Pijany 16-latek za kierownicą. Znów weekend z promilami

Pijany 16-latek za kierownicą. Znów weekend z promilami
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


W piątek (6 czerwca), dzielnicowy z komisariatu II jadąc do pracy swoim autem zwrócił uwagę na ulicy Grzecznarowskiego na pojazd renault laguna. Zachowanie kierowcy wydało się podejrzane, dlatego pojechał za nim. Kierujący nie stosował się także do znaków i wjeżdżał na krawężniki. Funkcjonariusz zatrzymał pojazd i wezwał umundurowanych policjantów. Jak się okazało, 28-letni mężczyzna nie ma uprawnień do prowadzenia pojazdów, a podczas rozmowy wyczuwalny był od niego alkohol. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości okazało się, że nie tylko prowadził auto bez prawa jazdy, ale z blisko 2 promilami alkoholu w organizmie. Dzielnicowy udaremnił dalszą jazdę bezmyślnemu kierowcy. 28-latek odpowie teraz za prowadzenie auta na tzw. „podwójnym gazie” i bez uprawnień.

Również w piątek po godz. 22, policjanci otrzymali zgłoszenie o kolizji pojazdów w miejscowości Wielogóra. Na miejscu okazało się, że ford galaxy uderzył w bok volkswagena, który czekał na przeciwnym pasie ruchu by skręcić w lewo. Fordem jechał jeden mężczyzna, który twierdził, że to nie on prowadził pojazd. Jak ustalili policjanci, 31-letni mieszkaniec gminy Jedlińsk nie ma prawa jazdy i dodatkowo jest pijany. Badanie alkomatem wykazało blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Kierujący trafił do policyjnego aresztu.

- Kilka godzin później, ok. godz. 1, policjanci w Radomiu zwrócili uwagę na ulicy 25-Czerwca na pojazd seat alhambra. W aucie jechało dwóch bardzo młodych mężczyzn. Gdy policjanci zatrzymali pojazd do kontroli, okazało się, że za kierownicą siedzi 16-latek, który wziął samochód rodziców i zabrał na przejażdżkę swojego kolegę. Był kompletnie pijany. Badanie wykazało blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Po nietrzeźwych nieletnich przyjechali rodzice - relacjonuje Justyna Leszczyńska z komendy Miejskiej Policji w Radomiu.

W sobotę rano na ulicy Suchej funkcjonariusze zatrzymali opla vectrę, którym jechał 60-letni radomianin. Miał pół promila alkoholu w organizmie.

W niedzielę po południu policjanci pełniący służbę na motocyklach, patrolowali okolice gminy Przytyk. W miejscowości Oblas zauważyli pojazd marki rover, który przekracza dozwoloną w tym miejscu prędkość o 50 km/h. Zatrzymali auto do kontroli, które prowadził 20-letni mężczyzna i wtedy okazało się, że nadmierna prędkość to nie jedyne wykroczenie jakie popełnił. W samochodzie poza kierowcą jechało sześciu kompletnie pijanych pasażerów.

Za przekroczenie prędkości, jazdę bez pasów bezpieczeństwa i przewożenie dwóch dodatkowych pasażerów, młody kierowca otrzymał mandat w wysokości 600 złotych i 14 punktów karnych.

RED, fot. archiwum cozadzien.pl

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy