"Niesprawiedliwa opłata" będzie dalej (AKTUALIZACJA)

Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Podczas piątkowej (26 czerwca) sesji Rady Miejskiej, radomscy radni mieli przegłosować projekt uchwały obniżenia opłaty adiacenckiej. Niestety obniżki nie będzie. „Przeciw” zagłosował między innymi Ryszard Fałek, który na początku sesji chciał obniżenia kwoty o 20 proc.

Przypomnijmy. Radni Prawa i Sprawiedliwości chcieli obniżenia o 10 proc. podatku od wzrostu wartości nieruchomości. Obecnie  stawka adiacenkcka wynosi 30 proc. Jest to opłata, którą uiszczamy, gdy dzięki np. budowie wodociągu czy nowej drogi wartość naszej działki wzrasta.

Jak mówi były prezydent i radny Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Kosztowniak, zmian nie udało się przeforsować ze względu na postawę dwóch radnych. - Część z radnych zrobiła sobie nadzwyczajnie w świecie żart z ostatniej sesji,  wycofując się ze swojego programu i tym samym blokując możliwość  rozpatrywania tego wniosku – przyznaje Andrzej Kosztowniak.  - To doprowadziło troszeczkę do sytuacji ośmieszenia całej idei. Dziwię się, że ci radni, którzy w trakcie kampanii wyborczej również  mówili o potrzebie obniżenia tej opłaty, którą my obniżyliśmy w 2012 roku,  dzisiaj się z tego wycofują.

Przed sesją Rady miejskiej udało nam się także zapytać Jerzego Zawodnika, przewodniczącego radnych klubu Platformy Obywatelskiej czy rzeczywiście obniżenie podatku od wzrostu nieruchomości jest realne. Przyznał, że projekt jest możliwy do zaakceptowania, choć jak stwierdził  jest to inicjatywa czysto polityczna. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Radni Platformy Obywatelskiej o dyskusji na temat obniżki chcą wrócić po wakacjach.

Całą sytuację skomentował prezydent Radosław Witkowski. Oto jego komentarz:

- Propozycja radnych Prawa i Sprawiedliwości dotycząca obniżenia opłaty adiacenckiej i zapowiedź złożenia projektu uchwały w tej sprawie nie jest niczym nowym i odkrywczym. Już na ostatniej sesji Rady Miejskiej zapowiedziałem, że opłata zostanie zmniejszona, ale decyzja w tej sprawie będzie poprzedzona odpowiednimi analizami. Chcemy bowiem, by - w odróżnieniu od tego co na sesji proponowali radni PiS – projekt uchwały był dobrze przygotowany. Obecnie sprawą zajmują się merytoryczne wydziały Urzędu Miejskiego. Efekty tych prac zostaną przedstawione radnym po wakacjach - mówi prezydent Radosław Witkowski.

KS, WW, fot. archiwum cozadzien.pl

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy