Kto mistrzem ortografii 2015?

Kto mistrzem ortografii 2015?
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
- Stoję tu po raz szósty - mówiła zdobywczyni tytułu Radomskiego Mistrza Polskiej Ortografii. Katarzyna Kwiecień. Zrobiła w tegorocznym miejskim dyktandzie najmniej błędów, bo tylko jeden i tym samym zdobyła tytuł, o który walczyła od kilku lat.

Pani Katarzyna w 2009 i 2013 r. zajęła drugie miejsce, a w 2008 i 2011 trzecie. Pomimo tego, że cel, którym było zdobycie godności mistrzowskiej został osiągnięty, w kolejnym latach planuje nadal brać udział w wydarzeniu. - Ortografia dla mnie jest ważna, ale jest też wyzwaniem, bo jestem ekonomistką z wykształcenia - zdradziła mistrzyni, dodając, że przed każdym dyktandem przygotowuje się.
Drugie miejsce również zajął weteran konkursu, Marek Ziółkowski. W 2010 i 2012 r. otrzymał wyróżnienia.  
Trzecia nagroda powędrowała do Katarzyny Kitlińskiej-Dziuk, lektorki języka angielskiego, która nie ma problemów z ortografią, bo jak sama mówi, jest wzrokowcem i dużo czyta.

Dyktando radomskie


Wyróżnione zostały trzy osoby, Elżbieta Pogudz (zdobywczyni drugiego miejsca w 2011 r.), Sebastian Mirecki oraz debiutująca w konkursie, licealistka Oliwia Wesołowska. 

Wyjątkowo, z okazji jubileuszu, organizatorzy postanowili wręczyć specjalne wyróżnienia osobom, które popełniły mniej niż 10 błędów. A takich osób było aż 17. Wśród wyróżnionych znalazł Radosław Fogiel, znany jako działacz PiS.

Do tegorocznych zmagań z ortografią zgłosiło się 185 osób, ale nie wszyscy przyszli. W fotelach Sali Koncertowej Radomskiej Orkiestry Kameralnej zasiadło 111 osób, spośród których 28 było z powiatu radomskiego. 

Autorem dyktanda, jak co roku jest prof. Andrzej Markowski, przewodniczący Rady Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk. Profesor uważa, że w tekście nie było podchwytliwych wyrazów, ale zakładał, że trudności mogła sprawiać pisownia obcego nazwiska Churchill, czy nazwa rzeki Brahmaputry. - Chociaż w drugim przypadku podpowiedziałem w dalszej części, że jest tam „h” nieme, tylko trzeba było wiedzieć, w którym miejscu to „h” wstawić - zaznaczył profesor. Autor dyktanda zwrócił też uwagę, na dwa  wyrazy, które w nim wystąpiły, brzmiące podobnie, ale o różnym znaczeniu i pisowni. "Nieopatrznie" i "nie opacznie". - Trzeba było się zorientować z sensu jak się to pisze - dodał profesor. 

Tekst tegorocznego dyktanda dostępny TUTAJ.


apk/ fot. Joanna Gołąbek

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy