rozpoczętą przez Wrocław - mówi Aleksander Sawicki z SKRZR.

[gallery id=232]

- Potrzeby są duże, a środków finansowych mało. Nikt nie myśli o tym, by to zmienić. A w Radomiu mamy tyle pięknych i niestety zaniedbanych zabytków, które wymagają natychmiastowej renowacji, np. browar Saskiego, dawna szkoła rolnicza na Wacynie, Zamek, Piotrówka. Przecież grodzisko, które znajduje się w śródmieściu, jest unikatem na skalę ogólnopolską. Państwowa Akademia Nauk wykonuje badania archeologiczne w tym miejscu. Ale to niejedyne obiekty, które wymagają konserwacji. W Radomiu istnieją takie budynki, które nie są wpisane do rejestru zabytków, a należałoby je odrestaurować, np. budynek MDK-u przy ul. Sienkiewicza, garbarnia przy ul. Warszawskiej - tłumaczy Sawicki.

Czy protest odniesie jakiś skutek? Do sprawy będziemy wracać.

Karolina Sierka

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy