Mieszkańcy bloku przy Mieszka I 15 protestowali pod USC!

Mieszkańcy bloku przy Mieszka I 15 protestowali pod USC!
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


Problemy mieszkańców bloku przy ulicy Mieszka I 15 zaczęły się jeszcze 2012 roku. Wtedy to dostali od zarządcy budynku - Miejskiego Zarządu Lokalami - pismo, z którego wynikało, że muszą dopłacić za wodę i ogrzewanie za lata 2009, 2010 i 2012. Dopłaty sięgają nawet kilku tysięcy złotych. Mieszkańcy twierdzą, że już te rachunki zapłacili i nie mają zamiaru uiszczać należności za sąsiadów. Lokatorzy bloku kilka razy interweniowali w tej sprawie u radnych, władz miasta a także u prezesa MZL, ale bez skutku. Pod koniec kwietnia mieszkańcy oflagowali swój budynek i domagali się odwołania zarządców bloku.

Teraz przyszedł czas na protest pod Urzędem Stanu Cywilnego, w którym to odbywają się posiedzenia Rady Miejskiej. Protestujący przynieśli ze sobą transparenty z hasłami: "Żądamy zmiany dyrekcji MZL", "Domagamy się traktowania nas na równi z innymi obywatelami", "Złym gospodarzom mówimy nie", "Nie zapłacimy za błędy ludzi z MZL".

- Ludzie nazywają nas patologią. Nikt z nas się nią nie czuje. Jesteśmy takimi samymi mieszkańcami Radomia, jak inni. Na bieżąco płaciliśmy wszystkie nasze rachunki, a teraz wmawia nam się, że jesteśmy jeszcze winni MZL kilka tysięcy złotych. Te dopłaty to efekt złego zarządzania władz miasta i MZL. Niektórzy muszą zapłacić ogromne sumy. Skąd my mamy na to wziąć? Nikt nie chce z nami rozmawiać, traktuje się nas, jak obywateli drugiej kategorii. Dzisiaj miało odbyć się posiedzenie komisji gospodarki i komisji rewizyjnej Rady Miejskiej. Kiedy część radnych dowiedziała się o naszym proteście, postanowiono odwołać obrady. Nie pozwolimy na to, aby nas gnębiono. Jeśli nasze apele nic nie dadzą to będziemy protestowali również w Warszawie - powiedziała Grażyna Gołosz, mieszkanka bloku przy ulicy Mieszka I 15.

Podczas protestu głos zabrał również radny Piotr Szprendałowicz.

- Chcę państwa zapewnić, że nie jesteście sami w walce o sprawiedliwość. Po to była przeprowadzona kontrola w MZL przez rajców, aby wykryć wszelkie nieprawidłowości. Powstał protokół pokontrolny, w którym zostały opisane wszelkie uchybienia. Niestety, ale mamy do czynienia z kuriozalną sytuacją. Karol Sońta, radny Prawa i Sprawiedliwości, jako członek zespołu kontrolnego podpisał protokół, ale nie podpisał go jako przewodniczący komisji rewizyjnej. To coś niesamowitego! Protokół miał być dostępny opinii publicznej, ale w ostatnim czasie robiono wszystko, aby tak się nie stało. Jako członek zespołu kontrolnego mogę ujawnić, że w raporcie znalazły się zapisy, które wskazują, że to MZL popełnił błąd przy wyliczaniu dopłat. Nie było regulaminu, który precyzowałby sposób odczytu zużytej wody. Oprócz tego, przez lata nic nie robiono z wadliwymi wodomierzami. Władze miasta i MZL chcą, aby za popełnione przez nich błędy odpowiadali niewinni mieszkańcy - dodał radny Szprendałowicz.

Protokół po kontroli w MZL ma być dostępny na kolejnej sesji Rady Miejskiej w Radomiu.

MS/foto. Szymon Wykrota

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy