Czas na Dostojewskiego

Czas na Dostojewskiego
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

We wtorek w Młodzieżowym Domu Kultury w Radomiu doszło do spotkania radomskich licealistów z rosyjskim reżyserem Grigorij Lifanovem, który pracuje nad spektaklem ,,Zbrodnia i Kara”. Będzie on miał swoją premierę już 3 marca w Radomskim Teatrze Powszechnym.

- Od zawsze marzyłem o aktorstwie. Kiedy byłem dzieckiem, mieszkałem w małym rosyjskim miasteczku daleko na Uralu, gdzie znajdował się Młodzieżowy Dom Kultury. Tam zapisałem się do teatralnego kółka- opowiadał Grigorij Lifanov.

Po tych słowach rosyjski reżyser przybliżył wszystkim obecnym co zobaczymy podczas przedstawienia ,,Zbrodnia i Kara”oraz na jakie wątki powieści Dostojewskiego zostały położone naciski. - Z pewnością dwugodzinne przedstawienie nie odda całej książki. Będzie to Lifanov plus Dostojewski czyli moje prywatne przedstawienie. Będę mówił o tym co mnie martwi, ponieważ nie mogę bezczynnie patrzeć na to co się dzieje we współczesnym świecie opowiadał reżyser.

Reżyser podkreślał, że idee w dobie internetu bardzo szybko zanikają. - Problem Raskolnikowa pokazuje taką ideę mężczyzny, który żyje w ułudzie, że po jej spełnieniu będzie wartościowym człowiekiem. Dlatego targnął się na życie staruszki. Problem Raskolnikowa pokazuje, że pomóc może jedynie wiara i miłość.

Lifanov powiedział też, że nie chce, by dla młodego widza - dla którego głównie jest skierowane przedstawienie - była to nudna inscenizacja z samym tekstem która trwa dwie godz. - Będzie to dynamiczne, wystarczająco jasne przedstawienie, ale przede wszystkim zachowujące filozofię Dostojewskiego. Czy nam się to uda, sami zobaczcie przychodząc do teatru - stwierdził.

ŁG

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

#WieszPierwszy

Polecamy


Warning: getimagesize(img/zajawki/ruski_rezyser_09.jpg): failed to open stream: No such file or directory in /var/www/clients/client1/web74/web/app/model/Meta.php on line 96