Debatowali o bezpieczeństwie. Będzie przez to lepiej?

Debatowali o bezpieczeństwie. Będzie przez to lepiej?
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

 

- Spotkania te są po to, aby zweryfikować statystykę i poznać odpowiedź na pytanie o to czy, mieszkając w Radomiu lub gminach powiatu, czujecie się państwo bezpiecznie. Nie przyszliśmy tutaj po to, aby słuchać pochwał, tylko po to, aby poznać sytuacje, które budzą państwa niepokój – zwrócił się do mieszkańców wojewoda Jacek Kozłowski.

Roman Jaśkiewicz zaprezentował dane przedstawiające m.in. liczbę przestępstw odnotowanych w latach 2007-2012, liczbę wszczętych postępowań, oraz wskaźnik ich wykrywalności. Według danych... jest lepiej.

- Jeżeli chodzi o przestępstwa o charakterze kryminalnym, to na koniec listopada tego roku możemy zauważyć spadek tego rodzaju zdarzeń z 7 tys. 854 w zeszłym roku do 5 tys. 172. Jeżeli chodzi o wykrywalności przestępstw, to w 2007 roku było to 47 procent, a w 2011 56,8 procent. Zakładamy, że w tym roku liczba sięgnie blisko 59 proc. W przypadku ogólnych przestępstw ta liczba jest podobna do poprzedniego roku i sięga 70 proc. – wyjaśniał Jaśkiewicz.

Niestety, policja zanotowała wzrost kradzieży samochodów oraz uszkodzeń mienia, wynikających w wandalizmu. Źle wygląda też sytuacja z pijanymi kierowcami. Jak zaznaczał komendant Jaśkiewicz, mimo wielu akcji informacyjnych, liczba zatrzymanych pijanych kierowców na terenie działania miejskiej komendy w 2012 roku sięgnęła ponad tysiąc osób.

Po prezentacji przyszedł czas na debatę z udziałem samych mieszkańców, który zwracali uwagę na miejsca, w których czują się szczególnie niebezpiecznie. Wśród nich został wymieniony tunel na dworcu kolejowym oraz park im. T. Kościuszki. Na spotkaniu pojawił się także radny Piotr Szprendałowicz, który zadawał pytania dotyczące współpracy policji ze Strażą Miejską, rozwiązywania problemów dotyczących chuligańskich zachowań kibiców. Inni z kolei zwracali uwagę na wyścigi motocyklowe ulicami Radomia, a także na kierowców quadów, którzy podczas jazdy po terenach zalesionych stwarzają niebezpieczeństwo dla innych osób.

Głos zabrali również przedstawiciele spółdzielni mieszkaniowych, m.in. Kazimierz Woźniak, prezes spółdzielni „Łucznik”, który apelował o częstsze spotkania dzielnicowych z administratorami, którzy najlepiej wiedzą, gdzie pojawiają się problemy. Kazimierz Woźniak wrócił uwagę na to, że mieszkańcy coraz częściej – chcąc chronić się przed wandalami – inwestują pieniądze w ogrodzenie swojego bloku, ponieważ, mimo zgłoszeń na policję nie da się rozwiązać problemu z osobami spożywającymi alkohol na ulicy czy niszczącymi klatki schodowe.

- Apeluję, aby w okresie letnim na ulicach pojawiało się więcej patroli policyjnych, szczególnie latem. Nie może być tak, że wszyscy zaczną się odgradzać, aby uchronić się przed wandalami – mówił Woźniak.

Wszelkie uwagi, zgłaszane podczas spotkania, zostały odnotowane przez funkcjonariuszy. Za rok dowiemy się, czy i w jakim stopniu rozwiązano wymieniane przez mieszkańców problemy. Wojewoda Kozłowski zapowiedział, że za rok będzie chciał zwołać kolejną debatę, podkreślając, że takie spotkania powinny odbywać się w każdej gminie. Na koniec zwrócił uwagę, że Radom jest pierwszym miastem, w którym podczas podobnej debaty zabrakło zarówno prezydenta miasta, jak i starosty.

Anna Prokop/foto:Szymon Wykrota

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy