Dziennik intymny wobec II wojny światowej


Dzienniki pisarek są skarbnicą wiedzy o realiach panujących podczas drugiej wojny światowej. Zarazem utrwalają odczucia i stany emocjonalne diarystek. Stanowią panoramę czasów, w których przyszło im żyć.


dziennik NałkowskiejDzienniki Nałkowskiej, jak i Dąbrowskiej są zapiskami natury intymnej powstającymi  w trakcie wydarzeń historycznych, lecz nie prezentującymi tylko jednego  konkretnego zjawiska. Tym właśnie różnią od powstałych w tym czasie dzienników żydowskich, dla których Holocaust był najistotniejszym tematem, gdyż wywierał na ich autorów bezpośredni wpływ, niszczył psychikę, odbierał życie. Obie autorki z pozycji świadka rejestrują otaczającą je rzeczywistość. Łatwo określić, co sprawiało, że tak wiele osób podejmowało ten temat. Przyczyn mogło być wiele, a przede wszystkim  chęć pozostawienia śladu po masowej zagładzie ludności żydowskiej, chęć ucieczki przed zapomnieniem, a także chęć odzyskania, dzięki pisaniu  przynajmniej wewnętrznej wolności. Zdominowanie jednostki w latach drugiej wojny światowej przez historię było wręcz niewyobrażalne. Tematyka drugiej wojny świętej została podjęta w obu dziennikach z okresu wojny i okupacji. Nałkowska opisywała każde zaobserwowane wydarzenie przez pryzmat własnej osoby, przedstawiając jednocześnie swój własny stosunek do rzeczywistości. Podobnie czyniła Dąbrowska, jednak jej świadectwo historii wyraża się w szczątkowych zdaniach, kronikarskim sposobie pisania. Zwykle nie rozwijała skrótowych informacji, wpływ na to miało wezwanie jej męża do gestapo. 

Wszelkie zapiski były prowadzone w konspiracji, jednak ryzyko nie odwiodło autorek od ich kontynuowania. Zofia Nałkowska w "Dzienniku czasu wojny" wspomina, że  podczas rewizji u sąsiadów, w lęku przed odkryciem, spaliła zeszyt dzienników. Te miesiące przerwy, miesiące wypełnione milczeniem, jak gdyby i z mego życia zupełnie przepadły, jakby wcale ich nie było. Mimo że były i były zapisane, tylko ten cały zeszyt w sposób najgłupszy zgubiłam. Zapisy w dziennikach obu pisarek uzupełniają się wzajemnie, dając pełen obraz okupowanej Warszawy. Dąbrowska skupiała się głównie na notowaniu rozwoju ofensywy niemieckiej względem Polski. Natomiast Nałkowska tworzyła obraz drugiej wojny w oparciu o perspektywę cierpienia ludzi, ich męki – jej diariusz zawiera opisy licznych egzekucji przeprowadzanych publicznie.  Ważny był dla niej los człowieka, który był niepewny ze względu na brak litości Niemców wobec bliźnich. Chciała pozostawić po sobie świadectwo historii, pokazać ogrom cierpienia, na które skazany był polski naród. Notatki zawarte w dziennikach przez opisanie doświadczeń pisarek stają się świadectwem. Utrwalają wydarzenia tamtego czasu tak, jak wtedy zjawiały się w ich życiu.

Dzienniki z czasów wojny i okupacji Zofii Nałkowskiej i Marii Dąbrowskiej są skarbnicą wiedzy o realiach panujących podczas drugiej wojny światowej. Zarazem utrwalają odczucia i stany emocjonalne diarystek. Stanowią panoramę czasów, w których przyszło im żyć. Doświadczenie historii jest wyraźnie zarysowane w notatkach z tego okresu. Autorki niekiedy wprost, bez obawy przed konsekwencjami dawały wyraz swojemu oburzeniu wobec  zaobserwowanego zdziczenia ludzi.

D.T.-P.


Polecany artykuł

Bridget Jones z Radomia. Literacki debiut Ewy... Od środy, 14 października w księgarniach będzie można zakupić książkę radomianki Ewy...

x