Jest taka ulica: Juliana Aleksandrowicza

Jest taka ulica: Juliana Aleksandrowicza
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Między ul. Warszawską a ul. Mieszka I

Internista, hematolog, profesor nauk medycznych, filozof medycyny. W kampanii wrześniowej przydzielony do 72. pułku piechoty. W czasie wojny walczył w Okręgu Radomsko-Kieleckim Armii Krajowej „Jodła”.

Julian Aleksandrowicz urodził się 20 sierpnia 1908 roku w Krakowie. Był synem Józefa, kupca i Zofii. Po ukończeniu w 1926 VI Gimnazjum im. Tadeusza Kościuszki rozpoczął studia na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dyplom uzyskał w 1933 roku, a rok później ukończył Studium Wychowania Fizycznego UJ. W 1934 Aleksandrowicz obronił pracę doktorską dotyczącą badań bioptycznych szpiku, które rozpoczął jeszcze jako student medycyny.

W latach 1933-1939 pracował jako asystent w szpitalu św. Łazarza w Krakowie. W tym czasie zajmował się m.in. właściwościami heparyny i możliwością przechowywania krwi (doprowadziło to do opracowania w 1937 r. przyrządu do pobierania i konserwowania krwi), co wraz z akcją informacyjną dotyczącą oznaczania grup krwi przyczyniło się do usprawnienia m.in. Wojskowej Służby Sanitarnej w obliczu nadchodzącej wojny i późniejszego organizowania stacji krwiodawstwa.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Julian Aleksandrowicz został zmobilizowany w sierpniu 1939 jako ppor. lekarz; przydzielono go do 72. pułku piechoty, z którym brał aktywny udział w kampanii wrześniowej. Trafił do niewoli, ale udało mu się uciec z obozu jenieckiego. Do Krakowa wrócił w styczniu 1940, ale już w 1941 znalazł się w krakowskim getcie, gdzie zorganizował jeden z trzech działających tam szpitali. W czasie likwidacji getta zdołał wraz z żoną i dzieckiem przedostać się kanałami na aryjską stronę

Wiosną 1944 roku Julian Aleksandrowicz został przeniesiony do oddziałów Armii Krajowej na teren kielecko-radomski. Tu, w słynnej „Jodle”, organizował służbę sanitarną. Ale też walczył z okupantem jako dowódca plutonu. Za wojenne zasługi został odznaczony krzyżem Virtuti Militari, Krzyżem Walecznych, Krzyżami Zasług z Mieczami i innymi medalami wojskowymi.

Po zakończeniu wojny podjął pracę jako asystent w krakowskiej Klinice Chorób Wewnętrznych. W 1947 roku habilitował się na Wydziale Lekarskim UJ na podstawie pracy napisanej w podziemiu „Schorzenia narządów krwiotwórczych w świetle badań bioptycznych”. Książka ta, wydrukowana w 1946, stała się pierwszym powojennym polskim podręcznikiem hematologii. W 1950 powierzono mu organizację III Kliniki Chorób Wewnętrznych, przekształconej później w Klinikę Hematologii. Kierował tymi jednostkami przez 28 lat. Tytuł profesora nadzwyczajnego otrzymał w 1951 roku, a profesora zwyczajnego w 1956. W 1957 założył i przez kilka lat redagował jedyne wówczas w Polsce czasopismo hematologiczne „Hematologica Cracoviensis”, przemianowane następnie na „Hematologica Polonica”.

Prof. Aleksandrowicz skupił wokół siebie wielu wybitnych uczniów, stwarzając jeden z głównych ośrodków medycznych w kraju. Z jego szkoły wyszło kilka pokoleń specjalistów chorób wewnętrznych i hematologów, z których ponad 40 uzyskało tytuły naukowe doktora nauk medycznych, dziewięciu się habilitowało, a pięciu zostało profesorami. Był autorem, współautorem lub redaktorem naczelnym wielu podręczników lekarskich, rozdziałów w specjalistycznych monografiach i książek popularnonaukowych. Założyciel i wieloletni przewodniczący Komisji Ochrony Zdrowia Społecznego PAN i Krakowskiego Polskiego Towarzystwa Higieny Psychicznej. Jeden ze współtwórców polskiej myśli ekologicznej i współzałożycielem Polskiego Klubu Ekologicznego, Towarzystwa Zdrowy Człowiek, Towarzystwa Magnezologicznego.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Był przyjacielem i lekarzem poetki Haliny Poświatowskiej. Pomógł jej w zorganizowaniu wyjazdu na operację serca do Ameryki. Sam chory na raka, wspierał Poświatowską w jej zmaganiach z chorobą.

Na kilka miesięcy przed śmiercią zo okazji odnowienia dyplomu doktorskiego wygłosił odczyt w auli UJ – swój testament naukowy.

Julian Aleksandrowicz zmarł 18 października 1988 roku zmarł w Krakowie, a liczne rzesze krakowian odprowadzające go na Cmentarz Rakowicki, przekazały - zgodnie z jego ostatnią wolą - zamiast kwiatów na grób, datki na Krakowski Oddział Towarzystwa Chorych na Stwardnienie Rozsiane.

nika

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ
Anonim
lub
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMiIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+DQo8c2NyaXB0IGFzeW5jIHNyYz0iLy9yLmNvemFkemllbi5wbC9zZXJ2ZXIvd3d3L2RlbGl2ZXJ5L2FzeW5janMucGhwIj48L3NjcmlwdD4=

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE1IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjE5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy