Koniec Policyjnej Izby Dziecka w Radomiu

Koniec Policyjnej Izby Dziecka w Radomiu
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


W grudniu ubiegłego roku, jako pierwsi informowaliśmy o planach zamknięcia Policyjnej Izby Dziecka w Radomiu (czytaj więcej TUTAJ). Decyzję o likwidacji tej placówki oraz kilku podobnych w całej Polsce rozważało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, w oparciu o opinie Komendy Głównej Policji. Zadecydowano w końcu o zamknięciu radomskiej placówki od października.

- Długo czekaliśmy na ostateczną decyzję ministerstwa. Teraz już wiemy, że placówka będzie wygaszana od września, oficjalnie przestanie funkcjonować od początku października – mówi Alicja Śledziona, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu. - Przeważyły względy racjonalnego i ekonomicznego wykorzystania sił i środków przeznaczanych na funkcjonowanie izby. Szczegółowo przeanalizowano działanie Policyjnych Izb Dziecka w całym kraju. W naszym mieście przebywało w niej stosunkowo mało, bo około 200 podopiecznych rocznie. Pracownicy i pomieszczenia muszą być dostępne całodobowo, a często zdarzało się, że nikt w placówce nie przebywał.

Policyjna Izba Dziecka działa przy Komendzie Miejskiej Policji w Radomiu od 2001 roku i jest finansowana z funduszy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Znajduje się w pomieszczeniach przy ul. 11 Listopada. Trafiają do niej małoletni sprawcy czynów karalnych, uciekinierzy z zakładów poprawczych i młodzieżowych ośrodków wychowawczych.

Co teraz stanie się z młodzieżą?

Niepełnoletnie osoby, które popełnią czyn karalny lub uciekną z placówek wychowawczych decyzją sądu lub innych instytucji będą przewożone do Policyjnych Izb Dziecka w Warszawie, Lublinie lub Kielcach. - Zawsze dążyliśmy do tego, aby zatrzymani przez nas nieletni tylko w ostateczności trafiali do Policyjnej Izby Dziecka. Przypomnijmy, że nie jest to placówka resocjalizacyjna, to miejsce, gdzie osoba zatrzymana czeka na decyzję sądu lub innej instytucji – mówi Alicja Śledziona. - Do dyspozycji będą dopuszczone na podstawie przepisów tzw. pokoje przejściowe. Zatrzymani będą tam mogli przebywać do sześciu godzin, na przykład do czasu, aż sąd zdecyduje o ich dalszym losie, odbiorą ich rodzice albo też zostanie zorganizowany transport do ośrodka wychowawczego lub izby dziecka w innym mieście.  

Co stanie się z pracownikami PID?

W Policyjnej Izbie Dziecka w Radomiu zatrudnionych jest dziesięć osób na etacie. Czy zostaną one zwolnione? - Nie przewidujemy żadnych zwolnień. Decyzją komendanta ci funkcjonariusze zostaną oddelegowani do innych zadań. Najprawdopodobniej będą to działania prewencyjne, mające zwiększyć bezpieczeństwo w mieście – mówi Alicja Śledziona.

Aleksandra Jabłonka/ fot. (archiwum)

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy