Nagroda Literacka im. Gombrowicza przyznana

Nagroda Literacka im. Gombrowicza przyznana
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ.

Ustanowiona przez radomski samorząd Nagroda Literacka im. Witolda Gombrowicza, przypomnijmy, przyznawana jest za debiut prozatorski – rozumiany szeroko, także jako druga, a nie tylko pierwsza książka. W niedzielę poznaliśmy werdykt jury.

- Chciałabym przede wszystkim podziękować za ten wspaniały pomysł - stworzenia Nagrody im. Witolda Gombrowicza – mówiła honorowa patronka nagrody Rita Gombrowicz. Przyznała, że autor „Kosmosu” napisał wiele złych rzeczy na temat nagród literackich; zwłaszcza w 1965 roku, kiedy to nie otrzymał, choć się jej spodziewał, Międzynarodowej Nagrody Wydawców Prix Formentor: - Ale w 1967 roku jego opinia o nagrodach się zmieniła, bo otrzymał Prix Formentor. Myślę, że dzisiaj byłby bardzo szczęśliwy, że jedna z nagród literackich nosi jego imię. Chcę złożyć najlepsze życzenia osobie, która wygrała.

Równy i wysoki poziom

Ale jury postanowiło jeszcze przez chwilę potrzymać w niepewności licznie zgromadzoną w sali Zespołu Szkół Muzycznych publiczność. - Zgoda – Radom może i nie jest poematem. Ale może wcale nie musi nim być. Może przecież być ciekawym fragmentem prozy w mistrzowskim wykonaniu – przekonywał prezydent Radosław Witkowski, nawiązując do opinii Gombrowicza, że „Radom nie jest poematem nawet o wschodzie słońca”.


Wręczenie Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza

Po tych słowach prowadzący galę pisarz, publicysta i dziennikarz Jerzy Sosnowski zaprosił na scenę nominowanych do nagrody: Agnieszkę Kłos, Weronikę Murek, Macieja Hena, Macieja Płazę i Tomasza Wiśniewskiego. Każdy z nich otrzymał niekonwencjonalne, statuetki, nawiązujące do metalowych (albo precyzyjnych) tradycji Radomia.

Wreszcie przyszedł czas na ogłoszenie werdyktu jury. Jego przewodniczący – krytyk i historyk literatury Jerzy Jarzębski, przyznał, że obrady były długie i burzliwe, a wybór spośród pięciu książek, napisanych na równym i wysokim poziomie – trudny. Ostatecznie jurorzy zdecydowali o przyznaniu nie jednej, ale dwóch równorzędnych (co podkreślono kilkakrotnie) pierwszych nagród. - Wybraliśmy biegunowo odmienną parę. Zdecydowaliśmy się na te akurat publikacje, aby w jakiś sposób uczynić zadość patronowi nagrody, który w literaturze cenił różne formy ekscesu, wykroczenia poza to, co się powszechnie w tej przestrzeni artystycznej robi – przyznał prof. Jarzębski.

Powieść szkatułkowa i zbiór opowiadań

Po 20 tys. zł otrzymali Maciej Hen za powieść historyczną „Solfatara” i Weronika Murek za zbiór opowiadań „Uprawa roślin południowych metodą Miczurina”. - Akcja „Solfatary”, rozgrywająca się w Neapolu i okolicach w XVII wieku, ma jakby dwa stany skupienia. Z jednej strony to historia skondensowana w kilku gęsto wypełnionych wydarzeniami dniach, kiedy to wybucha i wygasa rewolucja w Neapolu. Z drugiej to opowieść rozciągnięta na wiele lat, a poświęcona biografii głównego narratora książki, redaktora pierwszej neapolitańskiej gazety – uzasadniał wybór jury prof. Jarzębski, dodając, że „Solfatara” jest powieścią szkatułkową, nawiązującą do „Rękopisu znalezionego w Saragossie” i „Don Kichota”.

Z kolei opowiadania Weroniki Murek dzięki swej oryginalności, „pewnej wersji realizmu magicznego” budzą zaciekawienie i fascynację czytelników. Wyróżniają je też świetne dialogi. - Weronika Murek rokuje dużą i bogatą karierę – przekonywał przewodniczący jury.

Lornetki dla nagrodzonych

Laureaci pierwszej Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza otrzymali też lornetki, bo przez lornetkę właśnie podglądał życie w Vence autor „Iwony, księżniczki Burgunda”, kiedy choroba ograniczała jego mobilność.

- Dziękuję za wielki kredyt zaufania, jakim jest ta nagroda – stwierdziła Weronika Murek. - To ważne, że pojawiła się nagroda za debiut. Bo może dzięki niej wydawcy będą chętniej ryzykowali wydawanie debiutantów.

Dziękował również Maciej Hen. Także za możliwość poznania innych nominowanych podczas festiwalu „Opętani literaturą”. - To był wielki zaszczyt konkurować z nimi – stwierdził.

Galę wręczenia nagrody Gombrowicza zakończył znakomity koncert Grzegorza Turnaua.

 

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy