Oddział psychiatrii dla dzieci zamknięty!

Oddział psychiatrii dla dzieci zamknięty!
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


Z końcem września całodobowy oddział psychiatrii dziecięco-młodzieżowej został wykreślony z rejestru wojewody. Przypomnijmy, że oddział został zawieszony w czerwcu tego roku, po tym jak z pracy zrezygnowała jego ordynator.

Przyczyniły się do tego negatywne wyniki kontroli oddziału przez Rzecznika Praw Pacjenta ( na oddziale miały być naruszane prawa pacjenta, m.in. poprzez ograniczanie dostępu do łazienek, telefonu i kontaktu z bliskimi) oraz śledztwo prokuratorskie - przypomnijmy, że w kwietniu miało dojść na oddziale do dwóch przypadków molestowania seksualnego na dzieciach - pacjentach oddziału. Sprawcą miał być 16- latek, również pacjent szpitala. Śledztwo ws. niedopełnienia obowiązków przez personel szpitala i narażenia 9-latka na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu trwa.

Tymczasem nie udało się znaleźć zastępcy ordynator oddziału.

- Cały czas szukamy takiego lekarza, ale niestety nikt nie jest zainteresowany pracą w Radomiu. Mieliśmy pewne propozycje, ale nasze warunki nie odpowiadały tym osobom. Głównie chodzi tu o kwestie finansowe.W przypadku, gdy nie ma specjalisty, psychiatry dla dzieci i młodzieży, oddział nie może funkcjonować. Od czerwca oddział jest prowadzony w trybie dziennym, czyli jednozmianowym - tłumaczył nam jeszcze w sierpniu dyrektor szpitala psychiatrycznego w Radomiu Włodzimierz Guzowski.

Według PAP, krajowy konsultant w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży prof. Tomasz Wolańczyk potwierdza, że w Polsce brakuje specjalistów w dziedzinie psychiatrii dziecięcej. W całym kraju jest około ich około 200, z czego ok. 30 na Mazowszu. Wg prof. Wolańczyka dodatkowo lekarzy zniechęca zła opinia, którą w ostatnim czasie miał radomski szpital.

Obecnie w szpitalu działa tylko oddział dzienny psychiatryczny dla dzieci i młodzieży, na którym przez 7 godzin dziennie przebywa siedmiu pacjentów w wieku 13-15 lat. Personel oddziału dziecięco-młodzieżowego dotąd liczył około 30 osób. Przez okres letni pracowało ich kilkunastu. Pozostali pracownicy na okres wakacji zostali rozdysponowana do pracy na innych oddziałach. Jednak teraz część pracowników mogą czekać zwolnienia.

Zarząd województwa mazowieckiego dotąd nie wyciągnął konsekwencji służbowych wobec dyrektora szpitala, czekając na zakończenia postępowania przygotowawczego prowadzonego przez prokuraturę.

Do sprawy będziemy wracać.

ROW

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy