Dom dziecka przy ul. Wydmowej uratowany!

Dom dziecka przy ul. Wydmowej uratowany!
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Przypomnijmy: młodzież z domu dziecka przy ulicy Wydmowej informowała nas o próbach przeniesienia jej do pomieszczeń w budynku przy ulicy Kolberga, którego stan stan techniczny jest fatalny. Budynek przy ul. Wydmowej miał przejąć radomski MOPS. Rozmawiali z nami pełnoletni wychowankowie, mieszkańcy Wydmowej. Podkreślali, jak dobrze czują się w tym domu, gdzie uczą się samodzielności. W swojej sprawie napisali również listy do prezydenta Andrzeja Kosztowniaka.

- Byłem na Wydmowej i poznałem sprawę. Pomysł by powstały tu biura MOPS jest niezgodny z wszelkimi porzepisami technicznymi. A pomysł wyrzucenia stąd 14 wychowanków jest po prostu nieludzki - mówił nam jeszcze dziś (23 listopada) radny Adam Włodarczyk.

I dziś właśnie, w tydzień po publikacji naszego artykułu, otrzymaliśmy oficjalny komunikat z Urzędu Miejskiego.
- W związku z wnioskiem Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej dotyczącym przekazania obiektu przy ulicy Wydmowej na potrzeby rejonu pracy socjalnej, Prezydent Miasta Andrzej Kosztowniak dokonał wszechstronnej analizy tej propozycji. Prezydent Andrzej Kosztowniak zdecydował o pozostawieniu budynku na potrzeby placówki usamodzielnienia wychowanków Słonecznego Domu. Oznacza to, że budynek będzie nadal użytkowany zgodnie z dotychczasową funkcją - czytamy w komunikacie.  

Przypomnijmy sprawę

Placówka Wielofunkcyjna „Słoneczny Dom”, popularnie zwana domem dziecka, funkcjonuje w dwóch budynkach - od wielu lat w siedzibie przy ulicy Kolberga (obecnie przebywa tam 16 wychowanków) oraz od 3 lat przy ulicy Wydmowej (przebywa tam 14 wychowanków). Ten drugi budynek jest w dobrym stanie, jego pomieszczenia są odnowione i zadbane.  Budynek przy ul. Wydmowej, a także część budynku przy ul. Kolberga miał przejąć Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Dla podopiecznych „Słonecznego Domu” zostałoby tylko jedno skrzydło budynku przy ul. Kolberga. Choćby na naszych zdjęciach powyżej widać, że siedziba przy ul. Kolberga jest w fatalnym stanie - na ścinach panuje wilgoć.

- Jestem tutaj od trzech lat. Uczymy się tutaj samodzielności, prawdziwego życia. Jestem w szoku, że chcą nas stąd zabrać. Niektórzy przyszli tutaj dopiero we wrześniu i znowu będą musieli przenosić. Nie chcemy być przerzucani, jak worki z ziemniakami -mówił nam 19-letni Szymon, jeden z wychowanków z Wydmowej.

[gallery id=191]


Aleksandra Jabłonka

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy