Ograniczyć handel w niedziele? Mamy głos!

Ograniczyć handel w niedziele? Mamy głos!
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


Wziąć udział w konsultacjach może każdy mieszkaniec Radomia, który ukończył 16 lat. Miasto oczekuje albo na uwagi dotyczące ewentualnego ograniczenia godzin pracy radomskich sklepów w niedziele, albo na wypełnienie ankiety. Jej autorzy stawiają trzy pytania – czy osoba ankietowana jest za całkowitym zakazem handlu w niedziele lub przeciw niemu, czy może chciałaby (lub nie) skrócenia godzin pracy sklepów, a jeśli tak, to do której godziny w Radomiu powinien się odbywać handel w niedziele. Można zagłosować na godz. 12, jak chce część radnych i kupców albo przedstawić własną propozycję godziny zamknięcia sklepów.

Przez Internet i na papierze

Ankietę można wypełnić w formie elektronicznej; trzeba jednak dołączyć skan dowodu osobistego, a w przypadku osób niepełnoletnich – skan legitymacji szkolnej i oświadczenie rodzica lub prawnego opiekuna. Dla tych, którzy wola formę papierową, przygotowano urny w czterech stałych punktach – w Biurze Rady Miejskiej (ul. Moniuszki 9) i Biurze Obsługi Mieszkańca (ul. Kilińskiego 30) oraz w Centrum Komunikacji Społecznej (ul. Żeromskiego 53, pok. 104) i Centrum Organizacji Pozarządowych (ul. Struga 1).

Konsultacje potrwają do 28 lutego. Po tym terminie Wydział Współpracy z Organizacjami Pozarządowymi i Konsultacji Społecznych będzie miał 30 dni na podsumowanie i przedstawienie wyników.

Jak psu buda

Przypomnijmy: radomscy kupcy – powołując się na kodeks pracy, który pozostawia pracownikom wolne niedziele – przygotowali we wrześniu ubiegłego roku projekt uchwały w sprawie godzin handlu. I tak od poniedziałku do soboty sklepy mogłyby być otwarte przez 24 godziny, ale w niedziele tylko od północy do godz. 12. Bez ograniczeń pracowałyby stacje benzynowe, apteki, sklepy na dworcach, ale także kwiaciarnie, cukiernie czy lodziarnie.

- Tworząc projekt uchwały, sami przeprowadziliśmy konsultacje społeczne. Zebraliśmy 2,5 tys. podpisów ludzi, którzy są za tym, aby ograniczyć czas otwarcia sklepów wielkopowierzchniowych w niedziele. Naszą inicjatywę poparł np. Cech Piekarzy, Cech Rzemiosł Różnych czy Akcja Katolicka – przekonywał Jarosław Kowalik ze Stowarzyszenia Kupców Radomskich.

- Ludzie mają prawo do odpoczynku i czasu dla rodziny. Wolna niedziela należy się pracownikom jak psu buda, a chłopu ziemia – wtórował mu Henryk Dudek, prezes Stowarzyszenia Kupców Radomskich.

By nie stać się zaściankiem

Rada zmierzyła się z projektem, ale decyzji nie podjęła. Część radnych zaznaczała, że „handlowe” niedziele to wina parlamentu, który powinien zakazać otwierania tego dnia sklepów. A jeśli Radom ma być prekursorem zmian, to projekt uchwały trzeba poprawić. – Żebyśmy nie byli obiektem śmieszności – przekonywał Jakub Kowalski, przewodniczący klubu PiS. – Jak uchwałę uchyli nam wojewoda, to znajdą się media, które nas określą mianem PiS-owskiego zaścianka.

By tak się nie stało, rada zdecydowała, że nad projektem popracują jeszcze komisje. Ostatecznie zdecydowano o przeprowadzeniu konsultacji społecznych.

Tymczasem przeciwnicy ograniczania handlu w niedziele założyli Inicjatywę Radomskiej Przedsiębiorczości. „My, radomscy przedsiębiorcy, chcemy prowadzić działalność gospodarczą na równych zasadach konkurencyjności. Nie chcemy, by Radom stał się jedynym, na skalę całej Polski, precedensem, gdzie biznesu w niedzielę się nie prowadzi, a klienci uciekają do innych miast i już nie wracają” – czytamy w komunikacie Inicjatywy.

Członkowie IRP przedstawiają argumenty – robiący zakupy w niedziele to w dużej mierze mieszkańcy okolic Radomia. Ograniczenie, a w praktyce zakazanie, handlu w niedzielę sprawi, że ci klienci zaczną spędzać czas oraz robić zakupy w innych miastach. „Radom straci na atrakcyjności, zarówno jako regionalne centrum rozrywki i kultury, ale także będą mniejsze wpływy do kasy miasta z podatków” – piszą członkowie IRP. – „Znacznie poważniejsze będą skutki związane z redukcją zatrudnienia w Radomiu. Każdy z nas, przedsiębiorców działających w niedziele, będzie zmuszony ograniczyć zatrudnienie. W skali całego miasta nie będzie to kilka osób, ale kilkaset. Kto weźmie odpowiedzialność za ludzi, którzy w wyniku tej uchwały stracą pracę?”

Iwona Kaczmarska, , fot. archiwum

.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy