Józef Bakuła: To będą trudne wybory

Józef Bakuła: To będą trudne wybory
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Panie dyrektorze, często pan sobie śpiewa „Zielono mi”?

- Bardzo lubię słuchać muzyki, zwłaszcza poważnej. Choć bliżej mi do operetkowej niż do tej bardzo poważnej, bardzo wymagającej. I tak, to prawda, czasem sobie śpiewam. Ale rzadko.

Bo dobrzy ludzie, jak mówi ludowa mądrość, śpiewają.

- Lubię śpiewać, owszem. Nawet zdarzyła mi się taka sytuacja - po mszy w kościele podszedł do mnie pewien pan, mniej więcej w moim wieku, i zapytał, czy śpiewam w chórze. Odpowiedziałem, że nie, a on zaprosił mnie do chóru, do kościoła na Glinicach.

I dał się pan namówić?

- Na razie nie skorzystałem z zaproszenia, bo całe zdarzenie miało miejsce bardzo niedawno (śmiech).

Jaki jest pański Radom? Taki Radom, który układa się w głowie człowieka związanego z tym miastem od wielu lat. Jaki jest teraz, a jaki mógłby być za kilka lat?

- Mieszkam w Radomiu od roku 2000, a właściwie od połowy 1999 roku. Jestem z tym miastem związany pracą i zamieszkaniem właśnie. Nie jestem rodowitym radomianinem…

To ma pan przez to zdrowsze podejście do tematu naszego miasta.

- Nie wiem, czy zdrowsze, ale na pewno mniej emocjonalne. Mogę się, tak myślę, pokusić o ocenę bardziej zdroworozsądkową. Powiem tak - Radom mi się marzy taki, żeby młodzież widziała tu swoje miejsce, żeby nie wyjeżdżała, nie szukała swojego szczęścia gdzieś daleko: w Warszawie, w Krakowie czy poza granicami naszego kraju. Mamy wszystkie atuty, by nie wyjeżdżali: mamy uczelnię - mam na myśli Uniwersytet Technologiczno-Humanistyczny - całkiem dobrą, publiczną i powiększającą swoją ofertę. Mamy także uczelnie prywatne. Na uniwersytecie jest przecież od tego roku nowy kierunek – medycyna. A wszyscy wiemy, że lekarzy w kraju brakuje, zresztą w Radomiu też, więc to jest dobre posunięcie ministerstwa. Oczywiście trzeba będzie gonić tych najlepszych, bo początki zawsze są trudne i chyba wszyscy mamy świadomość, że ten kierunek nauki też będzie miał trudne początki. Ale trzeba robić swoje, wyznaczyć sobie cel. Sądzę, że taki cel został już wyznaczony. Dobrze, że ten kierunek jest i że będzie się rozwijał. Mam nadzieję, że w ciągu kilku, może kilkunastu lat doszlusujemy do najlepszych.

http://www.cozadzien.pl/zdjecia/jozef-bakula-w-obiektywie-szymona-wykroty/44856

A patrzy pan na to również z perspektywy kogoś, kto na co dzień ma do czynienia z radomskim rynkiem pracy, jako szef Powiatowego Urzędu Pracy. Wspomniał pan o ludziach, którzy nie powinni z Radomia wyjeżdżać. Czy z pańskiej perspektywy, z perspektywy pańskiego stanowiska, mają po co zostawać w Radomiu?

- Tak! Choć może najpierw powiem, że rzeczywiście – i niestety – wyjeżdżają, cały czas. Ten proces trwa. Mamy taką formę pomocy, która się nazywa „bon na zasiedlenie”, dla osób, które zobowiązują się, że przepracują co najmniej pół roku na umowę o pracę poza terenem miasta, czyli w odległości nie mniejszej niż 80 km i jeśli dojazd środkami lokomocji publicznej trwa dłużej niż 3 godziny w obie strony. Typowym więc przykładem jest Warszawa, Kraków i może być także wiele innych miejscowość... I nie wiem, czy stety, czy niestety, ale chętnych na te bony na zasiedlenie jest bardzo dużo. Ciągle rozpatrujemy wnioski, ciągle przyznajemy bony. Co to oznacza? Że ludzie, młodzi, szukają swojego szczęścia poza Radomiem. Jeśli mówimy o tym, czy w Radomiu mogą znaleźć swoje miejsce... To odpowiadam, że tak - jeśli na co dzień mamy ok. 800 ofert pracy - bardzo różnych, w różnych branżach - i trudno jest znaleźć na te oferty pracownika, to znaczy, że praca w Radomiu i w okolicach jest.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Może zaczyna brakować pracowników? Może niedługo pański urząd nie będzie w ogóle potrzebny i będziecie szukać nie pracodawców, a pracowników?

- My już szukamy pracowników! I to jest skomplikowany proces, i nie zawsze udaje się zrealizować każdą ofertę, więc ten rynek pracy w ostatnich latach się rzeczywiście zmienił i dziś śmiało możemy go nazwać rynkiem pracownika. A do tej pory był rynkiem pracodawcy, bo to pracodawca mógł przebierać w kandydatach, a była ich cała masa i pracodawca mógł decydować, kogo wybierze. W tej chwili zaś pracodawcy mówią: „proszę mi dać człowieka chętnego do pracy a wszystkiego, co trzeba, ja go już nauczę”. Pracodawcy już nie wyszukują ludzi z kwalifikacjami i z kompetencjami. Teraz dla nich najważniejsze jest to, żeby miał chęć do pracy, a z tym jest bardzo różnie...

Bo ludzie kombinują. Nauczyli się teraz kombinować jeszcze bardziej niż parę lat temu?

- Ja bym tego tak nie określił, bo każdy obywatel ma prawo korzystać z przepisów prawa, które nas obowiązują. Jeśli rządzący - na wszystkich szczeblach - ustalają takie prawa, że człowiekowi bardziej się opłaca przebywać na bezrobociu i korzystać z różnego rodzaju zasiłków socjalnych, to nie ma się czemu dziwić... Bo przypomnę, że zasiłek dla bezrobotnych bierze zaledwie 16 proc. spośród zarejestrowanych, a więc niewielu. Jeśli więc to się bardziej opłaca niż pracowanie, to trudno się ludziom dziwić. Mają prawo korzystać z przepisów, które im uchwalono. Ale trzeba by się zastanowić, czy to jest normalna sytuacja, bo przecież nie jest żadną tajemnicą, że wszelkie dobra - zarówno materialne, jak i intelektualne - powstają w procesie pracy, powstają z pracy umysłów i ludzkich rąk. A więc rolą rządzących - znowu powiem: rządzących na wszystkich szczeblach władzy, od tej samorządowej, najniższej aż do władzy krajowej - jest zachęcanie ludzi do pracy. Zachęcanie, a nie zniechęcanie.

Panie dyrektorze, ma pan czasami siłę, czas, chęć albo potrzebę, żeby kompletnie się zresetować, zostawić to wszystko w diabły, pojechać gdzieś – albo nawet zamknąć się w domu i zwyczajnie nie myśleć?

- Oczywiście, że tak. Powiem w ten sposób - w miarę, jak przybywa mi lat, tak jak każdemu, to ta potrzeba zresetowania się jest coraz częstsza. No i trzeba to robić, bo inaczej zapłacimy zdrowiem. A to w końcu jest najcenniejsza wartość.

W takim razie jaki jest pana sposób na takie zresetowanie?

- Jestem w tej dobrej sytuacji, że w Solcu nad Wisłą, w którym mieszkałem 20 lat - bo w Solcu też się nie urodziłem; urodziłem się w Mińsku Mazowieckim - mamy z żoną domek, który został po rodzicach żony. Solec to taka mała miejscowość na południowo-wschodnich krańcach województwa mazowieckiego, tuż przy Wiśle i bardzo chętnie tam wyjeżdżamy, choćby na kilka dni. Zdarza się, że jedziemy tylko na kilka godzin - po to, żeby zaliczyć spacer wałem wiślanym. Ostatnio, jak szliśmy wałem do nowego mostu na Wiśle, drogę przebiegł nam dzik. I to taki spory odyniec, z 80 kg. Człowiek zupełnie inaczej się czuje w takich „okolicznościach przyrody” niż w wielkomiejskim krajobrazie, gdzie tylko szum samochodów i smog …

A w polityce? Na kogo pan stawia i komu pan kibicuje?

- W polityce od chyba 38 lat jestem związany z Polskim Stronnictwem Ludowym. Uważam ruch ludowy za bardzo zdrowy, za potrzebny Polsce. Ma już zresztą 123 lata... Trudno więc, żebym kibicował komu innemu.

Rozumiem że w wyborach samorządowych będzie pan głosował na kandydatów PSL-u? Macie już tych kandydatów?

- Cały czas nad tym pracujemy. Jeszcze się zastanawiamy nad formą wystartowania - czy pójdziemy samodzielnie, czy pójdziemy w jakimś innym bloku, koalicyjnym? A to z tego względu, że system H'donta jest niekorzystny dla małych partii, preferuje większe podmioty. Trzeba więc to dokładnie rozważyć. W poprzednich wyborach uzyskaliśmy 9 proc. głosów, a nie dało nam to mandatu, choć próg wyborczy jest 5-procentowy. Myślę, że w tych wyborach ten próg może się jeszcze troszkę podnieść - mówię o ilości procentowej, żeby wziąć mandat. Trzeba będzie zdobyć jeszcze więcej niż 9 proc. głosów, żeby uczestniczyć w podziale mandatów. Warto więc zastanawiać się nad tym, żeby stworzyć jakiś większy podmiot, który na pewno będzie uczestniczył w tym podziale mandatów.

Proszę w takim razie podać przykład dobrego rządzenia w Polsce przez PSL.

- Popatrzmy na te samorządy, gdzie rządzą nasi członkowie czy sympatycy - my często popieramy sympatyków i niekoniecznie ten ktoś musi nosić naszą legitymację. Kilka dni temu w innej redakcji redaktor przywołał przykład gminy Jedlińsk i zapytał, czy będziemy próbowali „odbić” stanowisko wójta. Nie wiem, czy odbić to dobre określenie, ale na pewno będziemy wystawiać tam kandydata. I zapytał mnie jeszcze o moje zdanie na temat rządzenia Jedlińskiem. Odpowiedziałem, że wystarczy zajrzeć do budżetu gminy Jedlińsk i porównać czasy, kiedy wójtem był Wojciech Walczak i obecnie. Tamten budżet był około dwa razy większy niż obecny, bo Walczak jeździł, starał się, zabiegał o pieniądze z zewnątrz i realizował projekty z funduszy unijnych, dokładając tylko część z gminnych pieniędzy. Gmina, owszem, była bogata i jest bogata i można robić inwestycje, nie zabiegając o dodatkowe środki, można robić za to, co się ma w budżecie. Ale wtedy wyjdą trzy, cztery inwestycje, a nie wyjdzie ich 10 za te same pieniądze. To jest sztuka dobrego zarządzania gminą.

A Świętokrzyskie? Zielona Wyspa rządzona przez Adama Jarubasa, marszałka województwa, wiceszefa Polskiego Stronnictwa Ludowego?

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

- Jak najbardziej! No, nie tylko Świętokrzyskie jest rządzone przez marszałka z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Nasze Mazowieckie też jest rządzone przez Adama Struzika. Studiowałem w Kielcach i teraz często przejeżdżam przez Kielce, jadąc do syna do Krakowa. Jeżdżę sobie wtedy po Kielcach i okolicy, żeby porównać lata, kiedy studiowałem z obecną sytuacją. I trzeba przyznać, że Kielce zmieniły się nie do poznania! I tu mi się przypomina hasło wyborcze PiS-u: „Polska w ruinie”. To było beznadziejne kłamstwo. Zresztą sami przestali już na ten temat mówić zaraz po wyborach. Było, owszem, skuteczne gdyż, niestety, ludzie ciągle dają nabierać się na kłamstwa.

http://www.cozadzien.pl/zdjecia/jozef-bakula-w-obiektywie-szymona-wykroty/44856

A gdyby teraz miał pan czarodziejską, PSL-owską zieloną różdżkę i tylko jedno życzenie, to jakie by pan wypowiedział?

- Myślę, że spokój w narodzie jest nam bardzo potrzebny. Bo jesteśmy na prostej drodze do rozruchów, żeby nie powiedzieć - do wojny domowej. To skłócenie i ta nienawiść, która się sączy bez przerwy z ust wielu polityków i wielu mediów, niestety, źle się skończy, jeśli się w porę nie opamiętamy.

Ale chyba się nie opamiętamy. Ona musi się chyba źle skończyć - tak twierdzą niektórzy.

- Ja jestem człowiekiem wierzącym - wiara i nadzieja to dla mnie podstawa. Mam nadzieję że jednak opamiętają się niektórzy i zaczniemy ze sobą rozmawiać. Normalnie, po przyjacielsku, a nie jak wrogie, zbójeckie plemiona.

Żebyśmy tak źle nie kończyli, jak pan mówi, to może wybory w 2018 roku pomogą tę nienawiść zahamować?

- Czuję, że to będą trudne wybory. Choćby z tego względu, że ta nienawiść, o której mówiliśmy, będzie się sączyła aż do ostatniego dnia. Poza tym widzę wiele niebezpieczeństw, np. w samych przepisach, które niedawno zostały uchwalone. Mówię o kodeksie wyborczym. W tej chwili mówi się o sondażach - w które absolutnie nie wierzę - że PiS ma już 49 proc. poparcia. Jak tak dalej pójdzie, to niedługo przekroczy 100 proc. I jeśli się okaże, że PiS dostał 20-25 proc., a nie 50 czy 100, to może dążyć do tego, żeby stwierdzić nieważność wyborów. I co w tej sytuacji, kiedy Sąd Najwyższy, który już jest spacyfikowany, a następnie Trybunał Konstytucyjny będący pod wpływami PiS-u, stwierdzą, że faktycznie były sfałszowane? Ale również ta druga komisja do spraw liczenia głosów będzie złożona z funkcjonariuszy PiS-u, bo przypomnę, że zgłaszać kandydatów ma prawo minister spraw wewnętrznych, a więc przedstawiciele konkretnej partii. Boję się, żeby nie doszło do fałszerstw wyborczych. Jak do tego dołożymy jeszcze, że postawiony znak w kratce przy nazwisku na karcie wyborczej może być zamazany i postawiony w innym miejscu, przy innym nazwisku, przy innej liście, to wszystko składa się, niestety, w taką całość. Trzeba by zapytać, po co to robią? Przecież to ewidentnie zmierza w kierunku umożliwienia fałszerstw.

A ile procent uzyska PSL w wyborach samorządowych?

- To zależy gdzie. Bo będą takie miejsca, w gminach czy powiatach, gdzie będziemy mieli 80 proc. No, będą i takie, gdzie będziemy mieli 40, będą i takie, gdzie będziemy mieli 20 proc. W Radomiu mam nadzieję, że przekroczymy 10 proc.

To tego życzę szefowi radomskich struktur Polskiego Stronnictwa Ludowego. A Józefowi Bakule życzę dużo spokoju. I zdrowia.

- Bardzo dziękuję.

Maciej Dobrowolski Fot. Szymon Wykrota

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
Anonim
lub
  • avatar
    ~Zaskoczona 2018-02-10 08:42
    Co to za bzdury ? Po pierwsze guzik mnie obchodzi czy pan jest wierzacy czy nie . To są dane wrażliwe i to pańska sprawa . Po drugie 800 róznych ofert pracy ?! Jakich . Operator wózków widłowych i szwaczka ? Radom za chwilę stanie się Chłodnicą Górską . Obwodnice pozwolą nas ominąć a nic na razie nie mamy do zaoferowania . No , chyba że W-wa zlikwiduje lotniska i my je przejmiemy ahahaha co do spraw wyborczych zgadzam się . Stworzyli instrument do kantu i ze " spokojem " zaakceptowaliśmy to .
    • 50%
    • |
    • oceń:
    • |
  • avatar
    ~xxxx 2018-02-09 09:15
    BArdzo przyzwoity człowiek. trzeba przyznać. I mówi rozsądnie, bez tej arogancji wszehpanującej.
    • 57%
    • |
    • oceń:
    • |
    • avatar
      ~hn 2018-02-09 20:25
      jak trwoga to ....i arogancja się ulotniła i można mówić ludzkim językiem ale czy nie za późno?
      • 100%
      • |
      • oceń:
      • |
  • avatar
    ~JA 2018-02-09 12:12
    wybory będą trudne bo kamery, przezroczyste urny dwie komisje wyborcze BĘDĄ TRUDNE BO UCZCIWE???
    • 83%
    • |
    • oceń:
    • |
    • avatar
      ~Tobi 2018-02-09 18:11
      Przy tej ordynacji powiedzieć, że wybory bedą uczciwe to trzeba mieć rzeczywiście utracony kontakt z rzeczywistością. Szykuje sie ogromne fałszerstwo. I większość z PIS o tym wie. Tylko fanatycy mówią, ze bedzie inaczej. No, cynicy jeszcze
      • 100%
      • |
      • oceń:
      • |
  • avatar
    ~pit 2018-02-09 16:58
    A co ten gosc bedzie robil gdy psl wyladuje na aucie? Nie wiem czy znajdzie prace dla ludzi ze swoim wyksztalceniem :-)
    • 100%
    • |
    • oceń:
    • |
  • avatar
    ~jjj 2018-02-09 14:37
    Co ten wywiad daje szanowna redakcjo. Treść i ten pan całkowice nieciekawe. A politycznie w duchu skompromitowanej PO
    • 67%
    • |
    • oceń:
    • |
  • avatar
    ~4d 2018-02-09 12:11
    struzik największy szkodnik z psl umie ciągnąć na region a tutaj uszy podkulone byle się narazić... ile Płock w tym roku ma w budżecie środków unijnych (202 mln zł.) a ile Radom? ile marszałek z psl przeznaczył na północ Mazowsza a ile na południe? o tym lepiej nie mówić.
    • 86%
    • |
    • oceń:
    • |
  • avatar
    ~jak tam jest 2018-02-09 11:43
    Struzik nas oszukal a bakula nic nie znaczy
    • 80%
    • |
    • oceń:
    • |
  • avatar
    ~y5 2018-02-09 09:14
    nie da się fałszować ola Boga co to będzie bo poparcia nie ma w ogóle jak się idzie z każdym kto daje kase stanowiska czy prezenty bez programu (oprócz program koryto}bezideowa tylko dla koryta jak to powiedział kundel niejaki bury
    • 67%
    • |
    • oceń:
    • |
  • avatar
    ~Anonim 2018-02-09 08:40
    KORYTKO SIĘ KOŃCZY HEHEH
    • 88%
    • |
    • oceń:
    • |
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy