Bielan i Suski wzywają do odpowiedzi Witkowskiego.

Bielan i Suski wzywają do odpowiedzi Witkowskiego.
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Marek Suski i Adam Bielan wezwali dziś (2 października) prezydenta Radosława Witkowskiego do odpowiedzi na pytanie dotyczące przyjęcia do naszego miasta liczby uchodźców. - Domagamy się jasnej odpowiedzi przed wyborami - ilu emigrantów będziemy mieli? Panie Witkowski dokumenty na stół – mówili politycy.

Głównym tematem zwołanej konferencji przez polityków Prawa i Sprawiedliwości było wezwanie do prezydenta Radomia w sprawie przyjęcia uchodźców. Postawiono także pytanie "Czy samorządy zapłacą za pobyt emigrantów w Polsce?". A tak naprawdę chodzi o artykuł, który ukazał się w „Rzeczypospolitej”. Bowiem jak donosi gazeta rząd szuka miejsc dla imigrantów w gminach. Jednak nie dostaną one obiecanych tysięcy euro z Unii Europejskiej. - Te informacje są bulwersujące.  Okazuje się, że to dofinansowanie będzie bardzo krótkotrwałe, będzie to wypłata 6 bądź 10 tys. euro na osobę wpłacona do budżetu państwa. Natomiast to będzie jednorazowa wypłata, a później na państwa spadną koszty utrzymania imigrantów, jak również zapewnienie im miejsc pracy. Bo takie ustalenia też zapadły– twierdzi poseł  Marek Suski. - Rząd próbuje przerzucić te koszty, tak jak w wielu, przypadkach na samorządy – dodaje.

Przypomnijmy. Wojewoda Mazowiecki, na prośbę Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, zwrócił się do wszystkich mazowieckich samorządów o przekazanie informacji o możliwościach przyjęcia uchodźców. Na przesłanie danych gminy mają czas do 15 października. - Chcemy wiedzieć jak na pytanie Wojewody Mazowieckiego Jacka Kozłowskiego odpowiedział Radosław Witkowski? - pytają jednym głosem Suski i Bielan.

Zdaniem polityków Mazowsze ma przyjąć połowę uchodźców, którzy trafią do naszego kraju.   - Wiemy już, że władze polskie ukrywają skalę problemu, obawiamy się w związku z tym, że również samorządy, które pozostają pod rządami PO również mogą ukrywać skale problemu. Polska zobowiązała się przyjąć blisko 6 tys. z puli 66 tys uchodźców, ale wiemy już z w wypowiedzi Donalda Tuska, że uchodźców do podziału będzie blisko 1 mln – wyjaśnia Adam Bielan. - Milion uchodźców  ma trafić do UE tylko w tym roku. Jak łatwo obliczyć, Polska być może będzie zmuszona do przyjęcia blisko 100 tys. i to są realne liczy, a nie te, które w obawie przed reakcją wyborców podaje dzisiaj Ewa Kopacz. Mamy też niepokojąca wypowiedź Jacka Kozłowskiego, który na 18 forum cudzoziemców wczoraj powiedział: „Połowa przyjeżdżających do Polski cudzoziemców pozostaje w województwie mazowieckim”.

- Jeżeli weźmiemy pd uwagę, że Radom jest drugim co do wielkości miastem w województwie, to możemy się spodziewać, że na pana Witkowskiego spadną olbrzymie naciski na to, żeby tych uchodźców przyjął jak najwięcej – mówił Bielan.

Kandydat na senatora mówił również o tym, że wbrew zapowiedziom UE nie będzie finansować pobytów uchodźców. Zacytował tutaj wypowiedź Małgorzaty Woźniak, rzecznika MSW, która na łamach gazety mówi: „Unijne środki otrzymuje polski rząd na procedury przyjęcia, wyselekcjonowania tych osób oraz transport i koszty utrzymania w czasie oczekiwania na decyzję o statusie uchodźcy”.

Natomiast na zakończenie poseł Marek Suski zwrócił uwagę, że przypadku naszych rodaków, którzy są w Mariupolu rząd nie wykazał zainteresowania, ani empatii -  W ubiegłym roku Ministerstwo Spraw Zagranicznych zwróciło do budżetu państwa 20 mln właśnie na repatriantów, nie wykorzystano tych środków, a w tym roku próbowano przerzucić te środki na uchodźców. W dramatyczny sposób poszukuje się pieniędzy na ich przyjęcie, a próba przerzucenia kosztów na samorządy jest ewidentna – dodał na zakończenie.

Na pytanie postawione podczas konferencji prasowej przez polityków PiS, Zespół Prasowy UM w Radomiu odpowiada następująco:

„Odpowiedź dla Wojewody Mazowieckiego w kwestii uchodźców jest przygotowywana. Na jej udzielenie mamy czas do 15 października i tego terminu dotrzymamy. Jednocześnie przypominamy, że prezydent Radosław Witkowski informował media, iż Radom nie jest dziś przygotowany na przyjęcie kolejnych rodzin uchodźców. Założenia budżetowe Radomia na rok 2015 i 2016 pokazują, że władze miasta nie mają wielkiego pola manewru. Priorytetem jest zabezpieczenie potrzeb mieszkańców, którzy czekają na przyznanie lokalu socjalnego. Na tę chwilę na mieszkania socjalne czeka ponad 1000 osób”.

Katarzyna Skowron/ fot. KS.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy