Dwa alarmy bombowe w mieście!

Dwa alarmy bombowe w mieście!
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

[gallery id=961]

20 lutego przed godziną 12 do streetworkerek pracujących w MOPS zadzwoniła osoba, która powiedziała, że w siedzibie placówki został podłożony ładunek wybuchowy. Pracownice natychmiast przekazały informację dyrektorce MOPS. Ta zarządziła ewakuację 300 osób.

- Na miejscu w tej chwili pracują wszystkie służby. Ustalamy, kto zadzwonił do pracownic MOPS - mówi Justyna Leszczyńska z KMP w Radomiu.

Kierowcy, aby nie stać w korkach powinni omijać ulicę Limanowskiego w okolicy siedziby MOPS. W tej chwili część ulicy jest zablokowana.

Po godz. 13 wozy strażackie i policja pojawiły się również przed Kauflandem przy ul. 25 Czerwca.

- Zgłoszenie otrzymaliśmy o godz. 13.07. Na miejscu są trzy wozy strażackie i policja - mówił po godz. 13 Paweł Pora, rzecznik radomskich strażaków. -  Akcja przeszukiwania budynku trwa. 

Po godz. 15 Justyna Leszczyńska z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu poinformowała, że obydwa alarmy były fałszywe i trwa ustalanie ich sprawców.

- Ewakuowano w sumie ok. 700 osób. Na szczęście alarmy te okazały się fałszywe - relacjonuje Justyna Leszczyńska. -  Przed godz. 12 informację o podłożonym ładunku wybuchowym w budynku Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej przy ulicy Limanowskiego przekazała anonimowa osoba dzwoniąc do pracownic tej instytucji. Policja natychmiast uruchomiła wszystkie procedury i policjanci wszczęli alarm bombowy. W stan gotowości zostały postawione wszystkie służby ratunkowe i techniczne. Policjanci zabezpieczyli teren budynku i jego okolice. Ewakuowano z budynków ok. 300 osób.  Policyjni pirotechnicy bardzo dokładnie sprawdzili budynek i teren do niego przyległy pod względem pirotechnicznym. Zaangażowani w działania policjanci podczas przeszukania nie znaleźli żadnego ładunku. Po godzinie 14 zakończono czynności – alarm okazał się fałszywy.

Jednocześnie z czynnościami sprawdzającymi na miejscu, policjanci rozpoczęli namierzanie  osoby, która przekazała informację o podłożeniu materiałów wybuchowych. Funkcjonariusze ustalają kto jest odpowiedzialny za zaangażowanie tak dużych sił i ewakuację osób.

Natomiast przed godz. 13, policja otrzymała informację z Wrocławia, z zarządu jednej z sieci sklepów, że w jednym z ich sklepów na terenie kraju podłożony jest ładunek wybuchowy. Dlatego sprawdzono także sklep w Radomiu. W budynku przy ulicy 25- Czerwca pojawiły się wszystkie służby. Dyrekcja zarządziła ewakuację pracowników i klientów - w sumie ok. 400 osób. Pirotechnicy sprawdzili wszystkie pomieszczenia – na szczęście ta informacja również okazała się fałszywa.

Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tych zgłoszeń i ustalają sprawców. Za fałszywe zawiadomienie o nieistniejącym zagrożeniu, grozi kara pozbawienia wolności nawet do 8 lat.

MS/fot. M.S.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy