Autoprezentacja od podstaw


Andrzej Szmajke  w książce „Autoprezentacja – Maski, pozy, miny” przedstawia całościowy proces autoprezentacji,  jego motywację oraz jego poszczególne składniki. Rozważa również teorie i badania, jakie stworzyli i przeprowadzili psychologowie społeczni.


Autor omawia relacje zachodzące pomiędzy wizerunkiem publicznym – wypracowanym
a tym prywatnym, wrodzonym. Demaskuje także mechanizmy rządzące życiem, kontaktami międzyludzkimi, bo jak wiemy życie jest nieustanną grą i należy na twarz nakładać odpowiednie maski w zależności od roli, w jakiej się na daną chwilę znajdujemy. Szmajke wskazuje istotny problem, jakim niewątpliwie jest zakotwiczenie autoprezentacji w realiach społecznych, bowiem przydatność działań autoprezentacyjnych znajduje swoje odzwierciedlenie w codziennych kontaktach międzyludzkich, gdyż każdy członek grupy chce być przez nią akceptowany i czuć się w niej bezpiecznie. Nie żyjemy w dobie romantyzmu, gdzie wyalienowanie społeczne jednostek wybitnych było codziennością. Powszechnie przyjęło się, że sukces bez poparcia grupy trudniej jest osiągnąć. Warto mieć na uwadze fakt, że nierozerwalnym elementem wartościowej autoprezentacji oprócz komunikacji werbalnej (słownej)  jest komunikacja niewerbalna (gesty, mimika), o której często zapominamy. Wpływ na naszą indywidualną prezencję wywierają wypracowane społecznie pożądane wizerunki.

Cele, metody i techniki skutecznej autoprezentacji, to temat, któremu Andrzej Szmajke poświęca wiele miejsca w swojej rozprawie.  Analizuje stan badań w zakresie tych zagadnień w oparciu o wiedzę socjologiczną i psychologiczną. Wymienia elementy składowe ludzkiego wizerunku, jak nieintencjonalne „bycie miłym” wobec audytorium, środki niewerbalne: uśmiech, gestykulacja, zachowania wzrokowe jako metoda sprawnej autoprezentacji. Wskazuje dobre metody kształtowania własnego wizerunku poprzez odpowiedni strój, makijaż, zabiegi upiększające.

Książka Andrzeja Szmajke nie jest typowym poradnikiem czy zbiorem zasad autoprezentacyjnych.  Sam autor uprzedza, że „w tej książce nie ma porad i recept […], starałem się tylko przedstawić aktualny stan wiedzy o zachowaniach autoprezentacyjnych […].” Niemniej jednak ta pozycja jest godna uwagi, gdyż każdy z nas może w niej odnaleźć to „coś”, co dotyczy indywidualnie jego osoby i potrzeb, czyli drogę jaką warto podążać w interakcjach międzyludzkich we wszystkich płaszczyznach życia.

DTP


Polecany artykuł

Noc z Andersenem w bibliotece W nocy z dnia 16 na 17 kwietnia odbyła się w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Radomiu...

x