W niedzielę piłkarskie derby Radomia!

W niedzielę piłkarskie derby Radomia!
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Chociaż oba zespoły występują na zaledwie trzecioligowym poziomie, to derby Radomia niezmiennie elektryzują sympatyków obydwu zespołów. Poprzednie spotkanie derbowe rozegrane zostało 19 maja 2012 roku przy Struga 63, choć jego gospodarzem była Broń. Wtedy Radomiak wygrał 1:0, czym zapewnił sobie awans do II ligi.

Dotychczas lokalni rywale rozegrali pomiędzy sobą 66 spotkań. 26 z nich zakończyło się zwycięstwami Radomiaka, 21 wygranymi Broni, a 19 remisami. Pierwsze nieoficjalne derby odbyły się w 2 kwietnia 1945 roku, kiedy to oba zespoły zmierzyły się w meczu towarzyskim, który zakończył się zwycięstwem Broni 1:0. Pierwsze oficjalne spotkanie pomiędzy Radomiakiem i Bronią odbyło się 20 września 1945 roku. Oba zespoły brały wtedy udział w rozgrywkach o mistrzostwo podokręgu radomskiego, który wchodził w skład Warszawskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej. Pojedynek zakończył się wysokim zwycięstwem „zielonych” 7:1.

KAŻDY SIĘ SPINA

Dziś, po czterech kolejkach sezonu 2014/2015, Radomiak jest wiceliderem tabeli, ale ma tyle samo punktów co pierwszy Ursus Warszawa (10). Broń jest czternasta z dorobkiem zaledwie czterech oczek.

- Mam nadzieję, że to my zgarniemy trzy punkty. Chcielibyśmy od tego meczu zacząć marsz w górę tabeli. Złapaliśmy zadyszkę na początku sezonu, ale mam nadzieję, że dalsza część rundy będzie już w naszym wykonaniu dużo lepsza - mówi Mikołaj Skórnicki, obrońca Broni Radom.

- Nie ma co patrzeć na pozycję w tabeli, czy na serię zwycięstw lub porażek. Wiadomo, że w takim meczu każdy spina się na maksimum i chce dać z siebie jak najwięcej. Wszystko jednak zweryfikuje boisko - podkreśla z kolei Maciej Świdzikowski, kapitan Radomiaka Radom.

Mecze derbowe rządzą się swoimi prawami, dlatego nie powinno zabraknąć walki z obu stron.

- Wiadomo, że to są derby, bardzo prestiżowy pojedynek i wyjdziemy na boisko żeby zwyciężyć, zwłaszcza że zagramy przed własną publicznością. Uważam, że jesteśmy w stanie pokonać Broń, mimo że to zespół, który w ubiegłym sezonie był wysoko w tabeli, walczył nawet o awans. My się jednak nikogo nie boimy, gramy z każdym przeciwnikiem o zwycięstwo i tak też będzie w niedzielę - zapowiada Jacek Magnuszewski, trener Radomiaka Radom.

NA RAZIE 1,5 TYS. BILETÓW

Podobne nastroje panują w obozie Broni.

- Jest to mecz derbowy o prymat w mieście. Myślę, że te emocje będą narastały. Ja będę je jednak tonował u zawodników, bo te dodatkowe emocje nie są potrzebne na boisku. Na pewno nie zabraknie walki i zaangażowania i zrobimy wszystko, aby ten mecz wygrać - mówi Tomasz Dziubiński, szkoleniowiec Broni Radom.

W niedzielnym spotkaniu w barwach ekipy z Plant nie wystąpi Damian Sałek, który musi pauzować za nadmiar żółtych kartek. - Na pewno jest to problem, bo Damian jest podstawowym defensywnym zawodnikiem w środku pola. Natomiast nie ma ludzi niezastąpionych - dodaje trener Dziubiński.

Jak dotąd zarezerwowano prawie półtora tysiąca biletów na niedzielne spotkanie. O sposobach i terminach dystrybucji wejściówek informowaliśmy TUTAJ. Karty wstępu można także nabyć przez Internet poprzez stronę kupbilet.mosirradom.pl.

Początek meczu Radomiak Radom - Broń Radom w niedzielę (31 sierpnia) o godz. 17 na stadionie im. Braci Czachorów, ul. Struga 63 w Radomiu. ZAPRASZAMY NA RELACJĘ LIVE!




Michał Nowak (m.nowak@cozadzien.pl) / fot. archiwum cozadzien.pl

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy