KORWiN potępia „ciepłe posady”w mieście

KORWiN potępia „ciepłe posady”w mieście
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Spotkanie z dziennikarzami dotyczyło między innymi tworzenia przez  prezydenta Witkowskiego posad dla działaczy partyjnych PO i PSL. Jak napisali przedstawiciele partii w mailu informującym o konferencji, było tylko kwestią czasu, zanim prezydent Witkowski zacznie tworzyć „ciepłe posady”, oraz wprowadzać na stanowiska „swoich ludzi”. Według działaczy partyjnych z KORWiN, jest to niedopuszczalne. Pytają oni retorycznie: „ile jeszcze musi się wydarzyć by ludzie zauważyli, że PiS równa się PO i by zauważyli, kto rządzi naszym miastem?

- Odważę się podważyć kompetencję pani Sidorko. To że jest pilotem nie daje gwarancji, że będzie umiała dobrze zarządzać - kontynuowała Ewa Zajączkowska. Miała na myśli wymianę prezesa Portu Lotniczego Radom z p. Siwaka na p. Sidorko.   - Przykładem karygodnych zachowań jest też zwolnienie dyrektora Radomskiego Szpitala Specjalistycznego, którego z pewnością zastąpi ktoś z PO lub PSL - dodała.

Innym przykładem na niewłaściwe zachowania rządzących miastem,  prezes stowarzyszenia Ruch Wolnościowo- Patriotyczny wymieniła zmiany na stanowisku w spółce miejskiej Radkom. - Prezydent Witkowski powiedział, że prawem właściciela jest kształtowanie zarządu spółki. I tak jest, tylko dlaczego pana Suligę zastępuje pan Kordziński z PO? - zapytała Zajączkowska.

Działaczka partii KORWiN poddała w wątpliwość sensowność powstania nowego stanowiska: Miejskiego Konserwatora Przyrody. Zajączkowska wymieniła zadania, jakimi konserwator ma się zajmować i zaraz zaapelowała do rządzących o rozsądek, a do mieszkańców o czujność. - Zwracajcie uwagę na to, z jakich środowisk wywodzą się kandydaci na nowo powstałe stanowiska - powiedziała.

Zajączkowska poruszyła także temat rodziny Tyczyńskich. - Przykładem patologii związanych z decyzjami, jakie podejmuje prezydenta Witkowski, jest zatrudnienie w urzędzie miejskim ojca i syna. Pan Tomasz (Tyczyński przyp. red,) pracuje co prawda na 1/8 etatu, oraz pobiera niewielką 500 złotową pensję, ale jest także kierownikiem Muzeum Witolda Gombrowicza we Wsoli, i tam zarabia sporo, więc mógłby na przykład z tych 500 złotych zrezygnować.  

Tworzenie dodatkowych miejsc pracy dla rodzin działaczy miało też miejsce za rządów PiS. Przedstawiciele partii KORWiN nazywają te działania „śmiesznymi”, wymieniając dwa nazwiska działaczy związanych z PiS: Jakub Kowalski oraz Piotr Kotwicki, którzy sami dostali pracę w miejskich spółkach, ich rodziny również.

Pani Ewa z partii KORWiN poruszyla także temat zbliżającego się referendum, które ogłosił Bronisław Komorowski. KORWiN zamierza referendum bojkotować. Powodem ma być brak akceptacji prezydenta dla trzech dodatkowych pytań referendalnych, proponowanych przez partię.

Ewa Zajączkowska powiedział na koniec:  - Zadziwia mnie, że ludzie jeszcze ufają politykom z PO i PiS. To nic innego, jak baronowe mafie.


WD, zdj. MS

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy