Czy prawdziwy mężczyzna tańczy?


taniecIdziesz na dyskotekę, wchodzisz na salę taneczną, patrzysz a przy barze stoją z piwami w ręku, patrzący krzywym wzrokiem faceci. Czemu nie bawią się z innymi? Usłyszeć od nich możesz (oprócz niecenzuralnych słów), że prawdziwi mężczyźni nie wychodzą na parkiet.

 

Pomimo, iż dzięki filmom i programom tanecznym wielu panów przekonało się, że taniec nie gryzie, to nadal w niejednym męskim umyśle ukryta jest fobia – lęk przed tańcem. Dlaczego większość parkietów jest oblegana przez kobiety? Skąd wziął się stereotyp facetów podpierających ściany na imprezach? Wbrew pozorom to sami panowie kreują wizerunek nietańczącego mężczyzny. My sami chcemy być postrzegani jako macho i niewrażliwy na nic brutal. Często nie zwracamy uwagi na to, że być może jakaś (może "nasza") kobieta potrzebuje partnera do tanecznego szaleństwa. Nasz egoizm i ślepa duma (przecież ja nie będę tańczył, bo to nie męskie) często spychają pragnienia pań na dalszy plan.

Trzeba zacząć od tego, że mężczyźni są z natury wstydliwi. Tak, to prawda. Jak inaczej nazwać można to, że nie robimy rzeczy, które mogłyby nam nie wyjść? Przecież w trakcie tańca wszystkie oczy skierowane są właśnie na ciebie! To straszne, a jak się pomylę? Wtedy będzie wstyd, a do tego dopuścić nie możemy. Nie możemy ryzykować, że ktoś nas zobaczy podczas nieudanego podrygu. Lepiej jest więc zostać przy barze z piwem w dłoni i udawać "prawdziwego" faceta. Można przy okazji popatrzeć i pośmiać się z tych, którzy jednak próbują tańczyć. I w taki właśnie sposób sami nakręcamy siebie. Nie tańczę, bo inni będą się śmiać. Stanę z boku i sam poszukam powodu do żartów. Trzeba stawić czoła takim zachowaniom, które prowadzą do wyjaławiania jednostki. Pozbądźmy się formy, powłoki i bądźmy sobą.

Może się zdarzyć tak, że rzeczywiście nie umiesz tańczyć. Żaden problem! Warto tu przytoczyć mądre powiedzenie, że "nauka czyni mistrza". Może dobrze by było skorzystać z jakiejś szkoły tańca, których nam nie brakuje. Wystarczy się tylko zmobilizować do pójścia na taki kurs. Wtedy zamiast kiepskich żartów przy barze, będziemy mogli stać się królami parkietu.

Norbert Nowocień


Wasze komentarze liczba komentarzy: 13
Czy prawdziwy mężczyzna tańczy?
Wysłany 2011-11-18 09:30 marcin napisał:
a ja uważam, że to czy facet tańczy czy nie nie jest wyznacznikiem prawdziwego mężczyzny. to tak jakby zapytać czy prawdziwa kobieta umie robić na drutach.
Wysłany 2011-11-17 18:00 mat napisał:
uważam, że tak
Wysłany 2011-11-16 18:34 nowy napisał:
Zależy co kto lubi. Jedni tańczą, drudzy piją. Ale pić trzeba umieć i tańczyć też :) Najgorzej jak ktoś nie potrafi "pląsać" i dlatego się śmieje z tych co próbują! Wtedy to jest oznaka tchórzostwa, a nie męstwa.
Wysłany 2011-11-16 13:54 napisał:
Ja nie tancze i tez jest ok.
Wysłany 2011-11-16 00:15 nowy napisał:
Prawdziwy mężczyzna tańczy, ale i może się napić... z umiarem! Co za dużo to nie zdrowo, a i dla pań nie kolorowo


Polecany artykuł

Zatańczmy oberki i mazurki, czyli Zawirowania radomskie Czas na kolejną dawkę pięknej muzyczno-tanecznej tradycji Radomszczyzny. W sobotę, 9...

x