Podróż sentymentalna, czyli Uliczka Tradycji

Podróż sentymentalna, czyli Uliczka Tradycji
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ
Już tradycyjnie, jak co roku w drugi weekend września w Radomiu miała miejsce, już po raz ósmy Uliczka Tradycji. Dwudniowa podróż w czasie do lat 20. i 30. XX w., jak zawsze, zgromadziła tłumy.

"Na lądach i morzach” – tak brzmiało hasło tegorocznej Uliczki Tradycji.  Tym razem przewodnim motywem imprezy było morze. Była to okazja, aby przypomnieć mieszkańcom m.in. działalność Ligi Morskiej i Kolonialnej.  Goście imprezy mogli dowiedzieć się o podróżach i odkryciach, o statkach i marynarzach czy o próbie zdobycia przez Polskę zamorskich kolonii.

W morskie klimaty wprowadzały odwiedzających dźwięki muzyki żeglarskiej, film dokumentalny o polskiej ekspansji kolonialnej, czy wydana specjalnie z okazji Uliczki Tradycji gazeta z artykułami poświęconymi działalności Ligi.

Uliczka Tradycji



„Do źródeł Mlecznej”, czyli start VIII  Rajdu Pojazdów Zabytkowych rozpoczął tegoroczną Uliczkę. Zarówno w sobotę, jak i niedzielę przybyli goście  mogli podziwiać zabytkowe samochody, których kierowcy i pasażerowie strojem  wpisywali się w klimat epoki. Natomiast w niedzielę dodatkowo można było również podziwiać, już po raz drugi zabytkowe rowery.  - Na Uliczkę Tradycji przychodzimy każdego roku – przyznają zgodnie pani Teresa i pan Edward. - W tym roku jakoś więcej jest zabytkowych samochodów, zdecydowanie mniej motocykli i rowerów, ale bardzo nam się podoba, dużo muzyki i klimatycznie. Dla nas jest to pewien rodzaj podróży sentymentalnej, do czasów dzieciństwa i młodości. Patrząc na te stoiska ze starociami przypomina mi się, jak używało się w domu żelazka na duszę czy węgiel – dodaje pani Teresa.

Konkurs na przebranie z epoki



Goście Uliczki mogli odwiedzić także wioskę masajską, gdzie odbyły się zabawy plastyczne, warsztaty wyrobu małych bębenków, malowanie twarzy, wykonywanie egzotycznych spódnic z Rafi, czy masek, amuletów i afrykańskiej biżuterii.

Jak zawsze na festynie oczywiście nie zabrakło konkursu na najlepszą kreację nawiązującą do okresu międzywojennego i konkursu piosenki. Na scenie mogliśmy zobaczyć i usłyszeć  radomskie władze poprzebierane w stroje z epoki. Uliczkę Tradycji zakończył koncert Janka Młynarskiego i Warszawskiego Combo Tanecznego i pokaz sztucznych ogni.


Katarzyna Skowron/ fot. Joanna Gołąbek

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy