Kto zapłaci za pseudo reformę? - pyta Nowoczesna

Kto zapłaci za pseudo reformę?  - pyta Nowoczesna
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ.

-Ta ustawa była pisana na kolanie. Nie przeprowadzone zostały konsultacje społeczne. Przyjęte właśnie podstawy programowe są krytykowane przez środowisko naukowe- mówi szefowa radomskich struktur Nowoczesnej Katarzyna Kalinowska. - Jako matka dwóch córek najbardziej boleję nad tym, że ci, którzy są autorami tej ustawy, nie zastanowili się, czego mają się uczyć się dzieci. Chodzi o to by, młodzi ludzie mogli się odnaleźć w czasach, w których przyszło im żyć. Chcemy jasno powiedzieć; winę za zwolnienia nauczycieli, zamykanie szkół, za to, że cała ta reforma to wielki znak zapytania ponosi Prawo i Sprawiedliwość.

W konferencji wzięli udział przedstawiciele Nowoczesnej, którzy biorą udział w pracach zespołu konsultacyjnego, który opracowują nową siatkę szkół w Radomiu. - Moim zdaniem zwolnień nauczycieli nie da się uniknąć- mówi Ewa Zarychta. Będzie to dramat, szczególnie w tych rodzinach, w których oboje rodzice są nauczycielami. Dlatego radomska Nowoczesna wzywa wszelkie środowiska do merytorycznej współpracy w celu ograniczenia negatywnych skutków reformy. Jednocześnie zrobimy wszystko, aby zapobiec likwidacji radomskich szkół, aby zachować etaty nauczycieli i działać na rzecz dobra naszych dzieci. 

Tomasza Trela, członek ugrupowania Ryszarda Petru i dyrektora Publicznego Gimnazjum nr 1 w Kozienicach na reformę patrzy w inny sposób. - My z własnych środków musimy pokryć remonty sal, w których uczyły się dzieci z klas 4-6, a od września będą się uczyć siedmiolatki. Chodzi o kupno ławek, wymianę sanitariatów. To są koszty rzędu nawet 100 tys. złotych.

Katarzyna Kalinowska ma pomysł jak znaleźć dodatkowe pieniądze: - Apelujemy do parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości by wywalczyli od ministerstwa edukacji, pani premier, a może i prezesa Kaczyńskiego pieniądze na pokrycie kosztów wprowadzenia reformy edukacji. Pokazaliby w ten sposób, jak znakomitymi lobbystami są dla naszego miasta i jego mieszkańców. Jak na razie posłom Prawa i Sprawiedliwości dobrze wychodzi krytykowanie zmian, których sami byli inicjatorami- mówi liderka radomskiej Nowoczesnej.

- Zmiana w systemie szkół wyższych przedstawiona przez wicepremiera Jarosława Gowina odbije się na kondycji takich uczelni jak Uniwersytet Technologiczno- Humanistyczny w Radomiu- tłumaczy Kalinowska. -Weźmy na przykład nasz wydział lekarski. Cieszymy się, że z tego, że wreszcie ruszy. Jednocześnie podobny wydział otwarto w Opolu. Jednak ten uniwersytet otrzymał dodatkowe finansowe wsparcie. Parlamentarzyści PIS z Radomia nie umieją doprowadzić do tego by i nasza uczelnia dostała takie wsparcie. 

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ.




Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy