Brak miejsc w żłobku - opozycja krytykuje

Brak miejsc w żłobku - opozycja krytykuje
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


Przypomnijmy: miasto ma wziąć udział w projekcie, w myśl którego m.in. matki, którym skończył się urlop macierzyński, będą mogły zostawić dziecko w żłobku i szukać zatrudnienia. Dla ich dzieci przewidziano 35 miejsc w palcówce przy ul. PCK na os. Ustronie. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej wystosowało pismo do Urzędu Miejskiego z prośbą o przesunięcie rozpoczęcia projektu o 3 miesiące. Tymczasem nasi włodarze zadecydowali, że do projektu przystąpimy we wrześniu przyszłego roku. Powód? Wspomniane 35 miejsc należałoby wydzielić spośród 100 już istniejących, do tego zarezerwowanych dla dzieci osób posiadających zatrudnienie. Przesunięcie realizacji projektu ma pozwolić na znalezienie większego obiektu dla żłobka tak, aby zagwarantować dodatkowe 35 miejsc dla kolejnych dzieci.

Jerzy Zawodnik, radomski radny PO, przypomina, że za całą sytuację Urząd Miejski obwiniał ministerstwo. Jego zdaniem wszystko wygląda zupełnie inaczej.

- Od przedstawicieli miasta usłyszeliśmy, że winne tej sytuacji jest Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, ponieważ Urząd Miejski miał tylko miesiąc na przygotowanie się do złożenia wniosku. Jest to nieprawdą. Na stronie ministerstwa widnieje informacja, że konkurs trwał dwa miesiące. Program, z którego miało pochodzić dofinansowanie, zawiera plany działań na dany rok - ogłaszane odpowiednio wcześniej tak, aby beneficjenci mogli przygotować się do aplikowania w konkretnych konkursach. Poza tym nigdzie nie jest napisane, że te miejsca muszą znaleźć się w funkcjonujących już żłobkach - równie dobrze może to być klub dziecięcy, ponieważ warunki jego utworzenia nie są tak restrykcyjne, jak w przypadku żłobków - tłumaczy Jerzy Zawodnik.

Przypomnijmy: projekt przewiduje dofinansowanie 35 miejsc dla dzieci w wieku od 5. miesięcy do 3 lat. Kryteria wyboru osób, które będą mogły skorzystać z takiej formy pomocy, to niepełnosprawność rodzica wracającego do pracy, bezrobocie, samotne wychowywanie dziecka, dochód na jedną osobę w rodzinie - pierwszeństwo przysługuje osobom objętym pomocą społeczną.

Anna Prokop

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy