KNP ciągle chce likwidacji straży miejskiej

KNP ciągle chce likwidacji straży miejskiej
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


Kandydat KNP na radnego Stefan Błaszczyk zauważył, że w Polsce straż miejska może być powoływana przez samorządy na mocy ustawy z 1997 roku o strażach gminnych. Ustawa ta została uchwalona 7 lat po ustawie o policji i dubluje obowiązki policjantów i strażników.

- Obie formacje mają zajmować się ochroną bezpieczeństwa i porządku publicznego. Tam, gdzie więcej niż jedna instytucja odpowiada za jedną rzecz, tam nikt za nic nie odpowiada. Dlatego opowiadamy się za  referendum w sprawie likwidacji Straży Miejskiej w Radomiu - stwierdził Stefan Błaszczyk.

We wtorek, 4 listopada KNP rozpoczyna oficjalnie zbieranie podpisów radomian pod wnioskiem o likwidację straży.

- Centra zbierania podpisów znajdą się we wszystkich pięciu okręgach wyborczych. Akcję zaczęliśmy trochę wcześniej, głównie na Południu. I już mamy 1700 podpisów! Codziennie przychodzą setki ludzi. Radom się budzi! - cieszy się Konrad Zarychta z KNP.

CO TO ZA INTERWENCJE?

Na poniedziałkowej (3 listopada) konferencji prasowej wystąpił działacz KNP Mateusz Waśkiewicz, który - jak mówi - około 10 lat temu przez rok pracował w radomskiej straży miejskiej. Stwierdził, że zatrudnienie można tu znaleźć wyłącznie przez protekcję, a strażnicy miejscy zajmują się się "bzdurami".

- Rzecznik radomskiej straży chwali się statystykami 18 tysięcy interwencji rocznie. Ale co to za interwencje? Ktoś zgłasza, że pies sąsiada za głośno szczeka, że gdzieś krzywo stoi znak drogowy, albo nie świeci latarnia. Wtedy strażnicy wsiadają w samochód, spalając benzynę jadą na miejsce i kiedy stwierdzą, że coś rzeczywiście jest nie tak, zgłaszają to odpowiednim służbom - opowiada Waśkiewicz. - Czasami strażnicy złapią jakiegoś wandala labo pijaną osobę, ale u wtedy i tak przekazują ich policji. Czy stać nas na utrzymywanie takiego pośrednika?

Mateusz Waśkiewicz zarzuca też strażnikom, że zawyżają statystyki, legitymując radomian prewencyjnie - podczas, gdy mają do tego prawo tylko w przypadku stwierdzenia wykroczenia lub przestępstwa. Za bezsensowne uznał działanie ekopatrolu, skoro można wynająć z mniejsze pieniądze jednego hycla.

Zarzucił też, że obecny komendant i zastępca komendanta straży objęli stanowisko z pominięciem procedury konkursowej, co jest niezgodne z przepisami; że wielu strażników przez otyłość nie zaliczyło testów sprawnościowych, a i tak pozostają w pracy; że dwóch strażników upiło się w pracy w stróżówce urzędu miejskiego.

PO PROSTU KŁAMSTWA

- W Stalowej Woli rozwiązano straż miejską, na którą z kasy miasta przeznaczono milion zł rocznie. Potem 200 tys. zł przeznaczono na dodatkowe patrole policji i wzmocnienie monitoringu. Miasto zaoszczędziło tym samym 800 tys. zł. Jeśli w Radomiu na straż miejską wydajemy 5 mln zł, można założyć, że nie zmniejszając poczucia bezpieczeństwa mieszkańców, możemy ją zlikwidować i zaoszczędzić około 4 mln zł - stwierdził Waśkiewicz i zauważył, że w sprawach ważnych strażnicy reagują ospale. Np. w przypadku licznych interwencji mieszkańców ul. Kosowskiej, gdzie kierowcy parkują na chodnikach.

- Większość z tych zarzutów to po prostu kłamstwa. KNP bezczelnie i kłamliwie nas oczernia - odpowiada na to Piotr Stępień, rzecznik Straży Miejskiej w Radomiu. - Powołanie komendanta i wicekomendanta odbyło się poprzez tzw. awans wewnętrzny, konkurs był tu niepotrzebny. Sprawę badała już Państwowa Inspekcja Pracy i nie dopatrzyła się uchybień. Absolutnie zaprzeczam, że strażnicy legitymują kogoś prewencyjnie. To kłamstwo, nie mamy do tego prawa. Pamiętam sprawę upicia się dwóch strażników, którzy zostali zwolnieni za to z pracy. Ale to było... 8 lat temu. A na ul. Kosowskiej interweniowaliśmy dziesiątki razy, słaliśmy wezwania do kierowców, są już postępowania w tej sprawie. Po dokładnym zapoznaniu się z "rewelacjami" ogłaszanymi przez KNP, wydamy oficjalnie oświadczenie.


RED

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

#WieszPierwszy

Ostatnio komentowane

Polecamy