Wielka integracja w X LO

Wielka integracja w X LO
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

[gallery id=845]

Jak twierdzą organizatorzy, na tak dużą skalę obchody święta osób niepełnosprawnych w Radomiu zorganizowano po raz pierwszy. Zaproszenia wysłano do 40 instytucji z całego Radomia, które na co dzień wspomagają dzieci i młodzież. W uroczystościach wzięli udział podopieczni kilkunastu placówek, m.in.: Zespołu Szkół Integracyjnych nr 2, Publicznego Gimnazjum nr 22 z oddziałami integracyjnymi, Punktu Przedszkolnego „Wesoła Karuzela”, Stowarzyszenia „Budujemy Przystań”.

- Jesteśmy szkołą integracyjną, na co dzień nasi uczniowie spotykają  się z osobami niepełnosprawnymi. Wspólnie wpadliśmy na pomysł, aby w szczególny sposób uczcić ten dzień i zaprosić do naszej szkoły inne osoby niepełnosprawne w różnym wieku – wyjaśnia Karolina Sot-Sosnowska, nauczycielka z X LO, organizatorka imprezy.

W przygotowania uroczystości zaangażowani byli praktycznie wszyscy uczniowie liceum. – Na naszych gości czeka wiele atrakcji mi.in. wspólna nauka tańca, pokazy strażackie, warsztaty plastyczne, karaoke, a także pokazy multimedialne połączone z grami. Dla wszystkich słodki poczęstunek – mówi Łukasz Maciąg, uczeń klasy 3 w X LO.

- Najbardziej podobały mi się gry, a teraz robię bombkę dla mamy – powiedział nam 11-letni Wiktor, podopieczny Stowarzyszenia „Budujemy Przystań” w Radomiu. Inni uczestnicy uroczystości w X LO nie zawsze potrafili wyrazić słowami swoje odczucia, ale na swój sposób dawali nam do zrozumienia, że gościnna wizyta bardzo im się podoba.

Wiktor Karoń, dyrektor X Liceum Ogólnokształcącego, gdzie około 20 procent wszystkich uczniów to osoby niepełnosprawne, zachwala działania podejmowane na ich rzecz w naszym mieście.

- Na każdym poziomie kształcenia mamy placówki dla osób niepełnosprawnych. To bardzo dobrze funkcjonuje, Radom to wzór do naśladowania. Znam inne miasta, nawet wojewódzkie, gdzie niepełnosprawna młodzież jest spychana. U nas władze stają na wysokości zadania, dostrzegają problem i starają się mu zaradzić – mówi Wiktor Karoń. – Musze pochwalić też naszą młodzież, która bardzo się angażuje, aby pokazać ideę integracji. Jest to obustronna korzyść, zarówno dla dzieci chorych, jak i zdrowych. Jedni pomagają drugim. Ta zdrowa młodzież w prozaicznych czynnościach, takich jak np. wejście po schodach, wspomaga niepełnosprawnych kolegów i koleżanki. Dzięki temu uczą się wrażliwości, widząc jaki wysiłek musi podjąć chora osoba przy codziennych czynnościach. Stają się bardziej wyrozumiali. 

Aleksandra Jabłonka/fot. M.S.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy