Rycerze na radomskim rynku

Rycerze na radomskim rynku
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Piknikiem historycznym „W drodze na Grunwald” rozpoczęły się  w niedzielę, 14 czerwca Dni Radomia. Na wszystkich, którzy wybrali się na Rynek czekało mnóstwo atrakcji, m.in.: turniej rycerski, pokazy łuczników, pokazy dawnego rzemiosła, występy kuglarzy i teatru ognia oraz koncert muzyki dawnej. 

Radomianie, którzy wybrali się na radomski rynek mogli przenieść się w czasie i poczuć atmosferę wydarzeń sprzed 600 laty. Był król, rycerze, damy dworu, kupcy, rzemieślnicy i mieszczanie. Każdy, kto przybył mógł zobaczyć jak wyglądały przygotowania do zbrojnej wyprawy na ziemie państwa Zakonu Krzyżackiego.

Nie zabrakło turniejów rycerskich, do miasta zjechali się podobnie jak w 1410 roku rycerze z całego regionu. – To nie jest tradycyjne muzeum, w stylu, że patrzymy sobie na eksponaty. Tutaj możemy dotknąć , przymierzyć, dźwignąć miecz. To jest takie bezpośrednie zetknięcie się z historią – mówi Jarosław Czub, Hufiec Rycerstwa Opatowskiego. 

Radomski piknik historyczny "W drodze na Grunwald"


Na przybyłych czekały nie tylko występy artystyczne, ale także odbyły się pokazy odlewania metalu, kucia żelaza, bicia monet, rozpalania ognia, garbowania skór czy lepienia garnków. – Wykonuję ceramiki historyczne na toczku wolnoobrotowym z XI – XII w. Dodatkowo prowadzę warsztaty lepienia. To nie jest taka trudna sztuka, z tego względu, że lepi się na wpół ręcznie. – wyjaśnia Magda Kopiczko z Białegostoku. - Mam na stosiku repliki naczyń z XIV – XV wieku przywiezione z Niemiec, Francji i Polski. Część naczyń jest nieszkliwiona, a część jest na sposób średniowieczny. Robię to na potrzeby rekonstruktorów.

Atrakcji nie zabrakło również dla najmłodszych. Dzieci mogły bawić się w archeologicznej piaskownicy i na specjalnym placu zabaw, gdzie mogły także powalczyć. Miały także szansę ulepić swój średniowieczny garnek.  W karczmie stylizowanej na dawne czasy można było spróbować  m.in. pieczonego prosiaka. Był również kabaret z historycznymi skeczami. 

Na ulicy Rwańskiej rozstawionych było kilkanaście stoisk z rękodziełem, gdzie można było kupić biżuterię, koszulki, torebki, szkatułki, obrazy, miecze i tarcze, czy gliniane naczynia.   - Jak dla mnie za mało straganów, słyszałam, że w zeszłym roku było więcej. Najfajniejsze były pokazy ognia – mówi pani Izabela, która na piknik przyszła z mężem i dzieckiem.  

Impreza zakończyła się koncertem zespołu Basso Continuo w radomskiej farze oraz pokazem teatru ognia na placu przed kościołem.

KS / fot. Szymon Wykrota

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy