Areszt dla domniemanego gwałciciela

Areszt dla domniemanego gwałciciela
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

O umieszczeniu domniemanego gwałciciela w schronisku dla nieletnich zdecydował Sąd Rejonowy w Jędrzejowie. - Jest to odpowiednik tymczasowego aresztowania, jakie ma miejsce w postępowaniu w sprawach dorosłych - wyjaśnia Janusz Lechowicz, prezes SR.

Sprawa cały czas jest w toku. Trwa tzw. postępowanie wyjaśniające i - jak mówi Janusz Lechowicz - w najbliższym czasie może być wszczęte postępowanie poprawcze lub wychowawcze. Część postępowania dowodowego już przeprowadzono, został także przesłuchany 9-letni chłopiec z Radomia, na którym Damian C. mógł dopuścić się gwałtu. - Wystąpiliśmy o przesłuchanie także drugiego chłopca, 14-latka, który mógł być ofiarą czynności seksualnych - mówi prezes sądu w Jędrzejowie.

Teraz 16-latek ma przejść badania w Krajowym Ośrodku Psychiatrii Sądowej w Garwolinie. Lekarze sprawdzą czy Damian C. jest chory umysłowo i czy w chwili dokonania domniemanych gwałtów był w pełni poczytalny. Następnie sąd podejmie dalsze kroki, czyli może zwolnić lub umieścić 16-latka w zakładzie poprawczym.  - Mężczyzna może trafić tam maksymalnie na ok. 5 lat, czyli do czasu ukończenia 21 roku życia. To wynika z ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich - tłumaczy Janusz Lechowicz.

Przypomnijmy: 16-latek, który jest podejrzany o dokonanie dwóch gwałtów w szpitalu psychiatrycznym w Krychnowicach, po całym zajściu trafił do ośrodka szkolno-wychowawczego w Lubaczowie. Miał tam przebywać do czasu przesłuchania. Jednak do tego nie doszło, bo 18 lipca mężczyzna... uciekł. Dzięki akcji świętokrzyskiej policji został on znaleziony w czwartek 2 sierpnia. Damian C. próbował się ukryć u swojej rodziny w Jędrzejowie, ale tam czekała już na niego policja.

Norbert Nowocień

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy