Tylko u nas wywiad z gwiazdą sceny klubowej

Tylko u nas wywiad z gwiazdą sceny klubowej
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ



Tylko u nas-specjalnie dla Was wywiad z Candy. Piosenkarka niedawno zagrała koncert w klubie Lemon Sound Gallery.

Twój najnowszy album „Między Jawą a Snem” składa się z 2 części. Jedna z muzyką pop, a druga z muzyką elektro. Skąd pomysł na to, aby wydać album w takiej formie?

Pierwsza część charakteryzuje się tym, że zawiera utwory popowe oraz rockowe z dużą ilością partii gitarowych oraz z elementami mocnego riffu. Druga część to kawałki z muzyką elektroniczną, przy których można potańczyć, a więc w sam raz do grania w klubach. Elektro charakteryzuje się również tym, że zawiera tylko i wyłącznie anglojęzyczne utwory, natomiast te w języku polskim można znaleźć w części pop.

Czy podział na część polskojęzyczną oraz anglojęzyczną, to próba znalezienia kompromisu między rynkiem polskim a zagranicznym?

Tak jest to forma kompromisu. Staram się go zachowywać już od początku swojej kariery, a więc od momentu wydania pierwszej płyty pt. „Hałas w mojej głowie”. Wtedy to nagrałam kawałki w naszym ojczystym języku wraz z ich odpowiednikami w języku angielskim. To samo dzieje się w przypadku nagrywania klipów, ponieważ jeden z nich zawsze jest przeznaczony na eksport. W tej chwili napływa mnóstwo muzyki z zagranicy, gdzie ponad 90% z nich to utwory wykonywane po angielsku. Ponadto znacznie łatwiej jest śpiewać w tym języku, w odróżnieniu od polskiego, który jest o wiele trudniejszy w wymowie. W związku z tym staram się pogodzić te dwie kwestie, dlatego też swoją muzykę tworzę zarówno dla  fanów z Polski, jak i tych z zagranicy.

Gdzie poza Polską, można spotkać Cię na koncertach?

Jeżeli chodzi o zagraniczną scenę muzyczną, to występowałam przede wszystkim w Anglii oraz w USA. Grałam w klubach popularnych wśród Polaków, ale także w takich, gdzie można spotkać tylko obcokrajowców. Otrzymuję  wiele zapytań ze wschodniej Europy oraz z południa, a dokładnie z  Włoch, ponieważ tam również są emitowane moje klipy. Grałam mnóstwo koncertów w Azji, a obecnie przygotowuję się do czterech kolejnych tras koncertowych, które będą się tam odbywały. Cały czas staram się rozwijać.

W zeszłym roku wzięłaś udział w 3-miesięcznej trasie po Chinach. Dlaczego właśnie tam zdecydowałaś się koncertować?

Przede wszystkim jest to zasługa Internetu. Ktoś mnie zauważył, obejrzał mój występ, spodobało mu się i w końcu postanowił mnie zaprosić. Okazało się, że był to świetny pomysł.

Jakie wrażenie zrobiła na Tobie tamtejsza kultura?

Chińska kultura bardzo mi się podoba, ponieważ kompletnie różni się od naszej, żeby ją zrozumieć trzeba tam być. Chiny to kompletnie inny świat, inne zachowania oraz przyzwyczajenia tamtejszych mieszkańców. Bardzo lubię poznawać inne kultury, ponieważ za każdym razem dowiaduję się czegoś nowego. Co prawda w trasie porozumiewaliśmy się tylko w języku angielskim, ale poznałam trochę chińskich słów. Jest mi o tyle łatwo, że w Chinach współpracuję przede wszystkim z Amerykanami.

Twój album jest dostępny tylko i wyłącznie w wersji Digital na iTunes. Myślisz, że jest to przyszłość muzyki, a płyta CD odejdzie całkowicie w zapomnienie?

Jestem przekonana, że Digital oraz to wszystko co sprzedaje się przez Internet, to nasza przyszłość. Generalnie odchodzi się od tych starszych form zapisu muzyki na rzecz tych coraz nowszych. Jeżeli chodzi o CD, to one co prawda nadal się sprzedają, ale nie w takiej ilości jaką chciałoby się uzyskać. Natomiast internet sprawia, że nie trzeba tłoczyć całego materiału na płycie, nie trzeba drukować okładek ani przygotowywać taśmy matki itd. Dzięki temu rozpowszechnianie muzyki jest o wiele tańsze, a sprzedaż dwukrotnie większa niż w przypadku płyt CD.

Kawałki, które znajdują się na Twojej płycie mają zostać zremisowane przez różnych DJ-ów. Możesz zdradzić jakieś szczegóły?

Na taki pomysł wpadłam razem z wytwórnią, która zajmuje się promowaniem producentów muzycznych, DJ-ów oraz wydawaniem ich remixów. Będzie to niespodzianka, mogę jedynie powiedzieć, że obecnie jesteśmy na etapie dogadywania wszystkich szczegółów. Napływa bardzo dużo remixów, każdy DJ może wybrać sobie trzy-cztery kawałki, które podobają mu się najbardziej. Mam nadzieję, że powstanie dobra klubowa płyta. Byłaby to chyba pierwsza płyta na naszym rynku, stworzona w całości z samych remixów polskiego wykonawcy.  

Niedawno na ekrany wszedł film Barbary Białowąs pt. „Big love”, w którym zagrałaś jedną z ról. Jak to się stało, że pojawiłaś się na dużym ekranie. Drzemie w Tobie aktorka?

Propozycję zagrania w tym filmie otrzymałam już dosyć dawno temu, bo rok przed jego powstaniem. Bardzo spodobał mi się scenariusz, ponieważ nie jest on prosty i oczywisty. Nie opowiada o kolejnej standardowej historii o miłości. Jest to bardzo przewrotny film, ponieważ opiera się o przeżycia dotyczące  trudnych relacji damsko-męskich, których wielu z może doświadczyć. Miałam możliwość wybrania dla siebie dowolnej roli. Nie czułam się jednak na siłach, aby zagrać jakąś większą rolę i zdecydowałam się na coś mniejszego.

Sama reżyserka stwierdziła potem, że powinnam wybrać trudniejszą rolę, ponieważ bardzo dobrze sprawdzam się na planie filmowym. Bardzo mi się to spodobało, więc być może następnym razem zdecyduję się na coś większego. Nie czuję w sobie jakiegoś wielkiego aktorskiego talentu, ale być może podszkolę się z gry aktorskiej, aby móc kontynuować swoje filmowe występy. Teraz traktuję to jako bardzo fajny dodatek oraz możliwość zdobycia nowego doświadczenia.

Pochodzisz z muzykującej rodziny. Czy kariera piosenkarki jest Twoją własną decyzją czy to raczej rodzice mieli wpływ na tę decyzję?

Od zawsze jeździłam na koncerty z rodzicami. Jeszcze wtedy, gdy nie potrafiłam zbyt dobrze mówić. W wieku 13 lat powiedziałam „Dosyć, teraz chcę robić coś swojego”, więc dosyć długo z nimi podróżowałam, przesiadywałam w studiu nagraniowym z różnymi rodzinami muzykującymi, m.in. ze Steczkowskimi. Nie wyobrażałam sobie niczego innego poza tworzeniem muzyki. Miałam co prawda swoje pasje związane z fotografią oraz architekturą, ale śpiewanie było tym co zawsze chciałam robić.

Jakie masz plany na ten rok?

Dostaję bardzo dużo propozycji koncertowych zarówno z Polski, jak i z zagranicy, więc trzeba będzie to jakoś ze sobą pogodzić. Jak na razie zaczynamy się rozkręcać. Jestem również w trakcie przygotowywania akustycznego projektu, tak więc mam do zrealizowania mnóstwo planów. Mam nadzieję, że jak spotkamy się pod koniec roku, to będę mogła Ci powiedzieć „Wszystko co zaplanowałam zostało zrobione”.

Bardzo Ci tego życzę.


Rozmawiała Anna Prokop

foto: www.candygirl.pl

Kliknijcie i obejrzyjcie galerię zdjęć z koncertu Candy w Lemon Sound Gallery!



.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy


Warning: getimagesize(img/zajawki/3_rozrywka/cgg.jpg): failed to open stream: No such file or directory in /var/www/clients/client1/web74/web/app/model/Meta.php on line 96