Pikieta narodowców w centrum Radomia

Pikieta narodowców w centrum Radomia
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


[gallery id=276]

Pikieta rozpoczęła się około godziny 18. tuż przed siedzibą SLD przy ulicy Żeromskiego 31. Na początku uczestnicy odśpiewali hymn, a później odczytano list, w którym wyjaśniono, co było impulsem do zorganizowania protestu.

- Sojusz Lewicy Demokratycznej to kontynuator Komunistycznej Partii Polski i Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Po Marszu Niepodległości przedstawiciele lewicy, w tym Leszek Miller twierdzili, że Młodzież Wszechpolska powinna zostać zdelegalizowana. Nie możemy dopuścić do tego, aby takie hasła w kierunku organizacji patriotycznej, jaką jest MW, głosili ludzie odpowiedzialni za choćby tragiczne wydarzenia podczas radomskiego protestu robotniczego w czerwcu 1976 roku. Chcemy delegalizacji SLD, ale tylko i wyłącznie w ramach obowiązującego prawa i zasad demokracji. Dzisiaj protestujemy również przeciwko tym, którzy wprowadzili stan wojenny oraz obecnej władzy, która doprowadziła do tego, że młodzi ludzie nie mają pracy i muszą emigrować z ojczyzny - oświadczył jeden z przedstawicieli Młodzieży Wszechpolskiej.

Po tym przemówieniu grupa około 80 osób zaczęła skandować hasła: "Bóg, honor, ojczyzna", "Nigdy więcej komunizmu", "Cześć i chwała bohaterom".

Następnie w ramach protestu spalono wydanie "Gazety Wyborczej", tygodnika "Nie" oraz flagę z logiem Platformy Obywatelskiej. Z czasem hasła skandowane przez uczestników pikiety mocno się zradykalizowały. Tłum zaczął krzyczeć: "A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści" oraz "Nie ma nic złego w wieszaniu Jaruzelskiego", "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę".

Do uczestników protestu nie wyszedł żaden z przedstawicieli Sojuszu.

- Moim zdaniem takie zachowanie nie miałoby żadnego sensu. Ich argumenty są sprzeczne z rzeczywistością. Idąc tym tropem, środowiska lewicowe powinny pikietować przed siedzibą ugrupowań ultraprawicowych 16 grudnia (16. grudnia 1922 prezydent Gabriel Narutowicz zginął z rąk zamachowca - Eligiusza Niewiadomskiego - przyp. red.). Jestem z tego pokolenia, które w 1981 roku miało kilkanaście lat i nie mogło decydować o losach państwa. Tego typu pikiety są szkodliwe dla Polski i naszego miasta - powiedział w ubiegłym tygodniu Leszek Rejmer, przewodniczący radomskiego SLD.

Mariusz Skopek (m.skopek@cozadzien.pl)/foto. Szymon Wykrota

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy


Warning: getimagesize(img/zajawki/miejsca/sld_pikieta_13.jpg): failed to open stream: No such file or directory in /var/www/clients/client1/web74/web/app/model/Meta.php on line 96