Artysta - Bóg czy psychopata?


Człowiek obdarzony szczególnymi zdolnościami już od starożytności zajmował w społeczeństwie szczególną rolę. Wierzono, że jest on pod opieką muz i ulubieńcem bogów. Twórczość poetycka była nacechowana pierwiastkiem boskim, a poeta tworzył dzięki natchnieniu. Koncepcja wizerunku artysty przez wieki ewoluowała, również role, jakie przypisywano artyście ulegały wszelkim modyfikacjom.


Z tego względu sztuka i artysta stały się fundamentalnymi zagadnieniami dla każdej epoki literackiej. Przykładowo podobne koncepcje artysty pojawiają się w dobie oświecenia i pozytywizmu, gdzie nadrzędnymi celami sztuki poetyckiej i artysty było edukowanie, moralizowanie społeczeństwa, a także prezentowanie wzorców osobowych godnych naśladowania. Artysta zwracał szczególną uwagę na funkcję utylitarną swoich dzieł, był częścią społeczeństwa. Jednakże odmienną wizję artysty stworzyli romantycy oraz twórcy Młodej Polski. W tym przypadku dostrzegamy całkowite wyalienowanie artysty od społeczeństwa, a także jego niezrozumienie wśród otoczenia. Artyści w tych okresach literackich byli wywyższeni ponad „zwykłych ludzi”, zarówno podkreślano ich bliskość względem Boga. Ten okres w dziejach literatury charakteryzuje postulat: sztuka dla sztuki, głoszony przez Stanisława Przybyszewskiego i Miriama. Hasło to zakładało, że największą wartością jest sztuka sama w sobie, negowano utylitarność i tendencyjność utworów poetyckich. Zadaniem sztuki jest wyzwolenie artysty z wszelkich ograniczeń, a także uwolnienie od szarej, złowrogiej codzienności. Dla artysty gwarantem spełnienia jest jego twórczość. Ideę sztuki dla sztuki możemy dostrzec we wszystkich programowych tekstach epoki, choć jej realizacja bywa różna w zależności od ujęcia.

Swoisty portret artysty kreśli Charles Baudelaire w wierszu Albatros z tomu Kwiaty zła. Poeta za pomocą symbolu odwołuje się do rzeczywistości, bowiem tytułowy albatros konotuje jednostkę wybitną, wyalienowaną od społeczeństwa – artystę. Historia tego ptaka prezentuje trudne życie artysty wśród społeczeństwa, które nie rozumie jego talentu i twórczości. Baudelaire w tym wierszu wskazuje na ograniczenie artysty szarą rzeczywistością, która odbiera mu wolność pracy poetyckiej. Poeta w pewnym stopniu porównuje artystę do Boga, którego należnym miejscem jest nieboskłon, a nie życie na ziemi.

Podobną wizję artysty – jednostki z marginesu społecznego przedstawia Bolesław Leśmian w wierszu Poeta. Artysta jest tu określany mianem wycierucha niebieskiego. Dzięki swojemu talentowi jest ulubieńcem Boga, który zarazem gani go za brak opieki nad rodziną. Dostrzegamy tu wizję obłędu poetyckiego, który odrywa go od spraw doczesnych. Żyje on na granicy świata rzeczywistego i wyimaginowanego, zaś ta dwoistość może mieć nieszczęśliwe skutki.

Kazimierz Przerwa-Tetmajer w wierszu Evviva l’arte! – niech żyje sztuka, opisuje sztukę jako jedyną wartość absolutną, która pozwoli człowiekowi na życie wieczne. Poezja jest tu natchniona boskim pierwiastkiem. W tym wierszu artysta jest nadczłowiekiem – równym z Bogiem, jednostką wybitną, będącą ponad społeczeństwem. Na taką kreację artysty istotny wpływ wywarła filozofia Nietzschego, która była bliska Tetmajerowi. Istotę sztuki podkreśla również Tetmajer kreśląc pesymistyczną wizję rzeczywistości w wierszu Nie wierzę w nic. Tutaj poeta neguje wszystkie realne treści życia, zaś jedynym szczęściem dla artysty będzie ucieczka w nirwanę, czyli całkowite oderwanie od przyziemności. Dla artysty życie ziemskie nie przynosi żadnej radości.

Wyraźnie zaznacza się bliskość twórcy i Boga. Bowiem poeta podobnie do Boga ma moc sprawczą, w swych dziełach tworzy wizję świata, czyli nową, idealną rzeczywistość. Artysta jest stawiany niekiedy nawet ponad Bogiem, na co niewątpliwy wpływ miała filozofia Nietzschego, głosząca doskonalenia się jednostki ludzkiej i osiągnięcie ideału nadczłowieka. Koncepcje wizji artysty łączy to, że jest on jednostką wybitną, wyobcowaną od otoczenia – Albatros, niekiedy wyklętą przez społeczeństwo – Poeta, a także wyzwoloną ze wszystkich norm i nakazów ludzkich – Statek pijany. Jest również kapłanem najwyższej wartości – sztuki – Confiteor.

D.T.-P.


Polecany artykuł

Noc z Andersenem w bibliotece W nocy z dnia 16 na 17 kwietnia odbyła się w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Radomiu...

x