Korwin-Mikke odwiedza Radom, a Łagowski pozywa prezydenta

Korwin-Mikke odwiedza Radom, a Łagowski pozywa prezydenta
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Przypomnijmy: pod koniec września Krystian Łagowski z radomskich struktur KNP zarzucił, że w Radomiu ustawiane są przetargi pod konkretne firmy. Spotkało się to ze sprzeciwem ze strony prezydenta Andrzeja Kosztowniaka, który pozwał Łagowskiego. W piątek Krystian Łagowski ogłosił, że zamierza pozwać prezydenta.

- Andrzej Kosztowniak zgłosił do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. To pomówienie, bo ja żadnego przestępstwa nie popełniłem, nie było przecież wyroku. Dlatego złożę przeciwko Andrzejowi Kosztowniakowi pozew do sądu z powództwa cywilnego - stwierdził Łagowski,a  zrobił to przy okazji wizyty w Radomiu Janusza Korwina - Mikke. Ten wszedł na plac przed Urzędem Miejskim z grupą działaczy, którzy krzyczeli: "Wolność! Własność! Sprawiedliwość!", "Niskie podatki dla ojca i matki!". 

Janusz Korwin-Mikke odniósł się do faktu, że miejskie spółki nie ujawniają treści umów na żądanie obywateli.
- To bezczelność! Mieszkańcy Radomia maja prawo wiedzieć, jakie umowy zawiera miasto. To musi być ujawnione. Jeśli nie, odwołamy się do trybunału w Strasburgu - zapowiedział. - Trzeba zauważyć, że skala kradzieży w samorządach jest większa, niż nam się wydaje.

Zobacz galerię zdjęć

Pytany przez radomian, lider KNP mówił też o tym, ze należy zlikwidować państwową służbę zdrowia.
- O wiele łatwiej utrzymać lekarzy i pielęgniarki niż lekarzy, pielęgniarki i ministerstwo zdrowia, NFZ i tysiące urzędników niby obsługujące opiekę zdrowotną - dowodził.

Stwierdził też, że stopniowo należy likwidować ZUS.
- Zagwarantowane emerytury trzeba wypłacić. Ale osoby wchodzące na rynek pracy powinny być zwolnione z haraczu, powinny mieć prawo sami oszczędzać na swoje emerytury - mówił.


RED, fot. M.S.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy