I choćby przyszło tysiąc atletów...

I choćby przyszło tysiąc atletów...
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ


Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ.

Organizowany przez Resursę Obywatelską festyn historyczny niezmiennie przyciąga tłumy, ale w ostatnią niedzielę było na Uliczce Tradycji szczególnie tłoczno, a to za sprawą upalnej wręcz pogody. Hasłem przewodnim dziewiątego już powrotu do dwudziestolecia międzywojennego było „I choćby przyszło tysiąc atletów...” Jednym z tych tysięcy był syn kowala spod Łodzi – Zisze Breitbart, zwany najsilniejszym człowiekiem świata, który zrobił wielką, międzynarodową karierę. Z cyrkiem Staniewskich występował w Radomiu, ale pokaz skończył się dla niego tragicznie – zranił się w nogę i po kilku tygodniach zmarł. O życiu i karierze Ziszego informowały plansze na budynku Resursy, a uczestnicy Uliczki mogli sprawdzić, czy sami zasłużą na miano najsilniejszego radomianina. Chętnych do ćwiczeń nie brakowało przez cały dzień. Najmłodsi z kolei, pod czujnym okiem rodziców, szaleli na materacach, skakali przez skrzynię i chodzili po równoważni. Niektórzy, zanim zajęli się ćwiczeniami fizycznymi, udawali się do wróżki, by sprawdzić, czy na pewno pisana jest im kariera sportowca.

Jak zawsze, na Uliczce Tradycji było bardzo dużo muzyki. Bo i koncert dawnych przebojów w wykonaniu Aleksandry Jeżak, i jazzowy Five O'Clock, i recital akordeonowy Piotra Zarzyki, i klezmerzy z Chełma, i Romowie z Krakowa.


- Bardzo fajnym pomysłem było zaproszenie na Uliczkę zespołu romskiego. Do tej pory tylko klezmerzy reprezentowali społeczność żydowską, a przecież przed wojną w Radomiu mieszkali też i Romowie – zauważyła pani Zofia. - Fantastyczny koncert.

Żelaznym punktem każdej Uliczki Tradycji jest rajd starych automobili i motocykli, a ostatnio także rowerów. Publiczność – w przeciwieństwie do jurorów - nie ma zwykle swoich faworytów. Każdy pojazd jest oblegany i obfotografowywany ze wszystkich stron. Podobnym zainteresowaniem cieszą się osoby, które zdecydowały się przebrać w stroje z dwudziestolecia międzywojennego. W niedzielę furorę robili uczniowie PSP nr 21, przebrani – jakżeby inaczej – w stroje klownów z cyrku Staniewskich.

- Nie wiem, czy mi się wydaje, czy też zdecydowanie mniej jest osób w strojach z dwudziestolecia. Sama się nie przebieram, więc nie powinnam ganić innych, ale... Trochę szkoda – mówiła nam pani Anna. - Ale poza tym impreza super. Dużo się dzieje, dużo muzyki, ale też i trochę wiedzy o przeszłości człowiek liźnie, przychodząc tutaj.

Dziewiątą edycję Uliczki zakończył pokaz ogniowy krakowskiego teatru ulicznego. Ale już można myśleć o dziesiątej, jubileuszowej edycji – Resursa postanowiła zorganizować wielką wystawę zdjęć ze wszystkich dotychczasowych Uliczek i zachęca wszystkich gości imprezy do przejrzenia swoich zasobów i wybrania najlepszych fotografii.


Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy