Politechnika ratuje się, sprzedając grunty

Politechnika ratuje się, sprzedając grunty
Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego ma możliwość wprowadzenia osoby pełniącej obowiązki rektora, która miałby za zadanie poprawić finanse radomskiej uczelni. A finanse te są obecnie w tragicznym stanie. Rektor politechniki Zbigniew Łukasik nie boi się jednak wprowadzenia komisarza.

- Uczelnia musi wprowadzić w życie plan naprawy finansów. Jeśli tego nie wykona, ministerstwo ma prawo zawiesić działanie organów kolegialnych i wprowadzić rektora pełniącego obowiązki, który będzie jednoosobowo wydawał decyzje. Gdyby zły stan finansowy nadal się pogłębiał i zadłużenie by rosło, wówczas minister ma prawo wprowadzić taką osobę. Obecnie nie dostaliśmy żadnej informacji o takiej decyzji i też się jej nie obawiamy – mówi rektor. 

Co na to ministerstwo? Czekamy na odpowiedź na nasze pytania.

Zbigniew Łukasik podkreśla, że ma w planach decyzje, które ustabilizują sytuację finansową uczelni. Jak się dowiedzieliśmy, jednym z pomysłów jest sprzedaż terenów należących do politechniki. 

Na stronie Politechniki Radomskiej widnieje ogłoszenie o przetargu na sprzedaż czterech niezabudowanych działek:

1) przy ul. Pułaskiego o powierzchni 7.923 m. kw. Cena wywoławcza wynosi 2.138.700 zł.
2) przy ul. Pułaskiego o powierzchni 2.529 m. kw Cena wywoławcza wynosi 570.700 zł. 
3) przy ul. Pułaskiego o powierzchni 11.613 m. kw. Cena wywoławcza wynosi 2.894.200 zł. 
4) przy ul. Chrobrego o powierzchni 29.659 m. kw. Cena wywoławcza wynosi 7.084.300 zł.

- Przetargi na te cztery działki zostały ogłoszone jeszcze przez poprzedniego rektora, niestety nie zostały one zrealizowane. Podejrzewamy, że powodem była zbyt wysoka cena, jednak została ona określona przez biegłych rzeczoznawców. Teraz wraz z nowym rektorem postanowimy, w jaki sposób te tereny jeszcze raz zostaną wystawione do przetargu. Jeśli zostanie on zrealizowany, wówczas stworzymy umowę przedwstępną, którą musi zaakceptować Minister Skarbu. Dopiero po tej akceptacji może dojść do sprzedaży - informuje Mariusz Początek, kanclerz Politechniki Radomskiej. - Jeśli uda nam się sprzedać cztery działki za taką cenę jaką określiliśmy w pierwszym przetargu, dług jaki posiada politechnika zostanie w całości pokryty.

Ostateczne decyzje - czy działki zostaną jeszcze raz wystawione do przetargu oraz za jaką cenę - zostaną podjęte w trakcie spotkania senatu 27 września (taką informację podaje rektor, my nieoficjalnie zostaliśmy poinformowani, że nastąpi to 20 września).

Jak już pisaliśmy, Politechnika Radomska ratuje swoją sytuację finansową również poprzez zwolnienia pracowników. Łukasik potwierdził, że co miesiąc pracownicy naukowi jak i administracyjni dostają wypowiedzenia. W ten sposób pracę straci ponad sto osób. Kolejnym krokiem jest korzystanie z dotacji i różnorodnych konkursów dzięki, którym politechnika, już niedługo uniwersytet, dostanie nowy zastrzyk finansów.

Nina Zaborowska (n.zaborowska.cozadzien@onet.pl)

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ

Polecamy