List otwarty Marzeny Wróbel

List otwarty Marzeny Wróbel
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


Listo otwarty

do moich Kolegów z Prawa i Sprawiedliwości

Szanowni Koledzy

Zdarzyło się, że konkurujemy w kończącej się kampanii wyborczej do Senatu. Nie do Sejmu! Konkurencja w wyborach do Senatu nie ma wpływu na Waszą przyszłą zdolność do samodzielnego tworzenia rządu, wyłanianego przez Sejm. Życzę Polsce Waszej samodzielnej większości rządowej, abyście mogli wykorzystać potencjał wyborców dla naprawy Rzeczypospolitej.

W wyborach do Senatu konkurujemy, bo centrale partyjne w Polsce (nie tylko PiS) dysponukją kandydaturami do parlamentu niczym swą prywatną własnością, nie licząc się ani z wyborcami, ani z własnymi współpracownikami. To nie jest do przyjęcia przez kogoś, kto przez trzy kolejne kadencje prab przed ludźmi osobistą odpowiedzialność za wspólne działania. Mam prawo stawić się przed mymi wyborcami, którzy albo mnie ponownie wybiorą, albo odwołają. Nie uznajecie tego mojego prawa. Wasz wybór. W tej sytuacji stawiłam się w wyborach do Senatu, bo mam taką możliwość prawną i chcę pracować dla dobra mojej Ojczyzny.

Macie prawo, jak każdy do oceny mej decyzji. Podobnie jak macie prawo popierać własne decyzje w sprawach zadłużania Radomia, likwidacji szkół, czy zasad gospodarowania nieruchomościami nawet wtedy, gdy ja oceniam je jako złe dla miasta i jego mieszkańców. Od tego zaczęły się nasze spory lokalne. Życzę, aby politykom PiS-u już nigdy nie zdarzyło się popieranie rozwiązań, takich jak Traktat z Lizbony, ustanawiający kontynentalne superpaństwo, któremu Polska jest poddana, ani udział w blokowaniu zmian Artykułu 38 Konstytucji RP, projektowanych w celu konsekwentnej obrony życia dzieci nienarodzonych. Tego dotyczyły nasze spory na niwie sejmowej.

Chcę Was zapytać: czy jesteście pewni, że do osiągnięcia celów wyborczych wolno Wam posuwać się do głoszenia nieprawdy o mnie? Czy jesteście pewni, że wolno Wam posuwać się w swej ocenie do nazywania mego udziału w wyborach działaniem przeciwko interesom Polski? Czy to w takich zachowaniach ma się wyrażać Wasza „prawicowość”? Czy oczekiwanie od Was zwykłego, ludzkiego szacunku w warunkach sporu politycznego, to zbyt wiele z mojej strony? Pamiętajcie, że „takim sądem, jakim sądzicie, i Was osądzą”.

Z poważaniem

Marzena Wróbel

Radom, dn 22.10.2015

A.H.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy