Dom dziecka w budynku po PSP nr 8

Dom dziecka  w budynku po PSP nr 8
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Coraz więcej osób popiera pomysł wiceprezydent Anny Kwiecień, aby do budynku po likwidowanej PSP nr 8 przy ulicy Dzierzkowskiej przenieść dom dziecka z ulicy Kolberga oraz placówki opieki społecznej. Oprócz tego ma tam powstać 15 miejsc dla chorych na Alzheimera.

Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu radni koalicji rządzącej PiS - PSL przegłosowali zamknięcie podstawówki przy Dzierzkowskiej i przeniesienie uczniów i nauczycieli do PSP nr 13. Jak tłumaczyli przedstawiciele magistratu, gmach szkoły jest w fatalnym stanie technicznym - potrzebny jest gruntowny remont dachu, na który nie stać gminy. Kilka dni temu pojawił się jednak pomysł, aby budynek po "ósemce" wyremontować i przenieść tam placówki opiekuńcze i pomocy społecznej.

- Za pomysł o zagospodarowaniu budynku po podstawówce odpowiada Wydział Zdrowia Urzędu miejskiego. Na razie jest to tylko projekt. Chcemy, aby do gmachu przy Dzierzkowskiej wprowadzili się podopieczni domu dziecka z ulicy Kolberga oraz niepełnosprawni intelektualnie, którzy są pod opieką domu środowiskowego przy ulicy Juliusza. Oprócz tego chcemy wydzielić tam 15 miejsc dla osób chorych na Alzheimera, a jeśli wystarczy miejsca to przeniesiemy tam również rejon pracy socjalnej lub PFRON. Budynek przy Dzierzkowskiej to idealne miejsce na te wszystkie instytucje, ale dopiero po remoncie. Siedziba domu środowisk przy ulicy Juliusza jest w fatalnym stanie, nawet po gruntownym remoncie ten budynek nie będzie spełniał jakichkolwiek wymogów. Myślę, że wyremontowanie gmachu po "ósemce" będzie o wiele tańsze. Podkreślam, że jest to tylko pomysł, akceptację musi wyrazić oczywiście prezydent miasta - wyjaśniła wiceprezydent Anna Kwiecień.

Co o tej nowej koncepcji zagospodarowania budynku po PSP nr 8 sądzi wiceprezydent odpowiedzialny za inwestycje w mieście Igor Marszałkiewicz?

- Uważam, że pomysł pani prezydent Anny Kwiecień jest całkiem dobry. Od dłuższego czasu krążą nieprawdziwe informacje, że zły stan budynku to jedyny powód likwidacji podstawówki. Otóż nie. Za przeniesieniem uczniów i nauczycieli z "ósemki" do "trzynastki" przemawiało również to, że obie szkoły nie były odpowiednio dociążone uczniami. Kiedyś do PSP nr 13 chodziło prawie tysiąc uczniów. Teraz jest tam tylko czterysta dzieci. Nie możemy sobie pozwolić na to, aby gdzieś były puste klasy. Co do remontu budynku przy ulicy Dzierzkwowskiej, to nie udałoby nam się pozyskać środków zewnętrznych na odnowę gmachu placówki oświatowej. Natomiast teraz, gdy miałyby się tam mieścić instytucje pomocy społecznej, pozyskanie dodatkowych pieniędzy nie byłoby aż tak dużym problemem. W tej chwili będziemy musieli opracować dokumentację projektową oraz podjąć decyzję, jaki będzie zakres prac remontowych. Myślę, że oprócz dachu będzie trzeba odnowić elewację budynku oraz sanitariaty. Postaramy się teraz znaleźć dodatkowe źródła finansowania na remont. Jeśli się to uda to pomysł pani prezydent uda się zrealizować - poinformował wiceprezydent Igor Marszałkiewicz.

Do sprawy będziemy jeszcze wracać.

 

Mariusz Skopek

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy