Bulwary nad Mleczną nadal nie gotowe.

Bulwary nad Mleczną nadal nie gotowe.
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

W komunikacie zamieszczonym na stronach Polskiego Związku Działkowców czytamy:

Działki zatrzymały bulwary


"W Radomiu trwają obecnie prace związane z realizacją inwestycji budowy bulwaru wzdłuż rzeki Mlecznej. Inwestycja prowadzona na podstawie ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych dotyka również części ROD „Walter” w Radomiu. Osoby posiadające działki na terenie bezpośrednio zajętym pod inwestycje otrzymali już stosowne odszkodowania i opuścili swoje działki. (Dotyczy to 13 z 33 działek - przyp. redakcji)

Po likwidacji wnioskowanej części ROD „Walter” pozostały teren praktycznie nie nadaje się do użytkowania, gdyż ogród zostałby podzielony na dwie niewielkie części po kilkanaście działek bez dostępu do sieci wodociągowej i energetycznej, co w konsekwencji doprowadziłoby do degradacji działek. Dlatego też Okręgowy Zarząd Mazowiecki zwrócił się z prośbą do Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji w Radomiu oraz Prezydenta Miasta Radomia o rozważenie możliwości całkowitej likwidacji ROD „Walter”. Aktualnie trwają konsultacje dotyczące całkowitej likwidacji ROD „Walter” w związku z realizacją w/w inwestycji.

Niestety, w dniu 25 lipca br. nieoczekiwanie Wykonawca próbował wtargnąć na teren ROD „Walter” z „ciężkim sprzętem” informując, że ma nakaz od Inwestora tj. Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji w Radomiu. Na miejsce zdarzenia przyjechała Policja oraz Straż Miejska. Przedstawiciele OZM PZD jednoznacznie stwierdzili, że Wykonawca nie ma prawa wkraczać na teren ROD, do czasu uzgodnienia warunków wydania tego terenu z miastem Radom tym bardziej, że pozostałe działki nie zostały zabezpieczone przed zniszczeniami, jakich niewątpliwie dokonałby ciężki sprzęt budowlany. Po gorącej wymianie zdań, udało się zapobiec zniszczeniu ROD.

Taki obrót sprawy budzi głęboki sprzeciw OZM PZD. Pikanterii sprawie dodaje fakt, iż przedstawicielka Prezydenta Radomia oddelegowana do kontaktów z OZM PZD nie wiedziała nic o sobotnich działaniach Wykonawcy. Obiecała jednak sprawę wyjaśnić i zapobiec takim działaniom w przyszłości.

Pozostaje mieć nadzieję, iż bezprawne próby wejścia na teren ROD się już nie powtórzą, a w zaistniałej sytuacji przyśpieszeniu ulegną działania Prezydenta Radomia w zakresie ustalenia możliwości likwidacji pozostałej części ROD „Waltera” w Radomiu."

Pan Grzegorz (nazwisko do wiadomości redakcji), z którym rozmawialiśmy na miejscu mówi, że dla niego ta sytuacja to dramat. Od lat uprawia tutaj warzywa i owoce, żywi się nimi cały sezon i ma jeszcze zapasy na zimę. -Teraz, kiedy przez środek ogrodów miałyby biec nieogrodzone bulwary, nikt tego nie upilnuje. Już wchodzą bezdomni i nocują - mówi pan Grzegorz.  

Odpowiedź Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji jest nieco krótsza:

"W środę w Urzędzie Miejskim w Radomiu odbyło się spotkanie w sprawie ogródków działkowych na Zamłyniu, w rejonie budowanego bulwaru wzdłuż Mlecznej. Wydział Zarządzania Nieruchomościami ma przygotować propozycję, która pogodzi interesy miasta i oczekiwania działkowców. Chcemy polubownie rozstrzygnąć całą sprawę, dlatego ustaliliśmy, że do tego czasu wykonawca - chociaż ma takie prawo - nie będzie wchodził z robotami na te działki. Oznacza to jednak, że termin oddania bulwaru opóźni się. O ile - tego na razie nie jesteśmy w stanie określić."

Od redakcji: Spotkanie w sprawie ogródków działkowych odbyło się w Urzędzie Miejskim w środę, czyli 29 lipca 2015 roku. Opisanych wyżej problemów udałoby się uniknąć, gdyby owo spotkanie było datowane dwa lata wcześniej. Rozpoczynanie prac na zasadzie "Co prawda nie wszystkie grunty są nasze, ale z ludźmi damy sobie radę", często kończy się zwyczajnym wstydem. 



rav, zdj. Szymon Wykrota

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy