Przegląd filmów o Holokauście


To są moje Żydki! - tak powiedział Leopold Socha, główny bohater filmu Agnieszki Holland "W ciemności".

W związku z tym, że zbliżają się 4. Spotkania z Kulturą Żydowską ŚLAD w Radomiu, postanowiliśmy przybliżyć tematykę Holocaustu, ukazywaną w światowej kinematografii. Z pewnością należy tu wymienić takie obrazy, jak: "Jakub Kłamca" w reżyserii Petera Kassovitza, "Lista Schindlera" Stevena Spielberga, "Życie jest piękne" Roberta Benigni'ego, "Pianista" Romana Polańskiego, "Dzieci Ireny Sendlerowej" Johna Kenta Harrisona, "Joanna" Feliksa Falka oraz "W ciemności" Agnieszki Holland.

Holokaust na wesoło

Youtube:0:alt="http://www.youtube.com/v/xDVJGU1q3DM" title="" width="625" height="400":START -->

Dziwnie brzmi, a jednak - film Benigni'ego i Kassovitza inaczej pokazują mord na Żydach - z nutką wesołości, żartu. Zderzenie śmierci ze śmiesznością wydawałoby się tu nie na miejscu, a jednak ten pomysł zdał egzamin.
W filmie "Życie jest piękne" bawimy się w wojnę wraz z ojcem i jego kilkuletnim synem, którzy tuż po wybuchu II wojny światowej trafiają do obozu koncentracyjnego. Tam Guido (Roberto Benigni) wmawia swojemu synowi Giosué (Giorgio Cantarin), że obóz to taka zabawa dorosłych, w której główną nagrodą jest czołg. Chłopiec wierzy ojcu i zaczyna bawić się razem z nim... o przetrwanie. W rezultacie ojciec ginie, a syn rzeczywiście "wygrywa" czołg - widzi jak wojska alianckie wkraczają do obozu i uwalniają Żydów.
"Jakub Kłamca" to historia żydowskiego właściciela kawiarenki na terenie getta Jakoba Heyma (Robin Williams), który usłyszawszy komunikat radiowy o tym, że Niemcy przegrali z Sowietami, zaczyna rozpowszechniać tę nowinę wśród swoich ziomków. Na ich twarzach widział radość, nadzieję na koniec wojny. Postanowił kłamać, wmawiając Żydom kolejne klęski okupanta. Mówił, że usłyszał je w radiu, które ukrywał w swej kawiarni. To dawało im wiarę na rychły finał wojny.

Dzieci Holokaustu



Tytułowa bohaterka filmu "Dzieci Ireny Sendlerowej" uratowała 2,5 tys. żydowskich dzieci z warszawskiego getta - a więc więcej ludzkich istnień  niż Schindler. I nikt jej nie złapał - ani Niemcy, ani władze komunistyczne. Irena Sendlerowa umarła niedawno, w 2008 r. Paradoksem jest to, że to Amerykanie, a nie Polacy, nakręcili film o naszej wojennej bohaterce.
Irena ratowała żydowskie dzieci na dużą skalę. Natomiast Joanna, bohaterka filmu pod tym tytułem, kolejna Polka miała pod swą opieką jedną żydowską dziewczynkę. I wychowywała ją z... Niemcem. W zasadzie historia ta jest dość typowa, ale i takie zdarzały się podczas II wojny światowej w Polsce. Ważny jest końcowy efekt - życie żydowskich dzieci.

Na wielką, średnią i małą skalę



Nieważne, czy uratowało się ponad tysiąc Żydów, czy tylko jednego - każde życie ludzkie jest cenne, bez względu na rasę, wyznanie, narodowość czy status społeczny. Oskar Schindler uratował ponad tysiąc Żydów, zapewniając im pracę w fabryce, Leopold Socha ukrywał przez 14 miesięcy grupkę lwowskich Żydów w kanałach, a Władysławem Szpilmanem opiekowali się Polacy, by przetrwał wojnę w okupowanej Warszawie.

To prawdziwe historie. Niektórzy ocaleni Holocaustu Żydzi żyją do tej pory, jak choćby Krystyna Chiger z lwowskiego kanału. Owszem, byli i tacy Polacy, którzy ich zabijali, ale to znikomy procent. Nie uciekniemy od historii. Polak z Żydem byli swoimi sąsiadami z podwórka.

Karolina Sierka


Wasze komentarze


Reklama
baner
Reklama
Polecany artykuł

„Zagubieni” w KDF-ie Klub Dobrego Filmu w Resursie Obywatelskiej zaprasza dzisiaj (środa, 23 listopada) na czeski...

x