Znany raper koncertuje w Radomiu. Zapraszamy na wywiad!

Znany raper koncertuje w Radomiu. Zapraszamy na wywiad!
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Szczegóły dotyczące koncertu TUTAJ

Podczas najbliższego koncertu usłyszymy kawałki z twojego najnowszego albumu „Gdy zgaśnie słońce”. Na krążku znajduje się utwór o tym samym tytule. Czy jest on podsumowaniem klimatu, który panuje w całym albumie?

- Moim zamysłem było to, aby płyta prowadziła słuchacza w klimaty dotyczące ludzkiego życia, ale takiego, w którym wiele rzeczy nie wychodzi. Jest więc jest również metaforą zdania „Gdy coś się zepsuje”. Tytuł „Gdy zgaśnie słońce” odnosi się także pory dnia, w której powstawały teksty -  wszystkie zostały napisane w nocy .

Dlaczego akurat w nocy?

- Wtedy mam ciszę i spokój, więc mogę się skoncentrować na muzyce. Ponadto chciałem, aby płyta była utrzymana w dosyć mrocznym klimacie. Dlatego też pisząc w nocy mogłem jeszcze bardziej wczuć się w tworzenie poszczególnych kawałków.

Jeden z nich nosi tytuł „Azymut”...

- Ten numer mówi o tym, że ludzie często zapominają , w którą stronę powinni podążać i wybierają złą drogę. W „Azymucie” poruszam  również tematykę dotyczącą teorii spiskowych, więc kryje się w nim głębsze przesłanie.

O głębszym przesłaniu można także powiedzieć w przypadku kawałka „Pauza”, w którym mowa o materialnej gonitwie…

- Nie da się ukryć, że w dzisiejszej rzeczywistości oraz w dobie kultu pieniądza, ciężko jest się odnaleźć ludziom, którzy tych pieniędzy nie mają. System został obmyślony w taki sposób, aby każdego nastawić na konsumpcję. Każdy z nas wie, jak w dzisiejszych czasach może wyglądać życie bez pieniędzy. W tekście „Pauza” namawiam ludzi do tego, aby zatrzymali się na chwilę i próbowali pomyśleć, że tak naprawdę nie tylko to liczy się w życiu i pieniądze nie powinny być priorytetem. Oczywiście ktoś może powiedzieć, że łatwo jest mi umoralniać, a tymczasem ja za tymi pieniędzmi również w jakiś sposób gonię. Ale niestety tak jest skonstruowany ten system. Ja natomiast zwracam uwagę na to, aby zajrzeć również do samego siebie, a nie tylko do portfela.

W kawałku „ Ucieczka do raju” pojawia się zestawienie dwóch światów. Do czego odnoszą się opisy zawarte w tekście?

- „Ucieczka do raju” mówi o tym – co powtarzam na koncertach – że każdy może mieć swoje piekło w prywatnym życiu i wcale nie trzeba odchodzić z tego świata, żeby piekło sobie zasłużyć. Numer jest też o tym, że z każdego piekła da się wydostać, ja ze swojego uwolniłem się dzięki pisaniu tekstów.  Moim piekłem był pobyt w więzieniu oraz ciągłe problemy z prawem i policją. Dzięki pisaniu tekstów udało mi się od tego wszystkiego uwolnić. Dwuznaczność dotycząca mojego życia osobistego jest bardziej widoczna na poprzedniej płycie „50/50”.

Skąd wzięła się koncepcja stworzenia albumu „50/50”?

- Z własnych przeżyć. Każdy z nas ma w sobie zarówno pierwiastek dobra, jak i zła i to my- świadomie bądź też nie – wybieramy drogę, którą chcemy podążać. Niewątpliwie mają na to wpływ także uwarunkowania społeczno-socjologiczne.

Czy spodziewałeś się, że płyta „50/50” pokryje się złotem, a „Gdy zgaśnie słońce” dotrze do drugiego miejsca w zestawieniu OLIS?

- Nie, nie spodziewałem się tego choć każdy artysta gdzieś w sercu chciałby, aby jego płyta odniosła sukces - nie mówię tu o muzykach, którzy z góry są nastawieni na komercję. Zarówno przy jednej, jaki drugiej płycie starałem się robić swoje, ale nigdy z myślą o tym, żeby sprzedać jak najwięcej płyt. Paradoksalnie sukcesem płyty „Gdy zgaśnie słońce” może być to, że różni się od wielu innych płyt, które zostały wydane. Na rynku istnieje dużo albumów, które teoretycznie powinny być dobrze przyjęte, a  tymczasem moja płyta – poruszająca trudną tematykę, przy której ciężko się bawić – odniosła sukces.  Mogę również dodać, że prawdopodobnie drugi album także osiągnął już status złotej płyty. Te informacje nie są jeszcze oficjalnie potwierdzone. Cieszę się, że na tej liście pojawia się coraz więcej polskich wykonawców. Świadczy to o tym, że dobra muzyka – bez względu na gatunek – zawsze się obroni i znajdzie swojego klienta, który kupi krążek. 

Podczas piątkowego koncertu wystąpisz na scenie razem z innym raperem Kacprem. Mieliście okazję współpracować już wcześniej np. przy innych projektach?

Z Kacprem znamy się już od dawna, jest moim serdecznym przyjacielem. Zawsze trzymaliśmy się razem, wiele razy graliśmy na jednej scenie, spotkaliśmy się już wcześniej przy innych projektach, np. przy „Hipotonii”.






.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy