Dobry finisz Radomiaka i Broni (PODSUMOWANIE ROKU)

Dobry finisz Radomiaka i Broni (PODSUMOWANIE ROKU)
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Zbliża się koniec roku, więc czas na podsumowania. Jak radzili sobie w ciągu ostatnich 12 miesięcy radomscy piłkarze?

Radomiak

Pierwsza połowa roku 2014 dla ekipy ze Struga nie była udana. Jeśli ktoś przed rozpoczęciem rundy wiosennej sezonu 2013/2014 miał nadzieję na utrzymanie "zielonych" w II lidze, to pierwsze spotkania w roku 2014 szybko te nadzieje rozwiały. Trener Marcin Jałocha co prawda zapowiadał, że drużyna będzie walczyć i zostawiać serce na boisku, ale niewiele to miało wspólnego z tym, co rzeczywiście tamten zespół prezentował na murawie. Zaczęło się od porażek z Wigrami Suwałki, Siarką Tarnobrzeg oraz Stalą Rzeszów i remisem z Concordią. Stało się więc wtedy jasne, że Radomiak opuści szeregi drugoligowców. Humory mogła poprawić nieco lepsza końcówka sezonu, przez co drużyna z Radomia zajęła ostatecznie dwunaste miejsce w tabeli, ale nie uchroniło to przed spadkiem.

Na początku lipca Radomiaka przejął nowy trener, Jacek Magnuszewski. Jego pomysłem było oparcie zespołu na zawodnikach z Radomia lub regionów. W letnim okresie przygotowawczym trwała selekcja zawodników. Ostatecznie drużyna podchodziła do nowego sezonu, już w III lidze, ze sporym optymizmem, ale chyba nikt nie spodziewał się, że na koniec rundy wynik będzie tak rewelacyjny.

Na inaugurację ekipa ze Struga pokonała 3:1 Świt Nowy Dwór Mazowiecki. Kilka dni później ambitnie walczyła w I rundzie Pucharu Polski z pierwszoligowym Dolcanem Ząbki, ale ostatecznie faworyt wygrał po dogrywce. Kolejne ligowe spotkania podopiecznych trenera Jacka Magnuszewskiego, a przede wszystkim ich wyniki, nie były gorsze niż na inaugurację. W rundzie jesiennej "zieloni" doznali tylko jednej porażki, 4 października przegrali 1:2 w Białobrzegach z tamtejszą Pilicą. Ponadto zanotowali trzy remisy i trzynaście zwycięstw! Po siedemnastu spotkaniach Radomiak lideruje w tabeli grupy łódzko-mazowieckiej z dorobkiem 42 punktów i nad drugim Ursusem ma aż jedenaście oczek przewagi. Jacek Magnuszewski zdecydowanie poprawił w drużynie grę defensywną. Jesienią radomianie stracili zaledwie osiem bramek i to na pewno był jeden z kluczy do osiągnięcia tak znakomitej pozycji wyjściowej przed rundą rewanżową. W klubie otwarcie mówi się już, że celem na ten sezon jest awans i powrót do drugiej ligi! Aby to było możliwe potrzebne są jednak wzmocnienia dość wąskiej kadry co zapowiada w przerwie zimowej sztab szkoleniowy.

Broń

W ekipie Broni Radom pierwsza część mijającego roku była bardzo udana. Rundę jesienną poprzedniego sezonu ekipa z Plant zakończyła na pozycji wicelidera, tuż za Wartą Sieradz i wiosną walczyła o udział w barażach o awans do II ligi. Świetnie dysponowany w rundzie rewanżowej był jednak Ursus Warszawa i po zaciętej walce radomianie ostatecznie musieli się zadowolić drugim miejscem na koniec sezonu 2013/2014.

W przerwie letniej przy Narutowicza nie doszło do rewolucji kadrowej. Do zespołu dołączyło kilku graczy, którzy mieli być wzmocnieniami, a nie uzupełnieniami składu. Inauguracja wypadła okazale, bowiem Broń wygrała na wyjeździe z MKS Wieluń 4:1. Potem było już jednak nieco gorzej. Po pięciu meczach podopieczni trenera Tomasza Dziubińskiego mieli na koncie zaledwie cztery punkty, a w derbach Radomia ponieśli dotkliwą porażkę (0:4) z Radomiakiem.

Dalsza część rundy była jednak dla radomian zdecydowanie bardziej udana. Ostatecznie po siedemnastu meczach Broń zajmuje trzecią pozycję w tabeli grupy łódzko-mazowieckiej III ligi z dorobkiem 28 punktów i stratą aż czternastu oczek do Radomiaka. Broń jesienią była najskuteczniejszym zespołem w grupie - zdobyła 34 gole. Straciła ich jednak sporo, bo 23 i to jeden z powodów dlaczego zespół nie uzbierał w tej rundzie więcej punktów. Szkoleniowiec ekipy z Plant zapowiada jednak, że mimo sporej straty do lidera, drużyna ma zamiar wiosną dać z siebie wszystko i tanio skóry nie sprzeda.

Wiadomo, że w rundzie wiosennej w Broni nie zagrają Norbert Rdzanek, Anatolij Titunin, Andriej Radczenko oraz Bartłomiej Książek. Do drużyny po przerwie spowodowanej kontuzją mają wrócić Przemysław Wicik oraz Filip Menert. O tym kto jeszcze wzmocni ekipę z Plant przekonamy się po rozpoczęciu zimowych przygotowań.

Michał Nowak, Fot. archiwum cozadzien.pl

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy