Kain i Abel w nowej odsłonie " />

Wymyk od 18. 11.


Kain i Abel w nowej odsłonie

Premiera najnowszego filmu Grega Zglinskiego "Wymyk" odbędzie się 18 listopada (w ten piątek). Krytycy filmowi wypowiadają się o nim w samych superlatywach. To historia dwóch braci - Alfreda (Robert Więckiewicz) i Jerzego (Łukasz Simlat), którzy są świadkami brutalnego napadu na młodej dziewczynie. Jerzy nie pozostaje bierny - broni ofiarę. Sam zostaje pobity. Alfred "chowa głowę w piasek" - przygląda się całej sytuacji, nie reagując w żaden sposób.

"Wymyk" ukazuje studium tchórza, który przez swoją bierność, brak reakcji na krzywdę innych, wpada w zamknięty krąg kłamstw, intryg, tłamszenia psychicznego. Alfred, chcąc się "wybielić", zaczyna oszukiwać, wpada w konflikt z ojcem, jego wyrzuty sumienia rosną. To film, który pokazuje, co dzieje się z człowiekiem, który stoi "po złej stronie mocy".

"Wymyk" rozpoczyna się w nietypowy sposób - wartką akcją, dynamiką - dwaj bracia, jadąc samochodem, ścigają się z pociągiem. Adrenalina rośnie wraz ze zbliżającym się odcinkiem torów, który chcą przejechać przed nadjeżdżającą kolejką. Nagle akcja zwalnia tempo - Alfred i Jerzy są świadkami napadu na młodej dziewczynie, której pomaga Jerzy, a Alfred stoi obok i przygląda się, jak zbiry biją jego brata i młodą kobietę. Od tego momentu film obyczajowy staje się niejako dramatem psychologicznym.

Studium tchórzostwa pokazana jest w sposób szorstki, "po męsku", jasny, konkretny, bez zbędnych efektów. Szczerość i realizm są mocną stroną tej produkcji, która w tym roku otrzymała nagrodę na Festiwalu Filmowym w Gdyni za najlepszy debiut. Z pewnością warto obejrzeć ten film.

Źródło: http://www.filmweb.pl/film/Wymyk-2011-587143

.


Najnowsze wiadomości

Reklama
Polecany artykuł

Uwodziciel, jakiego jeszcze nie było UWODZICIEL, jakiego jeszcze nie było! Premiera najnowszego filmu kostiumowego Declana...

x