Kto jest próżniakiem?

Kto jest próżniakiem?
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ



Przypomnijmy: na początku sierpnia prezydent odwołał Pawła Góraka z funkcji komendanta straży miejskiej; Górak został też zwolniony z pracy. Radosław Witkowski motywował swoją decyzję utratą zaufania do szefa strażników. Zdaniem prezydenta komendantowi „zabrakło chęci rzetelnego wyjaśnienia sprawy” z 24 czerwca, kiedy to został pobity działacz Komitetu Obrony Demokracji przez grupę młodych ludzi, z których część miała koszulki z napisem „Młodzież Wszechpolska”. Obecni na miejscu strażnicy odjechali z miejsca zdarzenia. Jednego z nich komendant Górak zwolnił z pracy, drugi dostał naganę.

W programie poniedziałkowej sesji znalazł się punkt „informacja Prezydenta Miasta Radomia na temat przyczyn zwolnienia z pracy komendanta Straży Miejskiej i zmiany odpowiedzialnego za bezpieczeństwo w Radomiu na niecały miesiąc przed Air Show”. O taką informację poprosił Marek Szary, przewodniczący klubu radnych PiS. Pytał, „kto zezwolił na manifestację KOD-u i Młodzieży Wszechpolskiej w zbliżonych godzinach w dniu 25 czerwca, kto w imieniu organizatorów manifestacji zgłosił zgromadzenie, jaka była treść zgłoszenia, jaką podano liczbę manifestantów, komu i jaką przekazano informację o zagrożeniu bezpieczeństwa w obrębie manifestacji”.

- Straż miejska jest jednym z elementów zapewniania bezpieczeństwa miastu, a na miesiąc przed Air Show, gdzie to bezpieczeństwo jest bardzo ważne, prezydent odwołuje komendanta straży. Na dodatek sekretarzowi miasta odebrano nadzór nad bezpieczeństwem – przypominał Marek Szary.

Prezydent Witkowski, posiłkując się odpowiednimi paragrafami ustaw, udowadniał, że straż miejska jest od pilnowania porządku, a zapewnianiem bezpieczeństwa obywatelom zajmuje się policja. - Niech więc pan przewodniczący zapyta ministra Błaszczaka, dlaczego na miesiąc przed Air Show odwołał komendanta miejskiego policji – zaproponował prezydent. I wyjaśnił: - Polityka personalna należy do wyłącznych kompetencji prezydenta. A przyczyną zwolnienia szefa straży miejskiej była utrata zaufania.

- Wystrzelił pan z armaty do komara – skwitował decyzję prezydenta przewodniczący rady miejskiej Dariusz Wójcik. - Każdy popełnia błędy i mogło się to zdarzyć komendantowi Górakowi. Rozumiem też, że chce pan pracować z osobami, do których ma pan zaufanie. Ale nie wyrzuca się z tego powodu człowieka na bruk; nie po 20 latach pracy! I to jeszcze kogoś, do kogo nigdy nie było zastrzeżeń, kto dostawał nagrody za swoją pracę, także od pana.

To była już 12 godzina obrad, na sali panowało rozprężenie. Siedzący w ławach komentowali to, co do mikrofonu mówili dyskutanci. Część radnych zabierała głos ze swojego miejsca, część wychodziła na mównicę. Marek Szary cały czas chciał uzyskać od prezydenta odpowiedź na swoje pytania: - Gdyby pan, panie prezydencie nie był takim próżniakiem i przeczytał to, co do pana skierowałem...

Radni PO zareagowali na „próżniaka” oburzeniem – w ten sposób do prezydenta miasta zwracać się nie wolno. Wzywano przewodniczącego rady, by zmitygował szefa klubu PiS. Szary, z miejsca, ponownie zabrał głos. Z jego prawej strony, z ław koalicji nadal padały komentarze. Być może ten Kazimierza Woźniaka był głośniejszy, bo Szary, mocno zdenerwowany, rzucił w jego kierunku: - Zamknij pysk!

To przepełniło czarę – przewodniczący zarządził pięć minut przerwy dla „ostudzenia nastrojów”.

- Przepraszam, że się tak uniosłem – powiedział po przerwie szef klubu radnych PiS. - Ale moje zdenerwowanie niech tłumaczy fakt, że nigdy jeszcze nie spotkałem się z taką arogancją, z takim lekceważeniem mnie jako radnego, jakie okazuje pan prezydent.

Prezydent Witkowski nie odmówił sobie drobnej złośliwości w stosunku do Szarego: - Gdyby nie był pan próżniakiem i czytał, to co napisałem... Ponieważ Marek Szary pytał o zgromadzenia i manifestacje, które odbyły się w Radomiu... 25 czerwca, miasto poinformowało go, że 25 czerwca odbyło się „zgromadzenie zwykłe”, organizowane przez Zarząd Regionu Ziemia Radomska NSZZ „S”, a odpowiedzialnym był przewodniczący Zdzisław Maszkiewicz. Drugie, w godzinach wcześniejszych, było „zgromadzeniem w trybie uproszczonym”, a organizował je p. Patryk Przyjemski. Tymczasem manifestacje KOD-u i Młodzieży Wszechpolskiej – w różnych godzinach – odbywały się dzień wcześniej i to 24 czerwca strażnicy miejscy nie zadbali należycie o porządek.

We wtorek radna PO Marta Michalska-Wilk przesłała mediom oświadczenie dotyczące wypowiedzi przewodniczącego klubu radnych PiS. Jego treść publikujemy poniżej.

"Marek Szary, jeden z ważniejszych samorządowców z Prawa i Sprawiedliwości, Szef Klubu Radnych PiS i zastępca Dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu, podczas poniedziałkowego posiedzenia Rady Miejskiej zachował się w sposób niegodny radnego. Powiedział do jednego z radnych „Zamknij pysk!”. Poziom dyskusji jaki prezentował pan Szary podczas poniedziałkowego posiedzenia Rady Miejskiej jest żenujący. Wszystkim nam jako radnym, a zwłaszcza panu Szaremu i radnym Prawa i Sprawiedliwości, powinno być wstyd za to, co wczoraj na sesji się wydarzyło.

Nie ma mojej zgody na to, aby radni, bez względu na przynależność polityczną, w tak niski i agresywny sposób odnosili się do innych. Tym oświadczeniem chcę zwrócić uwagę na poziom dyskusji jaki już nie pierwszy raz prezentuje radny Marek Szary. Możemy jako radni dyskutować, możemy się różnić w poglądach, możemy się spierać, ale nasza dyskusja zawsze musi być kulturalna i merytoryczna.

Pan Marek Szary wielokrotnie już zarzucał poszczególnym członkom kolegium prezydenckiego nieodpowiednie zachowanie, pytał również kiedy są prawdziwi, a kiedy kłamią. Ja dzisiaj chciałabym zapytać pana radnego: kiedy jest Pan prawdziwy? Czy wtedy, kiedy w niedzielę służy Pan do Mszy Świętej, czy wtedy, kiedy publicznie obraża drugiego człowieka, który tak samo jak inni radni pracuje na rzecz mieszkańców Radomia? Radni swoją funkcję pełnią nie po to, aby obrażać innych i prowadzić polityczną wojenkę, ale po to, aby wspólnie pracować na rzecz naszego miasta. Mam wrażenie, że pan Szary już dawno o tym zapomniał.

Być może ta sytuacja powinna być początkiem dyskusja o zmianie regulaminu obrad Rady Miejskiej. Uważam, że skutkiem takiego zachowanie powinno być wykluczenie z obrad Rady Miejskiej oraz skierowanie sprawy do Komisji Etyki, która powinna zostać powołana."

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ


Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy