Jest zarządzenie w sprawie speckomisji


Wczoraj Prezydent Miasta wydał zarządzenie w sprawie powołania Zespołu ds. reorganizacji placówek oświatowo-wychowawczych. Organem prowadzącym jest Gmina Miasta Radomia. 


Celem Zespołu jest określenie kierunków zmian organizacyjnych placówek oświatowo-wychowawczych, w tym Młodzieżowego Domu Kultury im. H. Stadnickiej, o czym pisaliśmy wcześniej (kliknij, aby dowiedzieć się więcej). Wedle zarządzenia określonego przez Zespół kierunki zmian organizacyjnych placówek oświatowo-wychowawczych, dla których organem prowadzącym jest Gmina Miasta Radomia, Przewodniczący Zespołu przekaże Prezydentowi Miasta Radomia nie później niż do 09. 12. 2011 roku (punkt 3 zarządzenia).

Znamy już oficjalny skład speckomisji, ale w kuluarach mówiono już o tym od tygodnia. Przewodniczącym został Ryszard Fałek, a nie jak spekulowano Małgorzata Półbratek (PiS). W skład Zespołu ponadto weszli: Igor Marszałkiewicz (Wiceprezydent Miasta), Leszek Pożyczka (Dyrektor Wydziału Edukacji Sportu i Turystyki), Eugeniusz Kaczmarek (Dyrektor Wydziału Inwestycji), Andrzej Kurman (Kierownik Referatu Realizacji Budżetu Oświaty w Wydziale Budżetu i Podatków), Lidia Półbratek (Inspektor-koordynator Wydziału Edukacji, Sportu i Turystyki); oraz Radni: Małgorzata Półbratek (PiS), Marek Golka (PO), Zenon Krawczyk (SLD) i Damian Maciąg (Kocham Radom).


Damian Maciąg (Kocham Radom)
Do komisji nie zostali zaproszeni przedstawiciele MDK, o którego przyszłość martwią się nie tylko rodzice, młodzież uczęszczająca do domu kultury, ale również sami nauczyciele, których sytuacja
zawodowa może być zachwiana. Jak powiedział w trakcie poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej Damian Maciąg (Kocham Radom): Zapewne przedstawiciele MDK-u i nauczyciele zostaną zaproszeni. Jednak Dyrektor Młodzieżowego Domu Kultury Elżbieta Sobkowiak potwierdziła, że przedstawiciele do tej pory nie zostali zaproszeni do jakichkolwiek rozmów. Pojawia się pytanie, kiedy i czy w ogóle zostaną zaproszeni? Tym bardziej jest to zastanawiające, że delegacja Rady Rodziców z z MDK-u nie została wpuszczona na poniedziałkową sesję Rady Miejskiej. Delegacja czworga rodziców, która miała zamiar pozostawić Radnym petycję w sprawie sprzeciwu likwidacji i przekształceniu MDK-u w placówkę kultury, spotkała się z odmową wpuszczenia na salę. Dariusz Wójcik - Przewodniczący Rady Miejskiej - jako argument podał, że nie ma problemu, nie ma tematu, nie ma o czym rozmawiać. Skoro nie ma problemu, to skąd na petycji wzięło się 7,5 tys. podpisów (dane z 29 listopada)?

Mimo, że Ryszard Fałek kilkukrotnie zapewniał, że zajęcia prowadzone w MDK-u będą odbywały się tak, jak do tej pory, zasiany niepokój zbiera swoje żniwo. Rodzice i pracownicy MDK-u nie wykluczają protestu pod Urzędem Miasta.

Damian Maciąg zapytany w poniedziałek o jego zdanie na temat reorganizacji Młodzieżowego Domu Kultury im. H. Stadnickiej powiedział, że zna sytuację w praktyce oraz od strony Rady Rodziców. Uważa ponadto, że lepiej pozostawić placówkę w takiej formie, w jakiej obecnie funkcjonuje, ponieważ gwarantuje ona bardzo dobrą opiekę i bardzo ciekawe zajęcia dostępne w dwóch budynkach. Jeden z nich mieści się w centrum miasta, a to Moim zdaniem jest bardzo ważne, aby takie placówki znajdowały się w centrum miasta. Ja jestem za zachowaniem obecnego stanu, ale chciałbym poznać opinię miasta. Obecnie MDK spełnia swoja funkcję i tak powinno zostać - dodał.

Powołana komisja ma debatować nie tylko na temat reorganizacji MDK-u, ale głównie na temat całej sytuacji radomskiej oświaty oraz nad wprowadzeniem ewentualnych zmian. Na czym będą polegały ewentualne zmiany ma zaprezentować Przewodniczący Komisji Ryszard Fałek najdalej 9 grudnia br.

Sławomir Adamiec (PiS)
Sławomir Adamiec zapytany o obecną sytuację i panujące niepokoje w mieście zastanawia się, w jaki sposób można placówką zarządzać skuteczniej przy mniejszych kosztach kwituje Argument, że możemy "coś robić taniej a jednocześnie lepiej", co słyszę jako argument zmiany statusu Młodzieżowego Domu Kultury, nie przemawia do mnie. W kulturze czy w działalności oświatowo-kulturalnej nie wolno przede wszystkim oszczędzać, bo to się zawsze odbywa w konflikcie z jakością pracy. Argument, który pojawia się w dyskusji uzasadniający tę decyzję jest dla mnie nielogiczny i zupełnie nietrafiony.

Ponadto dodał, że warto, przed podjęciem decyzji o zmianie statusu, najpierw zastanowić się, czy rzeczywiście wszystkie zajęcia, które są w tej chwili realizowane cieszą się jednakową popularnością.  Nie do końca wierzę, że wszystkie zajęcia są jednakowo obłożone i cieszą się jednakowym zainteresowaniem. Ja rozmawiałem z Panią Dyrektor, być może warto zaproponować od strony samego Młodzieżowego Domu Kultury rozwiązanie, które przyniesie oszczędność. Za chwilę możemy wpaść w pułapkę, bo z jednej strony reorganizujemy Dom Kultury i jednocześnie odcinamy sobie dotacje z subwencji oświatowej. Jako placówka oświatowo-wychowawcza i kulturalna MDK otrzymuje dotacje unijne, jeśli zostanie przekształcona w placówkę kulturalną - straci dofinansowanie. Dotacje uzależnione są od tego, np. ilu nauczycieli pracuje w danej instytucji (w MDK-u jest ich 41). Po zmianie może okazać się, że będą większe straty niż założenia prezydenta Fałka: półroczne odprawy dla nauczycieli i utrata dofinansowania? Gdzie tu oszczędność? W jaki sposób miasto chce zaoszczędzić 1,2 mln, biorąc pod uwagę utratę dotacji oraz wypłatę półrocznych wyprawek dla 41 nauczycieli, którzy w wyniku reorganizacji straciliby posady?!

Jest jeszcze jeden aspekt - zauważył Sławomir Adamiec - Jeżeli dzisiaj w odbiorze społecznym jest tak silna presja, aby Młodzieżowy Dom Kultury istniał w obecnej formule to władze miasta i ci, którzy ostatecznie będą podejmować decyzje, powinni mocno zwrócić na to uwagę. Odbiór społeczny działań, jakie prowadzi MDK jest bardzo pozytywny. Reasumując, uważam że komisja, która została powołana i ma zaopiniować zmiany w oświacie, powinni wziąć pod uwagę aspekt społeczny i wziąć pod uwagę dorobek MDK.

Na wczorajszą XXII sesję Rady Miejskiej nie została wpuszczona delegacja czworga rodziców z podpisaną petycją przeciwstawiającą się przekształceniu MDK w placówkę kultury. Przewodniczący Rady Miasta uargumentował swoją decyzję tym, że „nie ma problemu, nie ma tematu, wobec czego nie ma o czym rozmawiać”. Teoretycznie tak jest, ponieważ na temat reorganizacji MDK nie zapadła jeszcze żadna decyzja. Jak powiedział Jacek Sieczkowski z zarządu Rady Rodziców Młodzieżowego Domu Kultury im. H. Stadnickiej - różnego rodzaju spekulacje wywołują w nas obawę, że reorganizacja odbędzie się poniekąd „za naszymi plecami. Biorąc pod uwagę zeszłoroczną sytuację zmian w przedszkolach, Rada Rodziców chcąc uniknąć podobnej sytuacji, chce poznać argumentację uzasadniającą ewentualne zmiany.

Dodajmy, że placówki kulturalne są nastawione na rozwój kulturalny, w MDK-u oprócz kultury jest miejsce także na sport i edukację w szerokim zakresie. Czy będzie możliwość kontynuowania tych tradycji po przemianie?

Powołana komisja ma debatować nie tylko na temat reorganizacji MDK-u, ale głównie na temat całej sytuacji radomskiej oświaty oraz nad wprowadzeniem ewentualnych zmian. Na czym będą polegały ewentualne zmiany, ma zaprezentować Ryszard Fałek. Mimo, że wiceprezydent zapewnia, że zajęcia prowadzone w MDK będą się odbywały tak, jak do tej pory, zasiany niepokój zbiera swoje żniwo. Rodzice i pracownicy MDK nie wykluczają protestu pod Urzędem Miasta.

Według nieoficjalnych informacji Helena Stadnicka w testamencie pozostawiła zapis zakazujący zmian statusu placówki.

Kulturę w ludziach tworzy się poprzez dom, udział w imprezach, ale również poprzez kształtowanie gustów w małych grupach, a taką możliwość daje MDK. I właśnie tego typu zajęcia kształtują młodych twórców-artystów i wyrafinowanych odbiorców. Od najmłodszych lat w człowieku kształtuje się chęć uczestnictwa w życiu kulturalnym, uczęszczania do teatru na wystawy. MDK doskonale spełnia te funkcje, jeśli zabierze się dzieciom i młodzieży szansę na kulturalną edukację, z pewnością będzie to miało swoje konsekwencje w przyszłości.



Roksana Kowalewska


Tagi: MDK, radom
Wasze komentarze liczba komentarzy: 6
Jest zarządzenie w sprawie speckomisji
Wysłany 2011-12-13 22:40 krasnal napisał:
Oczywiście największy sprzeciw przed zmianą podsycają pracownicy MDK, no bo, po przekształceniu placówki z kulturalno-oświatowej na placówkę tylko kulturalną wiele stracą: z 18 godzin tygodniowo będą musieli przejść na 40 godz. system pracy, a w dodatku będą zarabiali sporo mniej i nie będą mieli innych przywilejów wynikających z karty nauczyciela...walczą o swoje i wciskają nam, że dla dobra dzieci...
Wysłany 2011-12-03 10:30 czerwony kapturek napisał:
Przypadkowi czytelnicy powinni najpierw poznać sprawę, a wypowiadać się dopiero później:) I jak nie chcą swoich obecnych lub planowanych dzieci posyłać do MDK - nie muszą. Mogą je zapisać na prywatne lekcje lub sadzać przed telewizorem, albo zostawiać w szkolnej świetlicy:) ich wybór, ale nie odbierajmy go tym, którzy nie maja na prywatne lekcje.
Wysłany 2011-12-02 08:20 Redakcja napisał:
Nazwa ugrupowania, do którego należy Damian Maciąg została poprawiona. Dziękujemy za zwrócenie uwagi.
Wysłany 2011-12-01 21:30 Przypadkowy czytelni napisał:
Drodzy Państwo! To co tutaj wypisujecie to totalna amatorszczyzna i z dziennikarstwem nie ma nic wspólnego! Kto was uczył (?) pisać, czy wiecie że nie miesza się informacji z komentarzem? O stylistyce i błędach ortograficznych (tak, pisanie wielką literą tam gdzie powinno się stosować małą, to też błąd) już nie wspomnę... No i o błędach rzeczowych. Naprawdę nie wpuszczono delegacji MDK na sale obrad? Przecież tam mogą wchodzić wszyscy mieszkańcy. Nieco inaczej wygląda sprawa z dopuszczeniem do głosu i być może o to chodziło
Wysłany 2011-12-01 14:14 Zelig napisał:
Helena Stadnicka zakazała w testamencie zmian statusu placówki... A dlaczego to? W czasach komunistycznych w MDK-u tylko pracowała, nigdy nie była to jej prywatna instytucja. A przy tym zmarła zanim uchwalono kartę nauczyciela...


Reklama
baner

Najnowsze wiadomości

Reklama
Polecany artykuł

Choinka wielokulturowa w amfiteatrze Amfiteatr zaprasza na warsztaty pod hasłem Choinka Wielokulturowa. - Chcemy pokazać...

x